Reklama

Pod sztandarem Twym stajemy

Niedziela przemyska 2/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod sztandarem twym stajemy.
O Najświętsza nasza Pani!
Służyć wiernie ślubujemy,
Szczerze chęci niosąc w dani.
Prowadź nas, zachowaj nas,
Maryjo, Maryjo!

Codziennie rano i wieczorem przy odsłanianiu i zasłanianiu Obrazu, ta pieśń wznosi się do Niepokalanej. Zaraz po odsłonięciu śpiewane są Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, a później odprawiane są Msze św. przed cudownym Obrazem.
Dla wzmocnienia czci Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej oraz z okazji 225. rocznicy koronacji Jej cudownego Obrazu staraliśmy się przygotować mieszkańców Przemyśla.
W niedzielę 24 listopada ub. r. ministranci rozdali wszystkim uczęszczającym do naszego kościoła plan uroczystości z tytułem: Dziękczynienie Matce Bożej za 225 lat obecności w koronowanym wizerunku Niepokalanej we franciszkańskim kościele w Przemyślu. Na końcu tego programu było powiadomienie: zapraszamy na wystawę 225 lat obecności Maryi w cudownym Obrazie.
Na wystawę przygotowano kilkadziesiąt eksponatów, które z podpisami umieszczone były na planszach i w gablotach. Wśród eksponatów umieszczone były m. in. następujące dokumenty: dekret papieża Klemensa XIII zezwalający na koronację, pisany na pergaminie, dwie księgi Bractwa Niepokalanej. Do Bractwa należeli kanonicy, księża, członkowie zacnych rodów, kilkaset osób. Zwiedzając dalej wystawę można było obejrzeć dwie księgi cudów z XVII i XVIII w., kopie koron i wota z tego okresu. Ponieważ obraz był trzy razy przemalowywany (po każdym pożarze) umieszczono także ich kopie; kilkanaście zdjęć z fresków zdobiących kościół franciszkański, a sławiących cuda zdziałane przez wstawiennictwo Niepokalanej; zdjęcie arcybiskupa Lwowa Wacława Sierakowskiego, głównego fundatora kościoła; zdjęcie franciszkanina o. Grzegorza Ostrowskiego, któremu ukazała się Matka Boża i powiedziała, że "w siódemkach spełni się twoja nadzieja", co się też stało, bo obraz był koronowany w 1777 r.; mszał z 1610 r., oprawny w skórę, ze srebrnymi ozdobami i wizerunkiem Matki Bożej Niepokalanej z tego okresu; plansze kościołów; gotyckiego, barokowego i współczesnego z opisami. Wystawa była otwarta przez całą nowennę na jedną godzinę przed rozpoczęciem nabożeństwa. W czasie otwarcia objaśniali Członkowie Rycerstwa Niepokalanej, Franciszkańskiego Zakonu Świeckich i ministranci.
W programie przygotowawczym przewidziano półgodzinne czuwanie. W pierwszym dniu czuwanie rozpoczęły dzieci przygotowujące się do I Komunii Świętej, które pod przewodnictwem o. Jarosława odmówiły cząstkę Różańca, a kazanie w czasie Mszy św. wygłosił o. Jan Grzywna, ukazując wiernym, jak św. Franciszek i zakon franciszkański od swego początku czcił Niepokalaną.
W następnych dniach czuwanie maryjne prowadziły siostry z Przemyśla: Służebniczki, Serafitki, Felicjanki. Wschodniochrześcijańskie nabożeństwo ku czci Bogurodzicy Akatyst - odśpiewali nasi nowicjusze z Kalwarii Pacławskiej. W przygotowaniu brała także udział schola salezjańska, schola dziecięca z naszej parafii, a nieszpory maryjne poprowadziła młodzież naszej parafii.
Mszom św. koncelebrowanym przewodniczyli księża goście z zakonów naszego miasta: od Karmelitów, Reformatów i Salezjanów, nasi ojcowie z Kalwarii Pacławskiej, a w ostatnim dniu ks. dziekan Mieczysław Rusin.
Kazania w czasie nowenny na przemian głosili o. Jarosław Karaś i o. Jan Grzywna. Już same tematy kazań: Prawda o Niepokalanym Poczęciu NMP; Maryja na weselu w Kanie - a nasza Kana; Maryja Matką Kościoła; Maryja naszą Królową; A Twoje serce przeniknie miecz boleści; Wraz z Maryją trwali jednomyślnie na modlitwie; Ona głową twoją - nawiązywały do historii kultu i do współczesnych czasów, przybliżały czcicielom Maryi nieustanną opiekę nad tymi, którzy się do Niej uciekają.
W niedzielę 8 grudnia o. Jarosław na wszystkich Mszach św. głosił kazania na temat Pod sztandarem Twym stajemy przez 225 lat. W tych rozważaniach starał się jakby zrekapitulować to, co było mówione w czasie nowenny.
Wieczorem o godz 18.00 abp Józef Michalik udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży gimnazjalnej. W swym słowie przedstawił młodym działanie Ducha Świętego w życiu Najświętszej Panny, która jako Służebnica Pańska poddała się Jego działaniu wypowiadając "fiat" - niech mi się stanie. Syn Boży stał się Człowiekiem i rozpoczęło się nasze Odkupienie, które trwać będzie do końca wieków. Po otrzymaniu sakramentu bierzmowania młodzież złożyła jako "dar ołtarza" przyrzeczenia powstrzymania się od picia alkoholu, palenia papierosów i używania narkotyków do 18. roku życia.
Po koronacji Cudownego Obrazu specjalną cześć Matce Bożej Niepokalanej oddawało Bractwo Niepokalanej, a teraz Rycerstwo Niepokalanej założone przez św. Maksymiliana Kolbego w 1917 r. w Rzymie. Rycerstwo Niepokalanej, do którego w naszym kościele od 1947 r. zapisało się 1741 członków, codziennie modli się do swej Patronki: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie".
Do Rycerstwa przyjmujemy Czcicieli Niepokalanej w każdą trzecią niedzielę miesiąca przed ołtarzem św. Maksymiliana około godz. 17.00.
Serdecznie zapraszamy mieszkańców Przemyśla i okolic do wstępowania w szeregi Maryi .

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Holandia uśmierca niepełnosprawne 2-letnie dziecko, a urzędnicy nie widzą naruszenia prawa

2026-09-16 07:30

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

Adobe Stock

Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.

Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję