Ponad 100 prac wpłynęło na konkurs poświęcony szopce sudeckiej, ale tylko nieliczne spełniły warunki regulaminu - ich twórcy nawiązali do miejscowej tradycji. Zwłaszcza na ziemi kłodzkiej scena Bożego
Narodzenia przedstawiana była w miejscowej scenerii.
Okazuje się, że szopka kłodzka znana jest obecnie bardziej we Wrocławiu niż w Kłodzku i jego okolicach. Brak świadomości miejscowych mieszkańców spowodowany jest brakiem odpowiedniej edukacji, którą
powinny zajmować się nie tylko szkoły, ale i powołane do tego instytucje, głównie domy kultury i Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku. We Wrocławiu stało się zaś już niejako tradycją, że w okresie Bożego
Narodzenia prezentowana jest wystawa zabytkowych szopek z kolekcji Henryka Tomaszewskiego, składająca się głównie z szopek z terenu ziemi kłodzkiej.
- Ale pierwsze koty za płoty. Takie konkursy, jak ten na szopkę sudecką, mają wskazać miejscowym twórcom odpowiedni kierunek działania. Chcielibyśmy, żeby odrodziła się dzięki temu miejscowa tradycja
- mówią organizatorzy konkursu na szopkę sudecką: Jarosław Radomski z Dolnośląskiego Stowarzyszenia Artystów Plastyków i Krzysztof Woliński z Centrum Kultury i Promocji w Złotym Stoku.
Pierwsze miejsce w kategorii malarstwo na szkle zdobyła Henryka Marcinkiewicz z Międzygórza, w kategorii witraż - Paweł Łaskawiec z Lądka Zdroju, w kategorii sztukateria artystyczna - uczniowie Gimnazjum
Publicznego w Kamieńcu Ząbkowickim, w kategoria kolaż - Kamil Grosicki z Lądka Zdroju, a w kategorii rzeźba - Jan Giejson z Barda Śląskiego.
Patronat nad konkursem objął kard. Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski.
Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej
2026-09-17 15:00
archwwa.pl /KAI
PAP
Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie
- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.
Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
Opowiadam o niezwykłym zjawisku nazwanym przez badaczy „młynem śmierci”. Tysiące mrówek zaczynają krążyć jedna za drugą i nie potrafią się zatrzymać — aż wszystkie padają z wyczerpania. Czy ten obraz nie przypomina czasem naszego życia?
W tym odcinku przywołuję historię mistyczki, która wychowała się bez Boga, a pewnego dnia odkryła Go na dnie własnego serca. Pisała, że w jej wnętrzu znajduje się studnia, lecz czasami zostaje ona zasypana kamieniami i piaskiem. Wtedy trzeba ją odgruzować, aby znów usłyszeć Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.