Choćbyście się znaleźli nad brzegiem przepaści, choćbyście mieli już jedną nogę w piekle, choćbyście się nawet zaprzedali diabłu jak jaki czarownik, choćbyś był heretykiem zatwardziałym i uporczywym jak szatan, wcześniej czy później nawrócicie się i zbawicie się, jeżeli powtarzam wam, a zważcie dobrze słowa i treści mojej rady będziecie pobożnie odmawiali Różaniec święty każdego dnia aż do śmierci, w celu poznania prawdy i otrzymania skruchy, i przebaczenia waszych grzechów”.
Przed rozważaniem różańcowym przywołajmy
kilka zdań, które o ks. Stefanie Wyszyńskim
powiedział św. Jan Paweł II w czasie
Mszy Świętej sprawowanej 16 czerwca 1983
roku w Archikatedrze Warszawskiej.
„Pierwszy etap mojej jasnogórskiej pielgrzymki
w związku z sześćsetną rocznicą wizerunku
Matki Chrystusa prowadzi do katedry
która – w momencie najwyższego Boskiego
wybrania – nazwała siebie służebnicą Pańską
(por. Łk 1,38). Z tego służenia i posługiwania
zmarły Prymas uczynił główną siłę swego
pasterzowania. Był mocny służbą – służbą
świadomą posłannictwa zleconego mu
przez Księcia pasterzy. Był mocny służbą –
i tą swoją prymasowską służbą czynił mocnym
Kościół i naród pośród dziejowych prób
i doświadczeń.
Dzisiaj razem z wami przy jego grobie,
w sercu Warszawy, dziękuję Trójcy Przenajświętszej
za tę wielką prymasowską służbę
kard. Stefana Wyszyńskiego, prosząc, aby
owoce jej trwały nadal w sercach ludzi na całej
ziemi ojczystej.
Był mocny swoją wiarą w Boga, który jest
Panem stworzenia i Panem dziejów poprzez
Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego.
(…) Był mocny swoją wiarą
w Chrystusa – ów kamień węgielny zbawienia
człowieka, ludzkości, narodu. Czynił wszystko,
aby ten kamień węgielny nie został odrzucony
przez ludzi naszej epoki, ale by się na
nowo umocnił w fundamentach duchowego
warszawskiej, do grobu wielkiego Prymasa Tysiąclecia,
kard. Stefana Wyszyńskiego.
Nie mogłem przybyć do Warszawy na jego
pogrzeb w dniu 31 maja 1981 roku z powodu
zamachu na moje życie w dniu 13 maja, co
spowodowało kilkumiesięczny pobyt w szpitalu.
Kiedy dzisiaj dane mi jest przybyć do
Ojczyzny, pierwsze moje kroki skierowuję do
jego grobu.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Jolanta L., która dawniej nosiła nazwisko Gontarczyk i według Instytutu Pamięci Narodowej w latach 80. w RFN wraz z mężem brała udział w inwigilacji ks. Franciszka Blachnickiego, zeznawała w środę w katowickim IPN jako świadek w śledztwie, w którym badane są okoliczności śmierci tego duchownego.
Ks. Blachnicki - założyciel Ruchu Światło-Życie – zmarł w 1987 r. w niemieckim Carlsbergu. Według ustaleń IPN został otruty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.