Reklama

Wystawa w Muzeum Kresów w Lubaczowie

Ze Lwowa do Lubaczowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kronice lubaczowskiej parafii pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika proboszcz ks. Stanisław Sobczyński zapisał przy dacie 1946 r.: W miesiącu kwietniu przybył do Przemyśla ze Lwowa Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Metropolita Lwowski dr Eugeniusz Baziak, zmuszony opuścić swą stolicę biskupią we Lwowie. Dnia 24 kwietnia powołał telegraficznie do siebie na naradę ks. Sobczyńskiego, proboszcza lubaczowskiego, w sprawie swego przyjazdu do Lubaczowa. Ksiądz Arcybiskup, korzystając z tego, że Lubaczów znajduje się na terytorium Archidiecezji Lwowskiej - postanowił zamieszkać w Lubaczowie. (...) Zaraz ukonstytuował się specjalny Komitet Kościelny złożony z przedstawicieli ludności miejscowej i powiatu, który zajął się przygotowaniem domu na mieszkanie. (...) Dnia 13 sierpnia 1946 r. przybył Arcypasterz do Lubaczowa. Dnia 15 sierpnia, w dzień Wniebowzięcia Najświętszej Panny Marii, celebrował w Kościele parafialnym Pontyfikalne nabożeństwo - Sumę, w czasie której, stosownie do zarządzenia Episkopatu Polskiego, ofiarował Archidiecezję Lwowską opiece Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. (...) Miejscowy proboszcz (ks. Stanisław Sobczyński) powitał Arcypasterza przemową w kościele, wyrażając radość z przybycia i zamieszkania Arcypasterza w Lubaczowie, nazywając to historycznym wydarzeniem i zaszczytem dla parafii lubaczowskiej.
Ten kronikarski zapis przywołał dyrektor Stanisław Piotr Makara, otwierając w sobotnie popołudnie, 21 lutego br., w Galerii Oficyna przy Muzeum Kresów w Lubaczowie, wystawę pt. „Ze Lwowa do Lubaczowa”. Przypomniał, że w konsekwencji postanowień konferencji jałtańskiej i poczdamskiej ustalono nowe granice państwa polskiego, w których wyniku rozległe terytorium archidiecezji lwowskiej znalazło się w granicach Ukraińskiej Republiki Radzieckiej, a tylko 21 parafii w granicach Polski. One weszły w skład utworzonej Administratury Apostolskiej w Lubaczowie lub też „archidiecezji w Lubaczowie”. Jej 46-letnie dzieje ilustruje ta wystawa. Na ok. 80 planszach znajdują się archiwalne zdjęcia i opisy wydarzeń religijnych, które miały miejsce w Lubaczowie w latach 1946-92, a więc od przyjazdu do Lubaczowa arcybiskupa „Wygnańca” Eugeniusza Baziaka w sierpniu 1946 r. po powołanie przez Jana Pawła II w marcu 1992 r. nowej diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Na szczególną uwagę zasługują na wystawie takie wydarzenia, jak: Milenium Chrztu Polski w 1966 r., uroczystości Maryjne związane z Nawiedzeniem Matki Bożej w kopii wizerunku jasnogórskiego w 1971 i 1981 r., konsekracja bp. Jana Nowickiego w 1968 r., pogrzeby - bp. Jana Nowickiego w 1973 r., bp. Mariana Rechowicza w 1983 r., kard. Władysława Rubina w 1990 r., Kongres Eucharystyczny w 1987 r. W uroczystościach tych brali udział biskupi polscy i z zagranicy, z Prymasem Tysiąclecia kard. Wyszyńskim, kard. Karolem Wojtyłą - metropolitą krakowskim, Prymasem Polski kard. Józefem Glempem. Najważniejszym jednak wydarzeniem była wizyta Papieża Jana Pawła II w czerwcu 1991 r. w Lubaczowie. Warto dodać, że Ojciec Święty, poprzez sukcesję apostolską był silnie związany z archidiecezją lwowską. Otrzymał sakrę biskupią w 1958 r. z rąk abp. Eugeniusza Baziaka na Wawelu. Nim został papieżem, jako Karol Wojtyła w Lubaczowie gościł cztery razy (1958, 1966, 1971, 1973). Administratorami Apostolskimi archidiecezji w Lubaczowie byli: abp Eugeniusz Baziak, bp Jan Nowicki, bp Marian Rechowicz, bp Marian Jaworski.
Honorowy patronat nad wystawą objął abp Mieczysław Mokrzycki - metropolita lwowski. Podczas jej otwarcia podziękował za to, że historia i tradycja tej cząstki archidiecezji lwowskiej, która pozostała przy macierzy, jest tak pieczołowicie i z taką subtelnością podtrzymywana. Zauważył, że przez takie wystawy, sympozja, spotkania, trwa nadal pamięć o wielkiej kulturze i tradycjach chrześcijaństwa na Kresach wschodnich. Wystawa była okazją do osobistych wspomnień. Burmistrz Lubaczowa z czasów wizyty Papieża Jana Pawła II w Lubaczowie, a obecny rzecznik prasowy Wojewody Podkarpackiego Wiesław Bek, powiedział, że wówczas, z jednej strony przeżywaliśmy radość z pobytu Ojca Świętego w naszym mieście, z drugiej strony smutek, że abp Marian Jaworski opuszcza nas i odjeżdża do Lwowa, by zasiąść na stolicy, wskrzeszonej przez Ojca Świętego po latach, Archidiecezji Lwowskiej - jako jej metropolita. Starosta lubaczowski Józef Michalik zauważył, że Ojciec Święty docenił pamięć archidiecezji w Lubaczowie, zachowując ją w nazwie nowej diecezji. Podziękował kard. M. Jaworskiemu za wszystko, co zrobił dla ziemi lubaczowskiej m.in. za zaproszenie Ojca Świętego Jana Pawła II do Lubaczowa, przez co rozsławił to miasto za granicami kraju. Proboszcz konkatedralnej parafii ks. kan. Andrzej Stopyra zapewnił, że będzie wspierał to bogate dziedzictwo. Zaprosił obecnych na dwie najbliższe uroczystości z nim związane. 22 marca br. w sposób szczególny czcić będziemy w lubaczowskiej konkatdrze bł. Jakuba Strzemię, arcybiskupa lwowskiego z przełomu XIV i XV wieku. Dzięki transmitowaniu uroczystości w TV Polonia, świat dowie się, że Lubaczów ma swoje korzenie w tym jakubowym dziedzictwie. 7 maja, z udziałem bp. Wacława Depo i bp. Mariusza Leszczyńskiego, przy współudziale abp. Mieczysława Mokrzyckiego, czcić będziemy Matkę Bożą Łaskawą - Śliczną Gwiazdę Miasta Lwowa, w Jej wizerunku z koronami papieskimi, która króluje w naszym sanktuarium.
Warto dodać, że swoją obecnością, oprócz wymienionych osób, otwarcie tej wystawy zaszczycili: bp Mariusz Leszczyński, dziekan cieszanowski ks. Stanisław Mizak i narolski ks. dr Czesław Szczerba, duszpasterz środowisk twórczych ks. kan. Józef Dudek, sekretarz i kapelan abp. M. Mokrzyckiego - ks. dr Andrzej Legowicz, kapłan pracujący w diecezji charkowsko-zaporoskiej ks. Bronisław Bucki, a także przedstawiciele władz samorządowych powiatu, miasta i gminy Lubaczów i Dzików Stary.
Wystawa będzie czynna do 30 kwietnia br. Później będzie można ją wypożyczyć do innych miast i parafii naszej diecezji oraz kraju. By można było do niej wracać, na stałe prawdopodobnie znajdzie się w podziemiach lubaczowskiej konkatedry. Póki co, warto teraz ją zwiedzić w Galerii Oficyna przy Muzeum Kresów w Lubaczowie, poznać mało znany wątek współczesnych dziejów Kościoła na Kresach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Można być dobrym katolikiem, nie wierząc w objawienia prywatne, czyli... spór o Medjugorie

2026-08-01 22:53

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak obrócić w żart.

Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św. Franciszka, którą dziś można otrzymać

[ TEMATY ]

odpust porcjunkuli

Family News Service

Justyna Galant

Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.

Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję