Reklama

Niedziela Rzeszowska

2 maja - Święto Flagi

Flaga Rzeczypospolitej Polskiej. Jest jednym z trzech, obok hymnu państwowego i godła, najważniejszych symboli państwa i narodu. Wyrazem jedności, suwerenności i solidarności

Niedziela rzeszowska 17/2013, str. 5

[ TEMATY ]

flaga

Artur Stelmasiak

Marsz Niepodległości w Warszawie

Marsz Niepodległości w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ona wznosi się przy okazji każdej uroczystości państwowej, łopocze nad budynkami władzy rządowej, powiewa jako znak polskiej żeglugi; za nią podąża wzrok tryumfującego sportowca i drużyny idącej do walki, ona wieńczy zdobyte szczyty i oznacza dni żałoby narodowej...

Historia „Biało-Czerwonej”

Reklama

Ile lat ma polska flaga, przez kogo została ustanowiona, kto „wymyślił” dla niej barwy i dlaczego one są biało-czerwone? Na wszystkie te pytania odpowiada oczywiście historia. Warto więc ją poznać, żeby z tym większą dumą świętować dzień Flagi Państwowej. Wzór i obecny kształt naszej flagi nie mają tak dostojnego wieku jak jej biało-czerwone barwy. Trzeba zacząć zatem od nich i sięgnąć do tak odległych, że już zupełnie zapomnianych czasów średniowiecza, kiedy zamiast flagi symbolem Królestwa Polskiego była królewska chorągiew. Przedstawiała ona białego orła z rozpostartymi skrzydłami i koroną na głowie, który umieszczony był na czerwonej płachcie. Chorągiew ta, choć z pewnymi modyfikacjami, reprezentowała Koronę Królestwa Polskiego aż do czasów rozbiorowych. Jej kolorystyka, bieli symbolizującej czystość i szlachetność, oraz czerwieni wyrażającej męstwo i waleczność - została powszechnie przyjęta za barwy narodowe 3 maja 1792 r. w pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. W niecałe pół wieku później, w 1831 r., Sejm Królestwa Polskiego podjął uchwałę i oficjalnie ogłosił, że barwami narodowymi są kolory biały i czerwony. Uchwałę tę podtrzymał Sejm Ustawodawczy w 1919 r., jednocześnie określając kształt flagi odrodzonego państwa polskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Znaczenie flagi

„Flaga Rzeczypospolitej Polskiej to prostokątny płat tkaniny o barwach Rzeczypospolitej i w proporcji 5:8, umieszczony na maszcie” - wynika z ustawy z 1980 r. o godle, barwach i hymnie RP. Tyle i tylko tyle... Za tą zwięzłą definicją kryje się przecież cała historia narodu, który pod biało-czerwonymi chorągwiami przeżywał czasy panowania Piastów, świetności Jagiellonów, wielkości Rzeczypospolitej Obojga Narodów, goryczy upadku i rozbioru państwa, ofiarności i męstwa powstań narodowych, nadziei i odwagi legionistów Piłsudskiego, mozolnej pracy i odbudowywania odrodzonej II Rzeczypospolitej, jej ponownego rozbioru w 1939 r. i niezłomnej walki aż do zwycięstwa „Solidarności”. W takim wymiarze jednoczy i solidaryzuje na różnego rodzaju uroczystościach, zawodach sportowych, meczach piłkarskich, lecz przede wszystkim stanowi wyraz niepodległości, tożsamości narodowej i suwerenności. A więc tego wszystkiego, z czego powinniśmy być najbardziej dumni, co jest dorobkiem naszych dziadów i ojców, co zostało nam dane i co należy z całą dumą i radością manifestować.

Nie wstydź się, wywieś flagę!

Na śmieszność naraziłby się ten, któryby wygłaszał tego rodzaju hasła chociażby w Stanach Zjednoczonych, gdzie radość i szacunek do flagi nie mają sobie równych. W Polsce kampanie i promocje Święta Flagi wydają się jeszcze potrzebne, chociaż oficjalnie dzień naszej „Biało-Czerwonej” świętujemy już od 2004 r. Wciąż bowiem w niektórych środowiskach istnieje przekorne, lecz uzasadnione wieloletnim wysiłkiem propagandy komunistycznej przekonanie, że wywieszanie flagi przypisane jest jedynie zwolennikom władzy ludowej. Taki przecież pogląd wykreowała PRL, która podnosiła flagę 1 Maja, a zdejmowała ją już następnego dnia, żeby przypadkiem nie powiewała ona w święto Konstytucji 3 Maja. Dziś, wywieszając flagę, możemy dać wyraz naszej wolności, szacunku, dumy i miłości do tej, która stanowiła i stanowi Polskę. Nie wstydźmy się tego zrobić!

2013-04-23 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katedra polowa: Msza św. z okazji Dnia Flagi Rzeczpospolitej

[ TEMATY ]

flaga

©Comugnero Silvana – stock.adobe.com

Ordynariusz wojskowy Józef Guzdek przewodniczył wieczorem w katedrze polowej Mszy św. z okazji Dnia Flagi Rzeczpospolitej Polskiej, a także przypadającej 3 maja Uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski – patronki głównej świątyni. W nawach bocznych katedry stanęły liczne poczty sztandarowe jednostek wojskowych oraz służb mundurowych, które wezmą dziś udział w obchodach rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja.

Eucharystia rozpoczęła się od wprowadzenia pocztu z Flagą Rzeczpospolitej Polskiej i odegrania Mazurka Dąbrowskiego. Artyści Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego WP uświetnili liturgię śpiewem.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zagrożenie lawinowe w szczytowych partiach gór; po raz pierwszy w tym sezonie

2026-09-22 19:35

[ TEMATY ]

Tatry

zagrożenie

Adobe Stock

Ratownicy TOPR ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie. Powodem jest świeży opad śniegu.

„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach» – przekazał TOPR.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 07:01

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję