Wielkie serca Rzepina na rzecz misji w Sierra Leone... Międzynarodowy Dzień Wolontariatu stał się okazją do wspaniałej akcji, która, jak co roku, zgromadziła społeczność szkolną.
5 grudnia to Międzynarodowy Dzień Wolontariatu. Ten dzień stał się okazją do niezwykłej akcji, która, jak co roku, zgromadziła społeczność szkolną w Rzepinie. “Mikołaj dla Afryki” to wydarzenie, które od lat jednoczy młodzież, nauczycieli i mieszkańców w szlachetnym celu: wsparciu misji prowadzonej w Sierra Leone przez siostrę Gianę. Tegoroczna edycja przyniosła kolejne niezapomniane chwile pełne dobroci, zaangażowania i radości.
Akcja trwająca cztery godziny przyniosła wyjątkowy efekt. Wolontariusze i uczniowie przygotowali wiele atrakcji, które przyciągnęły tłumy. Strefa z goframi i domowym ciastem cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, podobnie jak możliwość zakupu pięknych bukietów kwiatów czy wieńców adwentowych. Wśród przygotowanych niespodzianek znalazł się również konkurs z nagrodami, który dostarczył wszystkim mnóstwa radości i rywalizacji w duchu fair play.
Jednak sercem wydarzenia była wystawa misyjna. Przygotowana przez wolontariuszy, zachwyciła uczniów swoją autentycznością i pozwoliła im przenieść się na chwilę do odległego Sierra Leone. Możliwość przymierzania afrykańskich strojów, poznawania lokalnej kultury i działalności misyjnej była niezwykle pouczająca i inspirująca.
ks. Damian Wierzbicki
Członkowie Diecezjalnej Diakonii Misyjnej zadbali o to, by każdy uczestnik mógł poczuć, jak ważna jest pomoc bliźnim. Rozdawali ulotki zachęcające do włączenia się w program “Adopcja na odległość”, dzięki któremu można realnie zmienić życie dzieci z Sierra Leone, zapewniając im edukację i codzienną opiekę. Wydarzenie koordynował ks. Damian Wierzbicki, wikariusz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie.
Festyn „Przyjdź” zakończył akcję ciągłego czytania Biblii przez cały tydzień w parafii franciszkanów w Zielonej Górze. Poniżej link do fotogalerii z tego wydarzenia.
W sobotnie popołudnie na zakończenie inicjatywy „Biblia 24/7” Wspólnota Fraternii Franciszkańskiej przy parafii św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze zorganizowała festyn parafialny z licznymi atrakcjami. Były koncerty zespołów: „NiemaGOtu” z Krakowa, franciszkańskiego zespołu „Pokój i Dobro” z Łodzi oraz Kowson. W części artystycznej wystąpiły dzieci i młodzież.
Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
Na stanowisku wykopaliskowym Al-Deir w prowincji Sohag egipscy archeolodzy odkryli pozostałości dużego kompleksu klasztornego z czasów bizantyjskich. Według oficjalnych informacji, jest to największe znalezisko tego typu w regionie. Klasztor, zbudowany w całości z cegły mułowej, składał się z kilku prostokątnych budynków o wymiarach od 2,4 na 2,1 metra do 4,5 na 4,8 metra.
Budynki miały tynkowane ściany z wbudowanymi niszami, wewnątrz znajdowały się prostokątne sale, z których niektóre na wschodnich krańcach miały struktury apsydalne. Można je było prawdopodobnie zidentyfikować jako miejsca modlitwy i nabożeństw, poinformowała strona internetowa „La Brújula Verde”, powołując się na informacje z niemieckiej agencji katolickiej KNA, która zamieściła zdjęcia znalezisk. Do tych wspólnych pomieszczeń przylegały sklepione komnaty, prawdopodobnie wykorzystywane jako pojedyncze cele dla mnichów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.