Reklama

Głos z Torunia

Spotkania z Biblią

Rozkochajmy się w psalmach!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Toruniu 22 maja odbyło się kolejne spotkanie z Biblią zorganizowane przez zespół świeckich z miejscowej parafii. Tym razem jako prelegent wystąpił ks. Sylwester Dober, proboszcz parafii w Zdrojach k. Tucholi (diecezja pelplińska). Ks. Sylwester przed laty posługiwał jako duszpasterz w parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Toruniu oraz moderator tamtejszych kręgów Domowego Kościoła. Nic dziwnego, że po spotkaniu do dawnego duszpasterza podeszła spora grupa słuchaczy – dawnych parafian i członków wspólnoty.

Umiłowanie psalmów

Konferencja „Moje człowieczeństwo, moje kapłaństwo z Biblią” przybrała formę niezwykle osobistego świadectwa. Ks. Sylwester odsłonił w niej coś ze swego duchowego wnętrza, opowiadając o tym, jak Słowo Boże kształtuje jego życie. W swoim wystąpieniu skoncentrował się na Księdze Psalmów. Podzielił się wspomnieniami z dzieciństwa, z którego, dzięki pobożności rodziców, pozostało mu umiłowanie niedzielnych nieszporów. „Psalmy uczyły mnie subtelnego myślenia i wypowiadania się o sprawach Bożych. Stały się dla mnie sposobem upartego kołatania do drzwi niebios. Za ich pomocą mogę wyrazić Bogu wszystko: każde przeżycie, uczucie, troskę, radość”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Sylwester zwrócił uwagę na wspólnototwórczy wymiar psalmów, znajdujący swój wyraz w liturgii godzin. W dużej mierze opiera się ona na recytowaniu lub śpiewaniu psalmów. Poprzez podział na godziny kanoniczne: wezwanie, godzinę czytań, jutrznię, modlitwę w ciągu dnia, nieszpory i kompletę, oplatają każdy dzień, jednocząc w tej samej modlitwie wiernych w Kościele na całym świecie. Psalmy są trudne do przyjęcia dla człowieka o mentalności technicznej, która z jednej strony stanowi wyraz geniuszu ludzkiego umysłu, zaś z drugiej grozi popadnięciem w poczucie samowystarczalności, gdzie nie ma już miejsca na żywą więź z Bogiem. Prelegent przestrzegał też przed traktowaniem psalmu responsoryjnego śpiewnego podczas Eucharystii jako „gorszej” części, nie tak „ważnej” jak czytania części Liturgii Słowa. „Rozkochajmy się w psalmach. One prowadzą do nieba. Kto wejdzie w głębię psalmów, ten wie, że Bóg nadal działa w tym świecie” – zachęcił na koniec ks. Sylwester

Muzyka w Biblii

Przy okazji warto wspomnieć jeszcze o spotkaniu z Biblią z poprzedniego miesiąca, zorganizowanym w tej samej parafii. Spotkanie nosiło tytuł „Biblia w wybranych utworach muzycznych” i miało formułę komentarzy przeplatanych wykonywaniem utworów muzycznych, czy to na żywo, czy odtwarzanych z płyt.

W rolę komentatora wcielił się ks. Wojciech Wierzbicki, proboszcz parafii Święte (dekanat Łasin). Jest on absolwentem Akademii Muzycznej we Wrocławiu, gdzie ukończył kierunek muzykoterapia; wcześniej studiował też na wydziale wokalno-aktorskim. Na żywo śpiewali absolwenci i dyplomanci Szkoły Muzycznej w Toruniu: Dominik Dyczek, Daria Domagalska oraz Martyna Walczak, na organach akompaniował im Dawid Wesołowski, organista z toruńskiej bazyliki katedralnej Świętych Janów.

W komentarzach ks. Wojciech Wierzbicki scharakteryzował krótko różne sposoby czerpania inspiracji z Biblii w utworach muzycznych. Wspomniał o utworach, w których wprost cytowane są fragmenty Pisma Świętego, dziełach w bardziej dowolny sposób ukazujących konkretne historie i wątki biblijne (np. opera „Samson i Dalila” Kamila Saint-Saënsa), utworach, które z Biblią łączy jedynie zaczerpnięta z jej kart postać bohatera lub miejsce wydarzeń, ale treść pozostawiona jest wyłącznej interpretacji kompozytora (np. opera „Nabucco” Verdiego).

Uczestnicy spotkania zgodnie podkreślili, iż za sprawą muzyki w jego trakcie wytworzył się niezwykły nastrój, ułatwiający modlitewne skupienie.

Kolejne spotkanie z Biblią odbędzie się 12 czerwca (czwartek) o godz. 18.45 w parafii pw. Matki Bożej Zwycięskiej w Toruniu przy ul. Podgórnej 74. Konferencję pt. „Chrześcijaństwo jako zaczyn nowej kultury” wygłosi ks. prof. Jan Perszon. Zapraszamy!

2014-06-05 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra dołącza do Ogólnoświatowej Sztafety Różańcowej o świętość kapłanów

[ TEMATY ]

modlitwa

Elvert-Barnes-Foter-CC-BY

Dziś uroczystość Serca Jezusowego. W trwającym Światowym Dniu Modlitw o Uświęcenie Kapłanów także na Jasnej Górze podejmowane są szczególne błagania o nowe powołania i świętych księży. W południe Sanktuarium dołączy do Ogólnoświatowej Sztafety Różańcowej.

Przez pół godziny w kaplicy Serca Pana Jezusa rozważane będą różańcowe tajemnice światła. Do modlitwy może włączyć się każdy. Osoby, które nie są w stanie z różnych względów wybrać się na Jasną Górę również są zaproszone do duchowego jednoczenia się. W sztafecie różańcowej uczestniczyć będzie dziś kilkadziesiąt sanktuariów na całym świecie. W Polsce są to Licheń i Częstochowa.
CZYTAJ DALEJ

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności papieża!

2026-05-08 21:46

[ TEMATY ]

cud św. Januarego

PAP/EPA/CIRO FUSCO

Podczas historycznej wizyty w Neapolu 8 maja, przypadającej w pierwszą rocznicę jego pontyfikatu, papież Leon XIV pokazał wiernym zgromadzonym w katedrze fiolkę zawierającą upłynnioną krew św. Januarego, patrona włoskiego miasta.

Po odprawieniu Mszy świętej i spotkaniu z chorymi w Pompejach, Ojciec Święty udał się do Neapolu, aby spotkać się z duchowieństwem w katedrze, a następnie z mieszkańcami na centralnym placu Piazza Plebiscito.
CZYTAJ DALEJ

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

2026-05-09 11:08

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję