Reklama

Niedziela Wrocławska

Na wiosnę polub margaretki!

Niedziela wrocławska 16/2013, str. 1

[ TEMATY ]

kapłan

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Księża nie mają dziś łatwo. Że ich pracę najczęściej w tendencyjny sposób pokazują wielkie media, mogliśmy się już przyzwyczaić. Nie jest także nowością, że coraz więcej pojawia się krytyki pod adresem duchownych w różnych środowiskach. Ten taki, ten owaki, ten zrobił to, tamten nie zrobił znowu nic - repertuar narzekań jest bardzo szeroki. Nie mają lekko, zwłaszcza w takim kraju jak nasz, gdzie narzekanie jest narodową cechą. Ale to nie jedyne przejawy księżofobii. To co zaskakuje, to skala tego zjawiska.

W Wielki Czwartek spotkałem wrocławskiego dominikanina, który trzykrotnie tego dnia w niewybredny sposób został zaczepiony na ulicy. I nie jest to odosobniony przypadek. Na marginesie zastanawiające jest, dlaczego w takich sytuacjach nikt nie piętnuje mowy nienawiści! Zamiast jednak dumać nad złym światem, możemy konkretnie pomóc. Choćby przez Margaretkę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Apostolat Margaretka jest wspólnotą osób świeckich, które świadome zagrożeń związanych z kapłaństwem chcą nieść konkretną modlitewną pomoc Kościołowi. Jej istotę stanowi codzienna modlitwa konkretnych osób świeckich w intencji imiennie wskazanych kapłanów. Każda z nich przyjmuje na siebie wieczysty obowiązek modlitwy za kapłana w wyznaczonym dla niej jednym dniu tygodnia.

Reklama

A co ma wspólnego kapłan i margaretka? Nazwa wzięła się od gatunku kwiatu. Symboliczny kwiat tworzy grupa siedmiu osób skupiona wokół kapłana objętego modlitwą. Jego imię i nazwisko wpisane jest w centrum kwiatka, a wokół niego na siedmiu płatkach imiona i nazwiska osób modlących się za niego w wybranym dniu tygodnia. Jak to działa?

Każda z osób modli się indywidualnie, nie trzeba zbierać się na wspólną modlitwę. Istotne jest to, aby w każdym dniu tygodnia objąć wsparciem duchowym „naszego” kapłana. Jedna osoba może należeć do wielu margaretkowych wspólnot. Zobowiązanie modlitewne obejmuje modlitwę za kapłanów oraz, do wyboru; koronkę Medziugorską lub koronkę do Bożego Miłosierdzia.

Margaretkowych wspólnot jest w samej stolicy Dolnego Śląska bardzo wiele. Są wrocławskie parafie, w których za kapłanów modli się ponad 100 osób.

2013-04-19 11:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mamy być prawdziwymi sługami Ewangelii

Kapłani diecezjalni i zakonni licznie przybili do katedry świdnickiej na Mszę św. Krzyżma, w czasie której modlono się w intencji duchowieństwa

Eucharystię sprawowaną pod przewodnictwem ordynariusza diecezji bp. Ignacego Deca koncelebrowali m.in. wikariusz generalny bp Adam Bałabuch, pracownicy Świdnickiej Kurii Biskupiej na czele z jej kanclerzem ks. prał. dr. Stanisławem Chomiakiem, ks. prał. dr Radosław Kisiel, dyrektor Caritas, wykładowcy Wyższego Seminarium Duchownego z jego rektorem ks. prał. dr. Tadeuszem Chlipałą, kanonicy Kapituły Świdnickiej i Wałbrzyskiej, księża dziekani, proboszczowie i wikariusze. W Mszy św. uczestniczyły również przedstawicielki żeńskich zgromadzeń zakonnych oraz wierni ze świdnickich wspólnot parafialnych.
CZYTAJ DALEJ

Sycylia: wykorzystali procesję maryjną do dokonania brawurowej kradzieży

2026-08-17 09:58

[ TEMATY ]

kradzież

Sycylia

Agata Kowalska

Kradzież w Messynie jest ciosem dla całych Włoch. Tak włoska prasa opisuje brawurową kradzież, do której doszło w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Z regionalnego muzeum ukradziono warte dziesiątki milionów obrazy sakralne Antonello da Messiny.

Czas działania złodziei wyniósł maksymalnie dwie-trzy minuty, jak ujawniają kamery monitoringu, które zarejestrowały całą akcję. Doszło do niej w czasie, kiedy policja zabezpieczała procesję w centrum miasta, podczas której tradycyjnie niesiono wielki rydwan wotywny poświęconego Matce Bożej Wniebowziętej. „Złodzieje celowo wykorzystali maryjne święto i towarzyszące mu rozproszenie uwagi, to była precyzyjnie przygotowana akcja” - podkreśla dziennik „La Stampa”.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł aktor Jan Frycz

2026-08-17 15:39

[ TEMATY ]

śmierć

aktor

PAP/Jerzy Uklejewski

W wieku 72 lat zmarł Jan Frycz, wybitny aktor filmowy i teatralny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, ale pozostawał aktywny zawodowo.

Informację o śmierci artysty opublikowano na profilu narodowej sceny na Facebooku. „Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” - czytamy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję