Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Zapatrzyć się w Maryję

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kobieta w swoim życiu ma szczególne powołanie. Jest nim macierzyństwo i rola w rodzinie. Bez kobiety nie może istnieć żadne społeczeństwo, naród, państwo. Kobieta rodząc dziecko rodzi je nie tylko dla siebie i dla rodziny, ale poniekąd dla narodu. A rodząc dziecko - skarb największy - zawsze daje mu część siebie, część swojego życia, a czasem nawet przez miłość do dziecka daje mu ofiarę swojego życia. I za to cieszy się i cieszyć powinna najwyższym szacunkiem - więcej - czcią” - w tych słowach ujął swoją wdzięczność dla kobiet za ich ofiarność i trud bł. Ojciec Święty Jan Paweł II.

Dorocznym zwyczajem, w odpust Porcjunkuli, 2 sierpnia do sanktuarium Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej na swoją diecezjalną pielgrzymkę przybyły kobiety z różnych miejsc naszej diecezji, aby pod przewodnictwem ordynariusza sosnowieckiego, bp. Grzegorza Kaszaka uczestniczyć w uroczystej Eucharystii sprawowanej w ich intencji oraz wsłuchać się w słowa homilii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wraz z Pasterzem Kościoła sosnowieckiego Mszę św. sprawowało kilkudziesięciu kapłanów. Tegorocznej uroczystości odpustowej i pielgrzymce kobiet i dziewcząt w Roku Wiary patronowało hasło: „Maryja nauczycielką wiary”.

Reklama

To jedyny dzień w roku, kiedy tak liczna rzesza niewiast po brzegi wypełnia dąbrowską bazylikę. Wiele kobiet przybyło tutaj wraz ze swoimi duszpasterzami - niektóre pieszo, inne w zorganizowanych grupach, a jeszcze inne indywidualnie. Wśród nich można było spotkać nawet czteropokoleniową grupę niewiast. - Jestem tutaj z moją babcią, mamą i roczną córeczką, pierwszy raz w tak licznym, bo czteropokoleniowym gronie, choć nie pierwszy raz na pielgrzymce, trudno zliczyć który. Pielgrzymuję odkąd pamiętam - mówi Dominika Gajda z Sosnowca. Jak każdego roku swoją obecność w maryjnym sanktuarium zaznaczyły panie z kół gospodyń w swoich pięknych, kolorowych strojach, a także przedstawicielki kół różańcowych, stowarzyszeń i ruchów maryjnych, które przybyły, by w sposób szczególny uczcić swoją Matkę i Królową. Długa była lista zgłoszonych pielgrzymów, których podczas uroczystości serdecznie pozdrowił i powitał gospodarz miejsca, proboszcz parafii, kustosz maryjnego sanktuarium, ks. kan. Andrzej Stasiak.

Na okoliczność tegorocznej pielgrzymki ukazał się dodatek specjalny „Niedzieli Sosnowieckiej”, skierowany do jej uczestników, który można było otrzymać bezpłatnie. Wszystkie egzemplarze rozeszły się jak „ciepłe bułeczki”. Liczymy, że dobra passa trwać będzie i że także cotygodniowe wydanie „Niedzieli” podobnie rozprowadzane będzie w wielotysięcznej parafii. W każdym razie na współpracę liczymy, a medialną obsługę jakże wielu rozgrywających się tutaj wydarzeń religijnych, zapewniamy.

W homilii bp Kaszak nawiązując do hasła pielgrzymki wskazał na Maryję - najlepszą Matkę i Nauczycielkę. - Nauczyciel to osoba, która wskazuje cel, która przekazuje wiedzę i mądrość - podkreślał kaznodzieja. Zaznaczył, że człowiek nie tylko przyjmuje przekazywane mu słowo, ale przede wszystkim idzie za przykładem, który przemawia o wiele bardziej. Właśnie podążanie za przykładem życia Maryi powinno stać się chrześcijańskim ideałem.

Ksiądz Biskup przypomniał też fragment Ewangelii mówiącej o śmierci Chrystusa i obecności pod krzyżem Jego Matki. - Uznawani za silnych mężczyźni w większości pouciekali, zwątpili, wystraszyli się męki Chrystusa. Zostały kobiety. Zostały te, o których często mówimy „słaba płeć”. A to właśnie one okazały się mocarzami ducha. Wśród nich była Matka Boża, która stała na nogach przy swoim Synu. Narażała się, a jednak trwała. Była bardzo odważną kobietą. Dzisiaj potrzeba nam takich osób, które staną w obronie znieważanych, szykanowanych i potępianych, staną i powiedzą: „Ja w ciebie wierzę”. (…) Nasza obecność przy poniżanej osobie jest niezwykle cenna - proste słowa i gesty są niezwykle ważne dla człowieka, który znalazł się w krytycznej i tragicznej dla siebie sytuacji. Dziś jest szczególna okazja, aby wszystkie kobiety i dziewczęta zapatrzyły się na Maryję, czerpiąc z Niej wzór do naśladowania. (…) Jeśli tak jak Ona będziemy mieć bezgraniczne zaufanie do Jezusa, będziemy zdolni nawet do przeciwstawienia się tłumowi - dla Jezusa Chrystusa i dobra drugiego człowieka - podkreślał Pasterz Kościoła sosnowieckiego.

Czczona w dąbrowskim sanktuarium figura Matki Bożej Anielskiej została ukoronowana przez metropolitę krakowskiego kard. K. Wojtyłę i kard. S. Wyszyńskiego w 1968 r. - W 2014 r. rozpoczniemy 5-letnie przygotowania do uczczenia 50. rocznicy koronacji łaskami słynącej figury. W naszym sanktuarium praktykowane są m.in. modlitewne czuwania z racji 1. sobót miesiąca, jako wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Poczęciu NMP - informuje kustosz sanktuarium w Dąbrowie Górniczej, ks. kan. Andrzej Stasiak.

2013-08-13 12:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

95-letnia kobieta pielgrzymuje z Włoch do Częstochowy

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Bożena Sztajner

Licząca 95. letnia Emma Morosini idzie w indywidualnej pielgrzymce liczącej 1 000 kilometrów ze swego rodzinnego miasta Castiglione della Stiviere nad jeziorem Garda na Jasną Górę do Częstochowy. Ta była pielęgniarka powiedziała włoskiej gazecie „La Stampa” z 1 sierpnia, że w ten sposób realizuje swoje ślubowanie, które złożyła przed 28 laty w związku z poważną operacją. Poza tym wierzy, że „trzeba zawsze dziękować Matce Bożej”.

Na razie Emma Morosini przeszła już ok. 250 kilometrów i jest nieopodal Pordenone. Na noclegi zatrzymuje się w domach parafialnych albo w pensjonatach. „Idę przed siebie dokąd się nie zmęczę, patrzę i podziwiam. A nocleg zawsze gdzieś znajdę”- powiedziała 95-latka. W swoim wyposażeniu ma ciepłą kamizelkę, różaniec i wózek na zakupy. Idzie nie spiesząc się. „Przecież jestem sama, nikt na mnie nie czeka” - stwierdziła z uśmiechem.
CZYTAJ DALEJ

Karol Nawrocki: tytani woli - św. Jan Paweł II i bł. kard. Wyszyński to wielki dar Opatrzności

2026-05-28 19:49

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Karol Nawrocki

bł. kard. Stefan Wyszyński

PAP/Przemysław Piątkowski

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Ta piękna bazylika Matki Bożej na Zatybrzu była w sercu kard. Wyszyńskiego - powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas uroczystości wniesienia relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego do kościoła kardynalskiego Prymasa Tysiąclecia. Przed Mszą świętą świadectwo złożyła Anna Rastawicka, wspominając m.in. moment, gdy podczas komunistycznych manifestacji kardynał błogosławił ludzi rzucających płonące pochodnie na dziedziniec jego domu. Odczytano również list prezydenta RP Karola Nawrockiego.

W homilii abp Wojciech Polak podkreślił, że bł. Stefan Wyszyński pozostaje jednym z największych świadków wiary XX wieku, a jego duchowe dziedzictwo nie straciło aktualności. „Dzisiaj wprowadzamy relikwie błogosławionego kard. Stefana Wyszyńskiego do jego kościoła tytularnego” - przypomniał Prymas Polski, nawiązując do szczególnej więzi kardynała z Bazyliką Matki Bożej na Zatybrzu.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję