Nauczanie Kościoła w kwestii ochrony życia i zdecydowany sprzeciw wobec aborcji wzbudza, co zrozumiałe, niezadowolenie w kręgach aborcjonistów, którzy imają się różnych środków, aby Kościół uciszyć. W ostatnim czasie znana grupa aborcjonistyczna Centrum Praw Reprodukcyjnych wysłała kuriozalny list do oenzetowskiego Komitetu Przeciwko Torturom, wzywając, by ta organizacja międzynarodowa skłoniła Kościół do zmiany nauczania w tej materii. Sygnatariusze listu argumentowali, że przedstawiciele Kościoła, mówiąc o prawie do życia, nadużywają prawa wolności słowa i sumienia.
To nie pierwszy taki krok w wywieraniu presji na Kościół, który jest głównym obrońcą życia i jedną z ostatnich przeszkód w wymuszaniu na różnych krajach zmiany ustawodawstwa w kwestii ochrony życia. Kilka miesięcy temu Komitet Praw Dziecka również wezwał Kościół do rewizji nauczania w sprawie aborcji i poprawienia kanonu 1398. Kodeksu Prawa Kanonicznego, który odnosi się właśnie do aborcji.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.
Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.