Reklama

W wolnej chwili

Sylwester 2025

Australia i Japonia powitały już Nowy Rok

Australia wita 2025 rok spektakularnym pokazem fajerwerków w Sydney, który przyciągnął na żywo ponad milion widzów. Australijskie media podają, że przygotowania do tegorocznej sylwestrowej uroczystości trwały 4,5 tysiąca godzin, a nad miastem rozbłysło aż 9 ton fajerwerków.

[ TEMATY ]

nowy rok

Japonia

Australia

PAP/EPA

Australia wita Nowy Rok 2025

Australia wita Nowy Rok 2025

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy pokaz fajerwerków, zaplanowany z myślą o rodzinach z dziećmi, odbył się o godzinie 21 (godz. 23 czasu polskiego) – poinformował serwis ABC News. Główne widowisko rozpoczęło się gdy na zegarach w Australii wybiła północ i będzie trwać przez około godzinę.

Fajerwerki odpalane są z mostu nad zatoką Port Jackson. Turyści i mieszkańcy spędzili cały dzień na poszukiwaniu najlepszych miejsc do podziwiania tego widowiska. Portale internetowe z poradnikami dla turystów ostrzegały, że najpopularniejsze punkty widokowe będą zajęte już na 24 godziny przed pokazem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sydney to nie jedyne miasto w Australii, które hucznie wita nowy rok. W Melbourne również odbył się pokaz fajerwerków. Władze tego miasta przygotowały punkty obserwacyjne, ale w swoim komunikacie zaznaczyły, że ich zdaniem show ogląda się najlepiej z oddali.

Mieszkańcy Tokio powitali już Nowy Rok, a dla wielu Japończyków 1 stycznia to jedna z ważniejszych dat w kalendarzu świąt publicznych. Wiele restauracji i sklepów było we wtorek już nieczynnych, a te które działały zamknięto wcześniej. Wiele rodzin korzysta z okazji, aby wymienić się podarunkami i razem spędzić czas.

Przed nocą sylwestrową wielu Japończyków urządza imprezę zwaną bonenkai czyli "zapomnij ten rok", gdzie przyjaciele i znajomi z pracy wspólnie żegnają mijający rok, a wraz z nim związany stres i kłopoty.

Reklama

Mimo że dla wielu zabawa sylwestrowa kojarzy się z fajerwerkami, to nawet w stolicy Japonii, Tokio, nie są one popularne i pokazy odbywają się na przedmieściach miasta.

Jedną z ważniejszych tradycji jest hatsumode, czyli pierwsza w roku wizyta w świątyni. Najważniejsze miejsca kultu są odwiedzane w pierwszych dniach stycznia przez miliony osób. Wokół świątyń panuje wtedy wyjątkowa atmosfera, a przed miejscami kultu stoją stragany z jedzeniem i upominkami.

Oficjalne powitanie 2025 roku w Tokio zostało tradycyjnie zorganizowane w buddyjskiej świątyni Zojo-ji, która pochodzi z końca XIV wieku. Obchodom o charakterze bardziej kulturalnym niż religijnym towarzyszył pokaz świateł.

2024-12-31 17:45

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież apeluje o zachowanie kultury Aborygenów Australii

[ TEMATY ]

Franciszek

Australia

wikipedia.org

Nie można dopuścić do tego, by zanikła kultura australijskich Aborygenów - napisał Franciszek w specjalnym przesłaniu z okazji 30. rocznicy historycznej wizyty Jana Pawła II w Alice Springs 29 listopada 1986 r. Papież Polak spotkał się tam wówczas z pierwotną ludnością północnej Australii.

Franciszek wyraził „duchową bliskość” z australijskimi Aborygenami oraz „głęboki szacunek” dla ich „odwiecznego dziedzictwa kulturowego”, ukazującego geniusz i godność tego ludu. Przypomniał słowa swego poprzednika, wypowiedziane wówczas do swych słuchaczy: „Nie myślcie, że wasze dary są warte tak mało, iż nie musicie już troszczyć się o ich zachowanie. Dzielcie się nimi nawzajem i uczcie ich swoich dzieci. Wasze pieśni, opowieści, obrazy, wasze tańce, języki nigdy nie mogą ulec zatraceniu”.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Setki osób oddały hołd ofiarom pożaru w kurorcie w Szwajcarii

2026-01-04 16:27

[ TEMATY ]

pożar

Crans‑Montana

kurort

hołd ofiarom

PAP

Biskup Jean-Marie Lovey odprawia niedzielną Mszę w kaplicy katolickiej Saint-Christophe poświęconą ofiarom pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii

Biskup Jean-Marie Lovey odprawia niedzielną Mszę w kaplicy katolickiej Saint-Christophe poświęconą ofiarom pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii

Setki osób przeszły w ciszy ulicami Crans-Montany, by złożyć hołd ofiarom pożaru, który w noc sylwestrową wybuchł w jednym z miejscowych barów - podała w niedzielę agencja Associated Press. W tragicznym zdarzeniu w szwajcarskim kurorcie zginęło 40 osób, a ok. 120 zostało rannych.

Część uczestników marszu najpierw wzięła udział w Mszy żałobnej. Odprawiający ją ksiądz poruszył temat „straszliwej niepewności” rodzin, które nie wiedzą, czy ich bliscy są wśród rannych czy zmarłych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję