Reklama

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Święto Paulinów

We wspomnienie św. Pawła Pierwszego Pustelnika wierni oraz ojcowie paulini zgromadzili się w diecezjalnym sanktuarium św. Józefa w Świdnicy, aby uczestniczyć w wyjątkowej uroczystości patronalnej Zakonu.

[ TEMATY ]

Świdnica

Paulini

paulini Świdnica

Parafia Św. Józefa Oblubieńca NMP w Świdnicy

Świdniccy Paulini podczas ponowienia profesji zakonnej we wspomnienie św. Pawła Pierwszego Pustelnika

Świdniccy Paulini podczas ponowienia profesji zakonnej we wspomnienie św. Pawła Pierwszego Pustelnika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Porannej Eucharystii 15 stycznia przewodniczył o. proboszcz Rafał kwiecień, który na początku wyraził wdzięczność wiernym za wspólną modlitwę. - To nie tylko nasze święto, ale święto całej wspólnoty parafialnej, która współtworzy duchowe dzieło Paulinów – podkreślił.

W wygłoszonej homilii zakonnik nawiązał do wzoru św. Pawła jako patrona tych, którzy pragną głębszej relacji z Bogiem i bliźnimi. - Choć żył na pustyni, św. Paweł uczy nas braterstwa – zarówno w życiu rodzinnym, jak i zakonnym – przypomniał, podkreślając aktualność nauki tego świętego w budowaniu dojrzałych relacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Centralnym punktem uroczystości było ponowienie profesji zakonnej przez ojców paulinów. Wierni mogli być świadkami odnowienia ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, co stanowiło wzruszający moment wspólnej modlitwy.

Na zakończenie bracia odśpiewali hymn „Monstra Te esse matrem” – „Okaż, żeś jest Matką”, zawierzając Maryi swoje życie i posługę. Po błogosławieństwie wierni oddali cześć relikwiom św. Pawła, a przy wyjściu z kościoła mogli poczęstować się symbolicznie „owocami pustyni”.

- To był czas nie tylko świętowania, ale także duchowego umocnienia – zauważył jeden z uczestników. Uroczystość przypomniała, że duchowa obecność św. Pawła inspiruje do świętości zarówno zakonników, jak i świeckich.

2025-01-16 21:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdniccy paulini szykują się na wyjątkową rocznicę poświęcenia kościoła św. Józefa

[ TEMATY ]

paulini Świdnica

ks. Marek Studenski

FB @paulini.swidnica

To, że w tym kościele sprawowana jest Eucharystia od trzech wieków, to jest zarówno dzieło ludzkie, jaki dzieło Boże – mówił w homilii ks. Studenski

To, że w tym kościele sprawowana jest Eucharystia od trzech wieków, to jest zarówno dzieło ludzkie, jaki dzieło Boże – mówił w homilii ks. Studenski

Ojcowie paulini ze Świdnicy, w przyszłym roku 12 lipca będą świętować niezwykłą rocznicę 250 lat od poświęcania kościoła św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

Przetrwały do dzisiaj kościół św. Józefa został wybudowany w latach 1754-1772. Jego jednonawowa barokowa bryła została zestawiona z miejskimi kamienicami. Kościół przez wieki funkcjonował jako świątynia przyklasztorna sióstr urszulanek, które od 1700 r. przebywały w Świdnicy i zajmowały się nauczaniem dziewcząt. Jak pisał w swoich relacjach świdnicki badacz historii Edmund Nawrocki, kamień węgielny pod budowę kościoła wmurowano 1 października 1754 r. Projektantem kościoła był najprawdopodobniej zespół architektów krzeszowskich kierowany przez tamtejszego opata cystersów Benedykta Seidla. Budowę wykonywał Wacław Mattausch. Gotowy kościół poświęcił 19 czerwca 1766 r. jeden z jezuitów świdnickich, a konsekrował go uroczyście 12 lipca 1772 r. biskup pomocniczy wrocławski Maurycy von Strachwitz. Kościół i klasztor uległ rozbudowie i modernizacji w latach 1851-1875. Kościół św. Józefa jest kościołem parafialnym od 1946 roku.
CZYTAJ DALEJ

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

2026-03-06 19:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wybory

Paulini

BPJG

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Obradująca na Jasnej Górze Kapituła Generalna Zakonu Paulinów wybrała dziś nowy Zarząd Zakonu, czyli najbliższych współpracowników ojca generała.

- o. Piotr Łoza - wikariusz generalny Zakonu Paulinów (I definitor generalny)
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję