Reklama

Niedziela Wrocławska

Boża interwencja

Niedziela wrocławska 48/2014, str. 1

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W okresie adwentu trzeba nam zwrócić uwagę na to, czym jest przyjście Pana Jezusa. Jak podkreślali Ojcowie Kościoła możemy mówić o pierwszym przyjściu, wyczekiwanym przez proroków, przez naród wybrany, kiedy Pan Jezus urodził się w Betlejem. Jednak przypominamy sobie jeszcze, że jest drugie przyjście, ogłoszone w Nowym Testamencie: ” (...) Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba” (Dz 1.11). Uświadamiamy sobie więc prawdę o powtórnym przyjściu Pana Jezusa. Choć mówimy o tym podczas każdej Mszy św. („Chrystus umarł, Chrystus zmartwychwstał, Chrystus powróci”), potrzebne są okresy roku liturgicznego, w których każda z tych prawd wybrzmiewa oddzielnie. Adwent daje możliwość zatrzymania się nad tajemnicą wiary: „Chrystus powróci”. Oczekiwanie na powtórne przyjście jest tematem pierwszej jego części, lecz kiedy adwent zbliża się do końca, razem z prorokami, z Izraelem, z wierzącymi Starego Testamentu przygotowujemy się, by dobrze przeżyć to pierwsze przyjście Chrystusa. W naszym przeżywaniu adwentu znów pomogą nam Ojcowie Kościoła, którzy mówią, że przed powtórnym przyjściem Chrystusa jest przychodzenie indywidualne, do każdego z nas. Pan Jezus przychodzi w Komunii św., w modlitwie. Adwent to dobry czas, by uświadomić sobie interwencję Pana Boga w nasze życie.

Za mało przychodzenia?

Jeśli w rekolekcjach, w których uczestniczymy, temat powtórnego przyjścia Pana Jezusa się nie pojawia, apelujmy o to, by ten wątek powrócił. Osobiście spotkałem się z takim apelem niedawno i to w sytuacji bardzo znaczączej. Razem z Katolicką Fraternią Wspólnot na przełomie października i listopada tego roku udaliśmy się na audiencję do papieża Franciszka. Ojciec Święty zebrane tam osoby, czyli duszpasterzy, animatorów i koordynatorów tych wspólnot zachęcał do tego, by więcej mówili o powtórnym przyjściu Chrystusa, które jest spotkaniem oblubieńca z oblubienicą. Sam papież o to prosił, gdy więc wątek ten jest poruszany zbyt słabo, apelujmy, by było go więcej.

Nie obrażajmy się na rzeczywistość

Komercjalizacja należy do stylu życia tego świata, gdzie handel i produkcja chcą zdominować wiele aspektów życia. Ale nie wiem, czy zrobimy dobrze, obrażając się na rzeczywistość. Weźmy przykład z Pana Jezusa. Kiedy zbliżały się Święta Paschalne, wypędził przekupniów, czyli tych, którzy chcieli skomercjalizować święta Ale skąd ich wypędził? Nie z Ziemi Świętej, nie z Izraela, ale ze świątyni! Wszyscy korzystamy z handlu, także przedświątecznego, ale trzeba nam bronić świątyni. Tak jak Pan Jezus wyrzucił przekupniów ze świątyni, tak pilnujmy tego, co w świętach faktycznie sakralne. Komercjalna otoczka uroczystości Bożego Narodzenia istnieje, ale pamiętajmy, co ona otacza. A więc pilnujmy rorat, rekolekcji adwentowych, czytania Pisma Świętego, spowiedzi przedświątecznej i uczestnictwa w uroczystości Bożego Narodzenia w kościele. To jest świątynia. Nie pozwólmy, żeby tam wdarli się przekupnie. A jeśli się wdzierają przez nasze serca czy sumienia, wygońmy ich biczem Pana Jezusa.

Oprac. AS

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-11-27 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Melodia uczuć

Lifting serca
Boże Narodzenie to święta rodzinne. Odwiedzamy się, przyjeżdżamy z daleka, gromadzimy się przy stole i wokół choinki. Ale czy się spotykamy? Serce nam się zestarzało. Adwent to dobry czas na lifting serca. Warto usunąć zmarszczki, zmierzyć rytm i puls, zatrzymać się – spojrzeć na Boga i poczuć się przez Niego oglądanym. Boże Narodzenie – niech się wydarzy...

Jenny Saville, współczesna brytyjska artystka, wystawiła w National Portrait Gallery swoje najnowsze prace. Wystawa prezentuje wizerunki młodych kobiet: niespokojne oblicza, przestraszone oczy, wykrzywione wargi. Twarze zdominowane przez strach i ból czy wręcz rozpacz i bezradność. Co się stało, że są tak przeraźliwie krzyczące? Tego nie wiem. Rozumiem jedynie, że Jenny Saville wydobyła ręką artysty to, co jest najgłębiej skrywane i chowane przed światem. Bo te twarze nie budzą estetycznych wrażeń. Realizm życia wydaje się w nich przerysowany. Ale takie bywa życie. Zanim się zacznie i rozkwitnie, czasem zostaje złamane. Twarz – ile ona kryje w sobie tajemnic...
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Wiednia Grünwidl: „W Kościele potrzebujemy młodych ludzi”

2026-07-06 13:39

[ TEMATY ]

Wiedeń

Joanna Łukaszuk-Ritter

Z błogosławieństwem wiedeńskiego abp. Josefa Grünwidla rozpoczęła się w minioną sobotę jubileuszowa piesza pielgrzymka śladami św. Stanisława Kostki z okazji 300. rocznicy kanonizacji polskiego świętego. W ciągu najbliższych dziesięciu tygodni pątnicy pokonają 1.700 kilometrów z Wiednia do Rzymu. Główną intencją pielgrzymki jest modlitwa o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.

Przed rozpoczęciem pielgrzymki pątnicy wraz z liczną grupą wiernych przybyli na wspólną modlitwę do kaplicy św. Stanisława Kostki przy ulicy Kurrentgasse w Wiedniu – w domu, w którym młody Stanisław mieszkał podczas swojego pobytu w stolicy Austrii i gdzie, według tradycji, Matka Boża utwierdziła go w jego powołaniu. Niewielka kaplica, która od połowy XVIII wieku pozostaje pod opieką duchową jezuitów, od 2021 r. po raz pierwszy w swojej historii znajduje się w ich posiadaniu. Od ponad 20 lat jej rektorem jest o. Michael Zacherl, były wikariusz biskupi ds. instytutów życia konsekrowanego w archidiecezji wiedeńskiej.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w hospicjum perinatalnym

2026-07-06 20:21

[ TEMATY ]

świadectwo

hospicjum

Fundacja Gajusz

Ks. Paweł na porodówce

Ks. Paweł na porodówce

Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.

Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję