Nie trzeba lękać się życia mawiała do młodego Badeniego matka. Gdy po latach wspominał te słowa, jako o. Joachim, przyznawał, że życia nigdy się nie bał. I że ona go tego nauczyła.
O. Joachim Badeni, dominikanin, to postać niezwykła. Mistyk i bywalec nocnych klubów, arystokrata mający własnego lokaja i samochód, który wstąpił do zakonu. Postać barwna, niezwykła. Pokazuje to znakomita książka Judyty Syrek pt. „Nie bój się żyć. Biografia ojca Joachima Badeniego”. Najkrótsze jej przesłanie brzmi: co zrobić, by powiedzieć: „Ja już nie wierzę, ja już wiem!”. Ale potrafił też zrywać kontakty z ludźmi mówiła Autorka na promocji w kościele Ojców Dominikanów przy ul. Freta w Warszawie. Był niezwykle radykalny, jeśli chodzi o wierność nauce Kościoła. Kiedyś długo prowadził jedną osobę, przyciągnął ją do sakramentów Kościoła. Gdy po latach dowiedział się, że osoba ta zdecydowała się na życie w konkubinacie, zerwał z nią kontakt. Ojciec Joachim nie stosował taryfy ulgowej. Ale umiał też okazać człowiekowi miłosierdzie. Był oknem, przez które człowiek zaglądał i naprawdę widział Pana Boga przyznaje Judyta Syrek, autorka innych bestsellerowych książek współtworzonych z ojcem Badenim, m.in. „Uwierzcie w koniec świata!” czy „Kobieta, boska tajemnica”.
Judyta Syrek, „Nie bój się żyć. Biografia ojca Joachima Badeniego”, Kraków 2014
„Wszyscy zgadzają się, że jest doskonałym słuchaczem, ale nie jest tak łatwo powiedzieć, co ma na myśli” - uważa Stefan von Kempis. Redaktor naczelny niemieckojęzycznych redakcji Radia Watykańskiego/Vatican News w krótkim czasie napisał jedną z pierwszych biografii nowego papieża Leona XIV. W wywiadzie dla niemieckiej agencji katolickiej KNA zdradza, jak było to możliwe.
"Musi zrobić wszystko, co w ludzkiej mocy, aby zapobiec schizmie i przynajmniej stworzyć wyobrażoną, postrzeganą jedność”, napisał von Kempis w swojej książce pt. "Papież Leon XIV - kim jest - jak myśli - co czeka jego i nas". Książka została opublikowana 24 maja przez nimieckie wydawnictwo Patmos-Verlag.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
Ksiądz musi być dzisiaj jak komandos. Problem jest tylko taki, że komandosów mogą wychować tylko komandosi, nie szeregowcy. W związku z tym to jest też kwestia właściwego doboru kadr formacyjnych – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Październik to czas powrotu do nauki i formacji także w seminariach duchownych.
Mówiąc o formacji chrześcijan w Kościele warszawskim, abp Adrian Galbas zwrócił uwagę na liczne ruchy kościelne, a także pojedyncze propozycje, na przykład cykl wykładów „Duchowość dla Warszawy”, które gromadzą bardzo wiele osób i „solidnie kształtują ich postawę duchową i chrześcijańską”. „Ten swoisty wymiar katechetyczny jest dość dobrze zorganizowany. Jeśli ktoś chce pogłębić swoją wiarę, znajdzie w Warszawie ku temu miejsca, wspólnoty i formy” – dodał. Wskazał też, że wielkim wyzwaniem duszpasterskim pozostaje docieranie do tych, którzy są oddaleni od Kościoła, czyli mówiąc krótko: ewangelizacja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.