Reklama

Koncert kolęd u Św. Alberta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Radosny czas kolędowania trwa. W kościołach, szkołach i ośrodkach kulturalnych wystawiane są jasełka, organizuje się koncerty i przeglądy widowisk kolędniczych. Spotkania opłatkowe przy wspólnym śpiewie kolęd i pastorałek - to wszystko potrwa jeszcze tylko kilka dni.
Tradycją związaną ze wspólnym kolędowaniem stał się już uroczysty koncert kolęd w kościele pw. św. Brata Alberta w Kolbuszowej. W pierwszą niedzielę nowego roku odbył się on już po raz czwarty. Jego pomysłodawcami i organizatorami byli: rzeszowski odział Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, Miejski Dom Kultury w Kolbuszowej, a także parafia pw. św. Brata Alberta w Kolbuszowej.
Podczas koncertu zaprezentowało się 11 chórów z województwa podkarpackiego: "Emmanuel" z kościoła pw. św. Judy Tadeusza, "Soli Deo" z kościoła farnego oraz "Cantus" ze Związku Nauczycielstwa Polskiego (wszystkie chóry z Rzeszowa), "Adoremus" z kościoła pw. Świętej Trójcy w Głogowie Malopolskim, "Echo" z bazyliki Świętego Ducha w Przeworsku, "Cantate Deo" z kościoła pw. Wspomożenia Wiernych w Kolbuszowej Górnej, "Cantylena" z Radymna, "Echo" z Radomyśla Wielkiego, "Cantamus" z Dulczy Wielkiej oraz "Con Agilita" i "Accordare" z Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Kolbuszowej. Wszystkie chóry były bardzo liczne, niektóre wielopokoleniowe, w których śpiewają całe rodziny.
Na koncertowy wieczór przybyli zaproszeni goście, m.in. ks. mgr Andrzej Widak, prefekt i profesor WSD w Rzeszowie, członkowie PZChiO Maria Tronina i Tadeusz Chlebek, przedstawiciele lokalnych władz powiatu i gminy oraz kolbuszowscy parafianie licznie zgromadzeni w kościele. Uroczyste kolędowanie urozmaiciła Orkiestra Dęta z Miejskiego Domu Kultury w Kolbuszowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie skupia się wyłącznie na głodzie duchowym

2026-07-29 12:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus połamał pięć chlebów oraz dwie ryby i dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jezus nie skupia się wyłącznie na głodzie duchowym, wewnętrznym. Pragnie ugasić także głód cielesny. Ciało również jest Jego dziełem, stąd potrzeby ciała nie są Bogu obojętne.

Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności». Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!» Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj». Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.
CZYTAJ DALEJ

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Konfrontacja Jeremiasza z Chananiaszem rozgrywa się w czwartym roku Sedecjasza (594/593 przed Chr.), krótko po pierwszej deportacji. W Jerozolimie fermentują plany antybabilońskiej koalicji, a Jeremiasz - zgodnie z poleceniem z rozdziału poprzedniego - chodzi z drewnianym jarzmem na szyi, ogłaszając, że poddanie się Nabuchodonozorowi jest w tej godzinie wolą Boga. Chananiasz z Gibeonu przemawia w świątyni językiem czystej pociechy. W ciągu dwóch lat jarzmo zostanie złamane, wrócą naczynia świątynne i król Jechoniasz. Jego mowa niesie ulgę - i dlatego jest groźna. Fałszywe proroctwo rzadko kłamie wprost. Częściej mówi to, co lud pragnie usłyszeć.
CZYTAJ DALEJ

Liga Narodów: Polscy siatkarze ze złotym medalem!

2026-08-02 15:57

[ TEMATY ]

Liga Narodów

Adobe Stock

Polscy siatkarze po efektownym zwycięstwie nad Słowenią 3:0 zagrali w niedzielę w chińskim Ningbo o swój trzeci złoty medal Ligi Narodów. Rywalami byli Amerykanie, którzy jeszcze nigdy nie triumfowali w tych rozgrywkach, choć trzykrotnie wystąpili w finale. Polacy pokonali USA 3:2 (25:21, 23:25, 25:27, 25:23, 15:10).

Polacy mają na koncie dwa zwycięstwa w Lidze Narodów. Triumfowali w ubiegłym roku, a trzy lata temu w Gdańsku w spotkaniu o złoty medal pokonali właśnie ekipę Stanów Zjednoczonych 3:1. Tegoroczne zwycięstwo to trzecie w kolekcji. Amerykanie z kolei przegrali wszystkie trzy finały, w których wystąpili.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję