Reklama

Niedziela Lubelska

Miłość budowana z cegieł

Wierni z parafii pw. bł. Matki Teresy z Kalkuty mogą już modlić się we własnym kościele. Ukończoną budowę poświęcił 15 grudnia 2013 r. abp Stanisław Budzik. W nowej świątyni Ksiądz Arcybiskup przewodniczył pierwszej historycznej Mszy św.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. bł. Matki Teresy z Kalkuty to dziewiąta i zarazem najmłodsza jednostka administracji kościelnej w Chełmie. Została utworzona 22 lutego 2006 r. dekretem abp. Józefa Życińskiego. Powstała jako wotum wdzięczności chełmian za pontyfikat Jana Pawła II. Jej terytorium wydzielono z parafii pw. Rozesłania Świętych Apostołów i św. Kazimierza. Należy do niej kilka tysięcy wiernych. Swoim obszarem obejmuje głównie część os. Rejowiecka-Włodawska. Od samego początku funkcję proboszcza pełnił ks. kan. Dariusz Tkaczyk. Przez 7 lat Liturgia była sprawowana w tymczasowej, drewnianej kaplicy, która została przewieziona tutaj z Wierzbicy. Właśnie w niej skupiało się życie religijne parafii. Część kaplicy spełniała też rolę plebanii. Dzięki staraniom niezwykle gorliwego i lubianego proboszcza ks. Dariusza Tkaczyka, cała wspólnota w 2007 r. rozpoczęła budowę kościoła. Tempo prac było naprawdę imponujące; już po 6 latach świątynia została ukończona. Jej bryła jest podobna do kościoła Ojców Bernardynów w Lublinie przy ul. Willowej. W budynek została też wkomponowana niewielka dzwonnica.

Otwarte drzwi i serca

Reklama

Po raz pierwszy oficjalnie wierni mogli zobaczyć i podziwiać trud pracy budowniczych i modlić się w świątyni w niedzielę 15 grudnia 2013 r. Przybyli z całego miasta na uroczystą Liturgię, której przewodniczył abp Stanisław Budzik. W słowie powitania ks. Dariusz Tkaczyk nawiązał do historycznego czasu zakończenia budowy. – Jesteśmy świadkami tego, że dzisiaj otwierają się Chrystusowi drzwi naszych serc, ale i też drzwi świątyni, która wznoszona jest na chwałę Pana – mówił Ksiądz Proboszcz. Gospodarz parafii dziękował obecnemu Metropolicie za zainteresowanie się budową tej świątyni oraz za życzliwość przejawiającą się w wielu aspektach. Podziękowania skierował również do proboszczów dekanatów chełmskich, którzy wspierali budowę nowego kościoła przez zbieranie funduszy. Spośród wielu gości ks. Tkaczyk powitał szczególnie ciepło ks. inf. Kazimierza Bownika, u boku którego pracował przez 11 lat w parafii mariackiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– To, iż możemy świętować w nowej świątyni, to zasługa wielu parafian i firm oraz sponsorów. To oni z niezwykłą determinacją wspierają to dzieło – podkreślał Ksiądz Proboszcz, wymieniając wszystkich darczyńców imiennie (m.in. ołtarz główny ufundowali Barbara i Krzysztof Bogaczowie). W imieniu Rady Duszpasterskiej głos zabrała Edyta Chudoba, dyrektor ZSE i III LO im. gen. W. Andresa w Chełmie. Przypomniała, że zgodnie z biblijnym nakazem „czyńcie sobie ziemię poddaną”, cała wspólnota pracowała w trudzie przy budowie, wspomagając swojego proboszcza materialnie, ale przede wszystkim duchowo, przez nieustanną modlitwę. – Dzisiejszy dzień przejdzie do historii miasta i zapisze się złotymi czcionkami w kronice parafii. Nie jest to dzień przypadkowy. Ponad 20 lat temu bł. Jan Paweł II w swojej homilii przywołał słowa proroka Izajasza: „Oto Pan Bóg przychodzi z mocą”. I dziś Pan Bóg przychodzi z mocą tutaj, do naszej parafii – mówiła.

Dzieło dla pokoleń

W homilii abp Stanisław Budzik mówił o receptach na życie, jakie świat przedstawia współczesnemu człowiekowi i zapewniał, że tylko Chrystus jest drogą, którą warto iść; prawdą, za którą warto oddać życie i życiem, które nigdy się nie kończy. Odwołując się do Adwentu, Metropolita podkreślał, że jest to czas oczekiwania na przyjście zwiastuna Dobrej Nadziei. – Chrystus codzienne przychodzi do każdego przez miłość i łaskę, słowo przebaczenia, życzliwość i dobroć, którą świadczymy potrzebującym, bo z nimi identyfikuje się Chrystus. Zadaniem każdego chrześcijanina jest przygotowanie Chrystusowi drogi do ludzkich serc – mówił Pasterz. – To jest wyzwanie, aby naszą wiarą nie tylko żyć, ale i ją głosić; zapraszać do Chrystusa innych – podkreślał. Nieustanne przychodzenie ludzi do Chrystusa dokonuje się także w nowo wzniesionej świątyni. – Chrystus przychodzi po raz pierwszy do tej świątyni, aby ją objąć w posiadanie i w niej zamieszkać. Dziękujemy Panu Bogu, że wspólnym wysiłkiem was wszystkich udało się tak szybko wybudować kościół – podkreślał. Ksiądz Arcybiskup gratulował proboszczowi kan. Dariuszowi Tkaczykowi za to, że w budowę zaangażował swoje talenty, serce i młodzieńczy dynamizm. – Z tego wielkiego dzieła będą korzystać pokolenia wierzących – mówił Pasterz. Po poświęceniu i okadzeniu ołtarza odbyło się przygotowanie go do dalszej części Liturgii. Przedstawiciele parafii nakryli ołtarz obrusem, a Ksiądz Proboszcz wraz z wikariuszem ks. Sławomirem Kaliszykiem po raz pierwszy zapalili na nim świece.

Trwałym fundamentem duchowym parafii jest rozwój istniejących przy niej grup i wspólnot religijnych. Członkinie Legionu Maryi dbają o wygląd kościoła, a zespół charytatywny w miarę potrzeb pomaga najbiedniejszym członkom wspólnoty. Oprawę liturgiczną i muzyczną nabożeństw przygotowują ministranci i schola. W parafii jest również Akcja Katolicka i Rada Duszpasterska, które aktywnie wspierają proboszcza. – Parafia musi się otwierać na drugiego człowieka, codziennie wychodzić do jego problemów, pomagać je rozwiązywać – mówi ks. Dariusz Tkaczyk, który jako proboszcz stara się dzielić radości i smutki parafian. – Żywymi cegiełkami Kościoła są serca parafian, zawsze gotowe na współpracę z duchowieństwem – podkreśla. Budować duchowy dom Boży w naszej epoce nie jest łatwo. Jednak patronka parafii bł. Matka Teresa z Kalkuty oraz bł. Jan Paweł II pozostaną na zawsze wzorem odpowiednich postaw.

2014-01-08 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oddana Bogu i ludziom

Niedziela podlaska 5/2020, str. IV

[ TEMATY ]

konsekracja

osoby konsekrowane

Dzień Życia Konsekrowanego

karmelitanki

Archiwum Sióstr Karmelitanek Bosych

S. Michaela pod koniec życia

S. Michaela pod koniec życia

Dzień Życia Konsekrowanego jest okazją do przypomnienia życia i posługi mnichów, mniszek, zakonnic i zakonników. Przybliżamy historię powołania Alicji Baranowskiej, czyli karmelitanki s. Michaeli od Boga Wszechmogącego, które zrodziło się w czasie okupacji.

Alicja Baranowska, absolwentka Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki w Bielsku Podlaskim, harcerka, poetka, malarka, rzeźbiarka, a przede wszystkim siostra Michaela od Boga Wszechmogącego w Zakonie Karmelitanek Bosych w Krakowie. Dzieciństwo i młodość przypadającą na okres dwóch okupacji spędziła w Bielsku Podlaskim. Wojna zabrała jej ojca i brata.
CZYTAJ DALEJ

„Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”

2026-02-13 10:24

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Końcowy rozdział Ozeasza brzmi jak liturgia powrotu z pustki. Prorok działał w Królestwie Północnym w VIII w. przed Chr., w czasie mieszania polityki, kultu Baala i sojuszy z mocarstwami. „Efraim” oznacza tu całe królestwo północy. Wezwanie „Wróć” (šûb) oznacza zmianę drogi, nie tylko żal. Izrael ma zabrać „słowa”, a nie dary. Po klęskach i deportacjach pozostaje modlitwa i wyznanie win. Hieronim tłumaczy: „tollite vobiscum verba”, czyli prośby i wyznanie win, i dodaje, że „vitulos labiorum” oznacza chwałę i dziękczynienie. Zwraca uwagę na szczegół tekstu: hebrajskie (pārîm) znaczy „byki”, a Septuaginta oddała ten zwrot jako „owoc”, przez podobieństwo brzmienia; sens prowadzi do uwielbienia zamiast zwierząt ofiarnych. Prorok wkłada w usta ludu trzy wyrzeczenia: Asyria nie zbawia, koń i rydwan nie dają ocalenia, wytwór rąk nie nosi już tytułu „bóg”. To są trzy źródła złudnej pewności: sojusz, siła militarna, idol. Werset o sierocie odsłania tło Tory. Sierota, wdowa i przybysz należą do tych, których Prawo osłania troską. Hieronim dopowiada, że „pupillus” to ten, kto utracił ojca; wspomina też odczytanie o odejściu od złego ojca, od diabła. Odpowiedź Boga ma język natury: rosa, lilia, korzeń jak drzewa Libanu, oliwka, cień i winorośl. Rosa w suchym kraju oznacza dar życia; Hieronim łączy ten obraz z Iz 26,19 i z pieśnią Mojżesza o słowie spływającym jak rosa (Pwt 32,2). Zakończenie pyta o mądrego i dodaje, że drogi Pana są proste, a jedni po nich idą, inni na nich upadają. Strydończyk widzi tu także uwagę o trudności księgi i mówi, że „drogi Pana” prowadzą przez lekturę i rozumienie Pism.
CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

Red

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję