Reklama

Niedziela Łódzka

Święto patrona archidiecezji

Niedziela łódzka 14/2013, str. 1, 3

[ TEMATY ]

Łódź

Msza św.

Henryk Tomczyk

Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski; od lewej bp Adam Lepa, od prawej ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr

Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski; od lewej bp Adam Lepa, od prawej ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość św. Józefa, patrona ludzi pracy i archidiecezji łódzkiej, w bazylice archikatedralnej modlono się o potrzebne łaski dla Kościoła łódzkiego oraz dla ludzi pracy i ich rodzin, a także dla wszystkich, którzy pracy nie mają. Dziękowano również Bogu za wybór Ojca Świętego i zanoszono prośby o to, by błogosławił i umacniał papieża Franciszka w jego posłudze Piotra dla całego Kościoła i świata.

Mszę św. z abp. Markiem Jędraszewskim koncelebrowali: bp Adam Lepa, ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr oraz kilkudziesięciu kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Świątynię wypełnili się m.in. ludzie pracy, związkowcy, przedstawiciele organizacji katolickich, klerycy, siostry zakonne, Rycerze Kolumba. Poczty sztandarowe wystawiły wielkie zakłady pracy archidiecezji i województwa łódzkiego, a także NSZZ „Solidarność”. We wspólną modlitwę za pośrednictwem Radia Niepokalanów włączyli się jego słuchacze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mszę św. poprzedziła krótka konferencja zatytułowana „Świadectwo wiary ludzi pracy”, którą wygłosił ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr, wykładowca Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ksiądz Profesor wygłosił też homilię, w której mówił m.in. o pracy, miłości, rodzinie. Te wartości w kontekście minionego systemu tworzyły w Łodzi szczególne napięcie i dramatyczne wyzwania.

Reklama

W nowym systemie ekonomicznym i politycznym znów nie jesteśmy wolni od trójmianu - rodzina, miłość, praca. Bezrobocie, które jest nie tylko złem społecznym, ale nade wszystko moralnym, wymusza emigrację, która staje się próbą dla rodziny i jej trwałości, a niejednokrotnie próbą dla wiary. To miasto w dużej mierze obumiera, gdyż brakuje sił, koncepcji, strategii dla odbudowania właściwej relacji pomiędzy miłością, rodziną i pracą. Warto zatem odczytać z Ewangelii tę prawdę, że nie można budować żadnej polityki społecznej związanej z dowartościowaniem pracy, jeżeli niszczy się równocześnie strukturę rodziny, instytucję małżeństwa, jeżeli nie szanuje się ludzkiej miłości. Tylko polityka i działanie społeczne, które troszczy się o miłość, rodzinę i pracę jest w stanie ocalić rzeczywistość człowieka, uratować jego przyszłość. Nie wolno zapomnieć, że przyszłość świata idzie przez rodzinę!

- Gromadzimy się dziś wokół św. Józefa, oblubieńca i rzemieślnika, człowieka niezwykłej miłości i wytrwałej pracy, aby dostrzec, że mimo niesprzyjających warunków kulturowych i politycznych, potrafił on podporządkować swoją pracę rodzinie i miłości do niej - mówił ks. prof. Bortkiewicz. - Św. Józef traktował pracę nie tylko jako sposób zarobkowania, ale jako potwierdzenie swojej miłości, wierności, troskliwości. Praca była dla niego sposobem wyrażania najgłębszych relacji małżeńskich i ojcowskich. Traktował również pracę jak modlitwę, sposób na uświęcenie życia i zbawienie. Prosimy dzisiaj św. Józefa, aby pomógł nam zrozumieć sens pracy i przez nią przybliżać się do Boga, Stwórcy i Odkupiciela, uczestniczyć w Jego zbawczych zamierzeniach w stosunku do człowieka i świata. Modlimy się również za to miasto, jego mieszkańców, Kościół łódzki, jego Pasterzy i lud, aby to miasto stało się nadzieją życia dla obecnych i przyszłych pokoleń - zakończył.

Podczas liturgii abp Marek Jędraszewski wręczył Złote i Srebrne Krzyże Archidiecezji Łódzkiej, przyznawane za wybitne zasługi dla Kościoła w Łodzi. Złote Krzyże otrzymali: Władysław Ciemnicki - prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Archidiecezji Łódzkiej, członek Rady Duszpasterskiej; Maria Mazurkiewicz - prezes dwóch kolejnych kadencji Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Archidiecezji Łódzkiej i członek Rady Duszpasterskiej; s. Emiliana Stręciwilk ze Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek, która w tym roku obchodzi jubileusz 40-lecia posługi w bazylice archikatedralnej, a w ubiegłym przeżywała jubileusz 60-lecia ślubów zakonnych. Srebrne Krzyże otrzymali: Eugenia i Kazimierz Bednarkowie z parafii św. Judy Tadeusza w Łodzi; Stanisław Reguła z parafii św. Maksymiliana w Łodzi; Marianna Strugińska-Felczyńska z parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Zgierzu - prezes Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej i Włodzimierz Wierzbowski - prezes Rady Parafialnej w parafii Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi.

Na zakończenie abp Marek Jędraszewski podziękował wszystkim uczestnikom Mszy św. i udzielił im pasterskiego błogosławieństwa.

2013-04-05 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunia Święta i na rękę i do ust

[ TEMATY ]

Msza św.

komunia święta

Bożena Sztajner/Niedziela

Przy okazji pandemii rozgorzał na nowo spór dotyczący sposobu przyjmowania Komunii Świętej. Jakie formy jej przyjmowania są dozwolone w Kościele Katolickim? Czy któraś z nich jest godniejsza? I czy kapłan ma prawo odmówić wiernemu udzielenia Ciała Pańskiego ze względu na preferowany przez niego sposób komunikowania? Na te i inne pytanie odpowiadał ksiądz Paweł Cieślik.

Liturgista przypomniał równocześnie historię przyjmowania Ciała i Krwi Pańskiej w liturgii rzymskiej - W starożytności komunikowano (przyjmowano Komunię Świętą) pod dwiema postaciami. Ciało Pańskie przyjmowano w taki sposób, że dłonie - osoba przystępująca do Komunii, miała złożyć, tak jakby na kształt krzyża, i właśnie na jedną z tych dłoni kapłan kładł konsekrowana hostię - Ciało Pańskie. Wierni je spożywali, a następnie udawali się obok do diakona, spożywając Krew Pańską z kielicha. Taka forma przyjmowania Komunii Świętej, istniała mniej więcej do IX wieku.
CZYTAJ DALEJ

„Kościół tętniący życiem” – fenomen letniego pielgrzymowania na Jasną Górę

2026-08-16 07:38

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Kościół

tętniący

życiem

fenomen

Karol Porwich

Pielgrzymi w strojach ludowych

Pielgrzymi w strojach ludowych

O tym, że „nie chodzi o to, by dojść przed oblicze Jasnogórskiej Matki tylko z odciskami na stopach, ale z sercem bardziej podobnym do serca Chrystusa” po raz kolejny przypomina fenomen letniego pielgrzymowania. W sezonie 2026 przybyło do tej pory o kilka tysięcy więcej pątników niż rok temu. Od kwietnia do 14 sierpnia w sumie dotarło 80 345 osób w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i biegowych oraz konnej i na rolkach. - Jako pielgrzymi jesteśmy świadectwem wiary narodu, myślę, że i sumieniem narodu - mówił Łukasz z Pielgrzymki Warmińskiej. A wszyscy pielgrzymi zgodnie podkreślają, że to jest tak wyjątkowy czas, że nie zamieniliby go na inny.

Letnie pielgrzymowanie na Jasną Górę wciąż postrzegane jest jako fenomen, m.in. ze względu na różnorodność środków, masowość, szeroki przekrój uczestników, wieloraką realizację zadań duszpasterskich i przede wszystkim, w laicyzujących się społecznościach - wielkie świadectwo wiary i przywiązania do Chrystusa i Jego Kościoła. Pielgrzymka to też dla wielu okazja poznawania Polski z jej pięknem krajobrazu i historią, ale też lokalnej specyfiki. Np. pątnicy płoccy, wędrując z hasłem „Matka Diecezji Płockiej”, poznawali szczególną więź Maryi ze swoim lokalnym Kościołem poprzez przybliżanie za pomocą różnych pielgrzymkowych materiałów diecezjalnych sanktuariów maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski w Piekarach Śląskich: świat potrzebuje mądrze pokornych kobiet

2026-08-16 16:57

[ TEMATY ]

świat

Piekary Śląskie

abp Andrzej Przybylski

potrzebuje

mądrze

pokornych kobiet

PAP

abp Andrzej Przybylski podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt w Piekarach Śląskich

abp Andrzej Przybylski podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt w Piekarach Śląskich

– Świat potrzebuje mądrze pokornych kobiet, to znaczy takich, które nie boją się uniżyć przed Bogiem i które gotowe są dla Boga i ludzi robić wielkie rzeczy – mówił abp Andrzej Przybylski podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt w Piekarach Śląskich. W swoim słowie społecznym metropolita katowicki wskazywał Maryję jako wzór pokory, kobiecej godności i piękna.

Abp Przybylski podkreślił, że pielgrzymka jest okazją nie tylko do spotkania z Bogiem, ale również do spojrzenia na własne życie, rodzinę, pracę i miejsce w Kościele i świecie. – Maryja jest jak zwierciadło. W Jej obliczu i w Jej Niepokalanym Sercu przeglądają się ludzie, aby odkryć prawdę o sobie, a poprzez tę prawdę odnaleźć często zagubione piękno swojego życia i powołania – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję