Reklama

Niedziela Wrocławska

Mała Jasna Góra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla narodu polskiego 26 sierpnia to dzień szczególny – wtedy przypada wspomnienie Matki Bożej Częstochowskiej, danej „ku obronie naszemu narodowi”, która od 625 lat jest przy nas, pamięta o nas i czuwa na Jasnej Górze. Także we Wrocławiu Maryja ma swoje wyjątkowe miejsce – to Mała Jasna Góra, sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła w parafii św. Mikołaja, prowadzonej przez Ojców Paulinów, powołane decyzją abp. Józefa Kupnego 25 marca br.

Reklama

W 1998 r. kard. Henryk Gulbinowicz, ustanawiając paulinów duszpasterzami parafii św. Mikołaja we Wrocławiu, wyznaczył niejako misję i kierunek duchowy temu miejscu: „wrocławska, mała Jasna Góra”. 11 listopada 1998 r. dokonał intronizacji kopii Ikony Jasnogórskiej Matki Kościoła. Od tej chwili dla wiernych i duszpasterzy związanych z tym miejscem Maryja stała się szczególną Matką daną ludowi „jako pomoc i obrona”. Od samego początku paulińska posługa była przeniknięta rysami maryjnymi: nabożeństwa maryjne (w środę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz w sobotę – do Jasnogórskiej Matki Kościoła), w czasie których czytane są intencje składane przy ołtarzu Matki Bożej, codzienny, wspólnie odmawiany przez wiernych Różaniec, codzienny śpiew Godzinek do Najświętszej Maryi Panny, wota ofiarowywane Matce Bożej jako wyraz dziękczynienia i przebłagania, umieszczone przy ołtarzu, czy codzienne Apele Jasnogórskie, rekolekcje i kazania maryjne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od erygowania sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła paulini zapraszają w każdą pierwszą sobotę miesiąca na soboty Królowej Polski – rozpoczyna je modlitwa różańcowa przed częstochowską ikoną o 10.30, następnie celebrowana jest Msza św. z modlitwą zawierzenia Matce Bożej. Kolejne spotkanie – 6 września. Każdy mieszkaniec stolicy Dolnego Śląska ma także szansę zaprosić Maryję do domu: na prośbę parafian i czcicieli Jasnogórskiej Matki Kościoła 3 maja paulini rozpoczęli peregrynację kopii Ikony Matki Bożej Jasnogórskiej. – Chętni mogą zgłaszać się bezpośrednio do naszej parafii, by ustalić termin odbioru Ikony. Osoby przyjmujące Ikonę zgłaszają się po nią, najlepiej całą rodziną, uczestniczą we Mszy św. wieczornej, a na jej zakończenie odbierają Ikonę Matki Bożej od innej rodziny, zabierając ją do swego domu – mówi o. Maksymilian Stępień, podprzeor klasztoru Ojców Paulinów we Wrocławiu.

Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła to miejsce, gdzie od Maryi możemy „uczyć się Kościoła”, gdzie ze swoją czułą, matczyną miłością wskazuje nam Syna i prowadzi nas do Jezusa. Warto do nowego sanktuarium przyjść nie tylko 26 sierpnia. – Zapraszamy, przyjdźcie! Przyjdźcie, żeby popatrzeć, dotknąć tego miejsca, żeby pobyć przy Maryi, zostawić Jej swoje troski i radości. Zapraszamy także do konfesjonału – fenomenem tego miejsca jest również konfesjonał, spowiadamy do południa trzy godziny, od 9.00 do 12.00, i po południu także trzy godziny, od 15.00 do 18.00. Czekamy na was! – zaprasza o. Maksymilian Stępień.

2014-08-21 13:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zrozumieć kardynała

90. rocznica urodzin kard. Henryka Gulbinowicza może być czasem syntezy i podsumowania jego bogatego życia. Może także prowokować do poszukiwań odpowiedzi na pytanie, skąd to bogactwo się wzięło?

Szukiszki, licząca kilka domów wieś położona 33 km na północny-wschód od Wilna, urzeka surowością. Oczom ukazują się rozrzucone po lesie stare, drewniane chaty z wysprzątanymi dokładnie obejściami, donice pełne kwiatów i zadbane owocowe drzewka w przydomowych ogrodach. Wydaje się, że w tym miejscu czas po prostu się zatrzymał. To tutaj, pośród podwileńskich lasów, spędził swoje dziecięce lata późniejszy kardynał Henryk Gulbinowicz. Do Szukiszek leśna droga prowadzi z oddalonych o kilka kilometrów Bujwidz, w których na parafialnym cmentarzu pochowany jest dziadek Kardynała - Kazimierz. Tą samą leśną drogą można dojechać do Pryciun, gdzie mieściła się szkoła, do której przed wojną codziennie wędrował mały Henio. Niedaleko szkoły stoi zaś wyremontowana w połowie lat 90. staraniem ówczesnego metropolity wrocławskiego wiejska kapliczka. Tutejsi ludzie doskonale znają Kardynała. Nie tylko z telewizji. - Miał wspaniałych rodziców - mówią dwie prawie 90-letnie siostry z domu Kardasz, które pamiętają Kardynała jeszcze ze szkoły podstawowej - Grzeczny, uśmiechnięty, wszystko zawsze wiedział. Widać, że pochodził z dobrej rodziny - podkreślają. Zresztą, opowieści o rodzicach towarzyszą Kardynałowi od lat - Według teologii katolickiej jedyną instytucję, którą powołał Bóg Ojciec przy stworzeniu świata dla człowieka jest rodzina - zwykł mawiać - Nie państwo, ani król, parlamenty i ministrowie, tylko ojciec i matka. Na początku zawsze jest ojciec i matka, dziadkowie, dom rodzinny. Tam się zaczyna udane życie - zaznaczał wielokrotnie hierarcha. Tak właśnie było w domu Gulbinowiczów, gdzie - obok tradycyjnej wiary - dzieci uczono porządku, dobroci, szacunku dla drugiego człowieka, a także patriotyzmu do ojczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Wprowadzenie obrazu bł. Gwidona do rzymskiego kościoła

2026-04-20 08:27

[ TEMATY ]

bł. Gwidon z Montpellier

Vatican Media

Do rzymskiego kościoła pw. Świętego Ducha został uroczyście wprowadzony przedstawiający bł. Gwidona z Montpellier obraz, autorstwa prof. Zbigniewa Sałaja. Wprowadzenie obrazu to „symboliczny znak powrotu tego, który obdarzony charyzmatem miłości miłosiernej, w tym miejscu realizował ideał miłosierdzia chrześcijańskiego” – podkreśliła m. Kazimiera Gołębiowska CSS.

18 kwietnia uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. prał. Krzysztof Marcjanowicz z Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów; wygłosił on również homilię oraz pobłogosławił obraz założyciela Zakonu Ducha Świętego. Obecni byli także: m. Kazimiera Gołębiowska, przełożona generalna Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia, prof. Zbigniew Sałaj – autor obrazu, Adam Kwiatkowski – Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej oraz kapłani, siostry zakonne i wierni świeccy związani z duchowością bł. Gwidona.
CZYTAJ DALEJ

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję