Reklama

Wydarzenia z diecezji

Tu są wasze korzenie...

Na zaproszenie północnomazowieckiego oddziału Wspólnoty Polskiej od 27 grudnia 2002 do 3 stycznia 2003 r. przebywała w parafii św. Stanisława Kostki w Rypinie 45-osobowa grupa dzieci z białoruskiego miasta Lida. Młodzi goście, pochodzący z polskich rodzin, mimo trudności stwarzanych przez białoruskie władze, chętnie uczą się języka polskiego. Wyjazd był nagrodą dla najpilniejszych "polonistów".

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Program pobytu młodych gości z Białorusi był bardzo bogaty. Organizatorzy zapewnili dzieciom i młodzieży wiele atrakcji, goście odbyli także szereg ciekawych spotkań. Najważniejsze z nich miało miejsce w siedzibie Kurii Diecezjalnej, gdzie grupę przyjął biskup płocki prof. dr hab. Stanisław Wielgus. "Czy podoba się wam w Polsce? - pytał Ksiądz Biskup. Chóralne "taaaak" było jednoznaczną odpowiedzią.
- Mimo że mieszkacie zagranicą, to właśnie tu jest wasza Ojczyzna, tu są wasze korzenie. Wyrośliście z tej kultury i mentalności i cieszę się ogromnie, że jesteście w Polsce, wzmacniając waszą więź z Ojczyzną" - mówił Biskup płocki. Podczas spotkania goście zaprezentowali program bożonarodzeniowy, na który złożyły się fragmenty utworów poetyckich i kolędy. Wyraźnie wzruszeni goście ze wschodnim śpiewnym akcentem recytowali strofy poezji bożonarodzeniowej, z których przebijała tęsknota za ojczystym domem...
Pobyt w Płocku zaowocował jeszcze innymi spotkaniami. Zwiedzanie płockich zabytków i nawiedzenie sanktuarium Miłosierdzia Bożego, a także wizyta i uroczysty obiad w siedzibie PKN ORLEN dostarczyły dzieciom wielu wrażeń.
Nieco inny charakter miała wizyta, jaką złożyli goście z Lidy w nadleśnictwie Skrwilno. Najpierw dzieci modliły się na grobach patriotów pomordowanych w skrwileńskich lasach w czasie II wojny światowej, potem zaś wzięły udział w spotkaniu, podczas którego serwowano wspaniały myśliwski bigos.
Ostatni dzień roku 2002 przyniósł kolejne atrakcje. Oto przed gośćmi swe podwoje otworzył średniowieczny zamek w Golubiu, a także klasztor Ojców Karmelitów w Oborach. Goście z zainteresowaniem wysłuchali opowieści o historii tego zacnego zespołu klasztornego, wygłoszonej przez jednego z zakonników.
W ostatnim dniu roku nie mogło zabraknąć zabawy. Zadbała o nią rypińska parafia św. Stanisława Kostki, która użyczyła pomieszczeń na sylwestrowy bal. O północy goście z radością powitali Nowy Rok, składając sobie ciepłe życzenia. Nie można było jednak bawić się zbyt długo, żeby w Nowy Rok nie zaspać do kościoła. Grupa wzięła udział we Mszy św. o 11.00, wieczorem zaś miało miejsce pożegnalne spotkanie. Wprawdzie do końca pobytu zostało jeszcze dwa dni, kończyła się jednak wizyta w Rypinie - wśród ludzi, którzy okazali gościom tak wiele serca, życzliwości i rodzinnego ciepła.
Ostatni etap wojażu obejmował zwiedzanie Warszawy (niestety pobieżne - z racji na złą pogodę), a po nim przyjazd do Pułtuska, gdzie miłych gości czekał pobyt w Domu Polonii. Sam dyrektor Grzegorz Russak oprowadzał grupę po zamkowych wnętrzach, on też zadbał, by goście nie byli głodni. Znana nie tylko w Polsce zamkowa kuchnia przygotowała posiłki, do dyspozycji gości oddano też bazę rekreacyjną. Pełen wrażeń dzień zakończył się noclegiem w Domu Kresowym.
W ostatnim dniu pobytu młodzi wzięli udział we Mszy św., sprawowanej w pułtuskiej bazylice kolegiackiej, mieli także okazję zwiedzić ten piękny kościół. Po zabytkowych wnętrzach bazyliki oprowadził gości dziekan pułtuski ks. kan. Wiesław Kosek. Chwilę potem ostatni posiłek w Domu Polonii... i trzeba było zbierać się do odjazdu. Na wielu twarzach malował się smutek, jednak radość z powrotu do rodzinnych domów nie pozwoliła poddać się uczuciu przygnębienia.
Pobyt tak licznej grupy w Polsce był możliwy dzięki zaangażowaniu wielu osób. W zorganizowaniu przedsięwzięcia decydującą rolę odegrał północnomazowiecki oddział Stowarzyszenia "Wspólnota Polska", na zaproszenie której dzieci przybyły do Polski. Jak zawsze ogromną życzliwością i gościnnością wykazała się parafia św. Stanisława Kostki w Rypinie wraz ze swym proboszczem ks. prał. Markiem Smogorzewskim (pełniącym jednocześnie funkcję wiceprezesa "Wspólnoty Polskiej" na północnym Mazowszu). Parafianie rypińscy już nie pierwszy raz przyjęli do swych domów gości zza wschodniej granicy. W dzieło włączył się również PKN ORLEN, który ufundował paczki świąteczne i odzież dla młodych Polonusów, a także nadleśnictwo w Skrwilnie, które podarowało dzieciom polskie książki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzym przemierzył Meksyk rowerem z Matką Bożą z Guadalupe... na plecach

2026-09-17 21:09

[ TEMATY ]

Matka Boża z Guadalupe

Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill

Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby ​​podziękować za zdrowie swojej matki.

Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

W Łodzi kobiety rozmawiały o Bożym miłosierdziu

2026-09-21 10:45

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

duszpasterstwo kobiet

Joanna Popławska

„Ofiarą braku przebaczenia jestem ja”. W Łodzi kobiety rozmawiały o Bożym miłosierdziu

„Ofiarą braku przebaczenia jestem ja”. W Łodzi kobiety rozmawiały o Bożym miłosierdziu

O zranieniach, przebaczeniu, pojednaniu i Bożym miłosierdziu rozmawiały kobiety podczas spotkania formacyjnego, które odbyło się 19 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. Wzięły w nim udział uczestniczki z różnych części Polski.

Pierwszą część spotkania prowadziła Marta Przybyła, ewangelizatorka, autorka książek i wolontariuszka posługująca m.in. w więzieniach, zakładach poprawczych oraz na oddziale paliatywnym. Dzieląc się swoim doświadczeniem, mówiła o trudnych relacjach, zranieniach i przebaczeniu. Zwróciła uwagę, że źródłem wielu późniejszych trudności mogą być zranienia z dzieciństwa i nieprzepracowane doświadczenia. — Doświadczyłam tam, że najważniejsze w życiu nie są rzeczy, zaszczyty czy polubienia na Facebooku, ale miłość i relacje — mówiła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję