Wśród skandalicznych „wyskoków” tzw. celebrytów często zdarzają się takie, które dotyczą wiary i religii chrześcijańskiej, a w postępowych mediach wałkowany jest temat, czy w polskim prawodawstwie powinien funkcjonować zapis o obrazie uczuć religijnych.
Dyskutować można o wszystkim, jednakże przy założeniu, że wykazuje się odrobinę obiektywizmu i dobrej woli. Tego jednak nie znajduję w wypowiedzi Adama Bodnara, wiceprezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: „W państwie, w którym polityczna pozycja Kościoła jest tak silna, jak w Polsce, taki przepis (o obrazie uczuć religijnych - przyp. M.S.) jest szczególnie groźny dla wolności debaty publicznej” (dla „Gazety Wyborczej”, 19 sierpnia br.). Pobrzmiewa tu natomiast znana jeszcze z czasów PRL-u śpiewka o polityzacji Kościoła w Polsce i rzekomym zagrożeniu wolności.
Przy okazji nasuwają się trzy refleksje. Po pierwsze - nie każda wypowiedź nosi znamiona debaty publicznej, niech więc zasłużone skądinąd instytucje nie ośmieszają się obroną osób za wypowiedzi skandaliczne lub wręcz głupie. Po drugie - wiara w Boga nie jest przymusem, wypada natomiast szanować tych, którzy wierzą. Po trzecie - czy taka sama byłaby reakcja mediów i autorytetów, gdyby celebrytka zamiast o Biblii rzekła coś „równie pochlebnego” o Koranie albo Torze?
20 marca do kin w całej Polsce trafi amerykański dramat historyczno-religijny „Ostatnia Wieczerza” („The Last Supper”) w reżyserii Mauro Borrelli. Produkcja z 2024 r. koncentruje się na wydarzeniach poprzedzających mękę i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, ukazując je z perspektywy emocjonalnych napięć wewnątrz grona uczniów.
Film skupia się na psychologicznym i duchowym wymiarze wydarzeń rozgrywających się w Wieczerniku. Przedstawia zatem ostatnie godziny życia Jezusa oraz dramatyczne wybory jego najbliższych towarzyszy. Obok postaci Jezusa istotne miejsce zajmuje Judasz Iskariota — ukazany nie jako jednoznaczny symbol zdrady, lecz człowiek rozdarty między lojalnością wobec Mistrza a własnym rozumieniem Jego misji. Twórcy sugerują, że dramat zdrady nie rodzi się nagle, lecz dojrzewa w napięciu, samotności i wewnętrznym konflikcie.
Święta Aleksandra z Galacji (zm. ok. 300 lub ok. 310) – męczennica chrześcijańska i święta Kościoła katolickiego i prawosławnego.
Aleksandra pochodziła z Ancyry w Galacji (obecnie: Ankara w Turcji) lub według innej tradycji z tureckiego Amizos. Poniosła śmierć męczeńską za czasów cesarza Dioklecjana. Jak podaje legenda miała zginąć, wraz z sześcioma innymi dziewicami (Klaudią, Eufrazją, Matroną, Julianną, Eufemią i Teodozją), utopiona w grzęzawiskach znajdujących się wokół swego miasta rodzinnego. Karę tę wymierzył dziewczętom miejscowy zarządca za to, że odmówiły wzięcia udziału w procesji z posążkami Artemidy i Ateny. Według innej wersji po torturach zginęły w rozpalonym piecu.
Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.