Reklama

Niedziela Przemyska

Wszystko zaczęło się w Wieczerniku

Wybitny francuski matematyk i myśliciel z osiemnastego wieku, znany skądinąd ze swojego słynnego zakładu filozoficznego - Blaise Pascal, powiedział, że „Gdybyśmy wiedzieli, czym jest Msza święta, umarlibyśmy od tak silnego wstrząsu”...

Niedziela przemyska 15/2014

[ TEMATY ]

ostatnia wieczerza

Arkadiusz Bednarczyk

Ostatnia Wieczerza ze Strzyżowa (XVIII wiek)

Ostatnia Wieczerza ze Strzyżowa (XVIII wiek)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obserwując niedzielne Msze św. w wielu kościołach, a także wokół nich (wiele osób przychodzi na coś w rodzaju pikniku pod chmurką) można dojść do smutnego wniosku, że polscy katolicy to ludzie zmęczeni i obojętni. Ziewają, spoglądają na zegarki, podpierają kościelne mury. Pół biedy, kiedy jest okazja i można trochę postać na świeżym powietrzu, bądź usiąść na przykościelnych ławkach. Mszę św. można także „odbębnić” w wersji „in drive” - coś na amerykańską modłę „kina w samochodzie”. Zdziwienie? Bardzo wielu katolików niedzielną Mszę św. spędza usadowiona wygodnie w swoich samochodach, którymi podjeżdżają pod kościoły...

Jesteśmy wśród aniołów

Reklama

Pewien wybitny teolog tłumaczył kiedyś wzruszająco, że „w czasie Mszy św. Chrystus zstępuje na ołtarz w asyście chórów anielskich, a niewidzialna przestrzeń wokół ołtarza zapełnia się obecnością chórów anielskich - aniołów i archaniołów”. Zatem możemy powiedzieć, że Przeistoczenie przenosi nas do Nieba... Ołtarz - stół ofiarny jest centrum Eucharystii, na którym dokonuje się „Tajemnica Miłości”. Szacunek do tego miejsca widać szczególnie w kościołach cenobitów i medykantów, którzy - jak to ujął kiedyś pewien benedyktyński mnich - zbliżając się do ołtarza korzą się pochylając swoje ciało przed ogromem Tajemnicy. Z kolei św. Jan Chryzostom rzekł kiedyś: „Gdy widzisz Pana ofiarowanego na ołtarzu i kapłana pochylonego nad ofiarą czy sądzisz że jesteś jeszcze z ludźmi i na ziemi pozostajesz? Czy nie wierzysz, że dostałeś się do Nieba?”. Kiedy pewnego razu bł. Henryk Suzo, średniowieczny niemiecki dominikanin odprawiał Mszę św., wówczas aniołowie w widzialnej postaci zgromadzili się wokół ołtarza, a niektórzy podeszli bliżej do niego w porywie miłości. Uświadamiał ludziom, że podczas sprawowania Eucharystii... każdy modli się pośród tysięcy aniołów. Suzo, mistyk, „zakręcony” dziwak i asceta, który sypiał na zimnej podłodze i nosił włosienicę, śpiewając w czasie Mszy św. słowa: „W górę serca”, doznał niezwykłej wizji - jak później napisze: „Widziałem dokoła mnie wszystkie stworzenia, którymi wypełnione jest Niebo i ziemia. (...) ”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak czyńcie na moją pamiątkę

Chrystus podczas Ostatniej Wieczerzy (prawdopodobnie odbytej w domu św. Marka Ewangelisty) polecił swoim uczniom „tak czynić” na swoją pamiątkę. Jak zatem wyglądała „pierwsza msza”. Apostołowie spotykali się „na łamaniu chleba”, modlili słowami psalmów oraz modlitwą Ojcze nasz. Liturgia słowa w pierwotnym Kościele pokrywała się początkowo ze zwyczajami żydowskimi. Czytano urywki ze Starego Testamentu oraz Ewangelii i przeplatano je śpiewem, ważną częścią było również zbieranie darów dla potrzebujących i ubogich członków wspólnoty. Powstałe dwadzieścia lat po śmierci Chrystusa (najstarsze fragmenty) „Nauczanie Pana do narodów przekazane przez dwunastu apostołów”, czyli Didache, zawierało wzmianki o pierwotnej Eucharystii jeszcze z żydowskimi modlitwami. W 90 roku Pasterz Hermasa napisany w Rzymie w języku greckim, przez brata biskupa rzymskiego, wspomina o celebracji Eucharystii w niedzielę. Św. Cyprian z III wieku pisał, że „Eucharystię celebrowano rankiem, a rozpoczynała się ona od modlitw i czytań po czym następowało przyniesienie darów przez diakonów”. Po prefacji następowało przeistoczenie, w czasie którego wierni zwracali się w kierunku wschodnim. Po przeistoczeniu następowało milczenie, a po nim Komunia. W czasie tych wczesnych nabożeństw eucharystycznych dominowały postawy stojące (klęczenie - jako recepcja postawy hołdu lennego pojawia się dopiero w średniowieczu) i pocałunek pokoju. Prezbiterzy (starsi) w czasie Mszy noszą stroje liturgiczne powstałe pod wpływem zwyczajów rzymskich - tunika rzymska z przepaską, ornat (był po prostu togą rzymską), humerał (chusta zawiązywana pod szyją).

Ostatnia Msza bp. Soleckiego

Kiedy opadającemu z sił biskupowi przemyskiemu Łukaszowi Soleckiemu lekarze radzili pozostanie w domu, zapragnął aby w pokoju, w którym umierał odprawiano
Mszę św. Krótko przed śmiercią, 22 lutego 1900 r., w pokoju biskupa odprawiono ostatnią Mszę św., podczas której bp Solecki wobec członków kapituły przemyskiej i swojego sufragana złożył uroczyste wyznanie wiary. Dla niejednego współczesnego człowieka udział we Mszy św. jest dzisiaj niestety przykrym...obowiązkiem. Eucharystia znaczy dziękczynienie. Wielokrotnie podczas Mszy św. zwracamy się do Boga ze słowami dziękczynienia. Ktoś kiedyś powiedział, że Bogu możemy nieustannie dziękować za wszystko. Mówi się także, że kto komuś za coś dziękuje, to o nim pamięta...

2014-04-11 14:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnia Wieczerza – Zapowiedź Pocieszyciela

Niedziela zamojsko-lubaczowska 1/2020, str. 8

[ TEMATY ]

ostatnia wieczerza

Archiwum ks. Krystiana Malca

Ks. Krystian Malec, diecezjalny moderator Dzieła Biblijnego, student biblistyki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II

Ks. Krystian Malec, diecezjalny moderator Dzieła Biblijnego, student biblistyki
na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II
Zapowiedziawszy uczniom posłanie innego Pocieszyciela, czyli Ducha Świętego, Jezus skierował do nich jeszcze wiele ważnych słów, zanim wyszedł z Wieczernika do Getsemani.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję