Reklama

Widziane z Brukseli

Kościół jest jeden

„Nie ma Kościoła łagiewnickiego i toruńskiego. Jest jeden Chrystusowy Kościół”.

Niedziela Ogólnopolska 50/2014, str. 47

Katarzyna Cegielska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W trakcie ostatnich, rocznicowych obchodów Radia Maryja w Toruniu kard. Stanisław Dziwisz powiedział: - Jedność jest bezcennym darem. Ten najbliższy współpracownik i przyjaciel św. Jana Pawła II przybył z Krakowa, którego jedną z dzielnic są Łagiewniki. Od wielu lat stanowiły one symboliczno-propagandowy punkt odniesienia dla rzekomego podziału Kościoła katolickiego w Polsce. Teorie tego typu wygłaszano nie tylko w naszym kraju, ale także eksportowano za granicę. Dowodzono, że od czasu, gdy 23 lata temu z Torunia zaczęło nadawać Radio Maryja, nad katolikami w Polsce nie tylko zawisła groźba rozbicia jedności, ale stała się ona rzeczywistością.

Pomimo, że Ojciec Święty Jan Paweł II już w roku 1995 oznajmił: „Ja Panu Bogu codziennie dziękuję, że jest w Polsce takie radio, co się nazywa Radio Maryja”, to media zagraniczne, szczególnie europejskie, twierdziły, że rozłam w polskim Kościele faktycznie nastąpił. Przykładowo, poczytny dziennik niemiecki na początku 2006 r. alarmował: „Radio Maryja spaltet die Kirche Polens” (Radio Maryja dzieli polski Kościół). Gdzie indziej czytamy, że niektórzy polscy socjologowie wieszczą rychłe rozbicie Kościoła katolickiego w Polsce. Idąc tym tropem, media francuskie, brytyjskie, a także austriackie zarzucały środowisku Radia Maryja ksenofobię, demagogię i antysemityzm. Szczególnie krzywdzący był ten ostatni zarzut, który podniósł brytyjski dziennik w związku z wizytą ojca dyrektora dr. Tadeusza Rydzyka w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Natychmiast wysłałem oficjalną prośbę do redakcji o podanie choćby jednego dowodu potwierdzającego te oszczerstwa i od ponad dwóch lat cierpliwie czekam na odpowiedź.

Wierzę, że zagraniczne media odnotowały homilię kard. Dziwisza w Toruniu i zrewidują swój dotychczasowy pogląd. A mówił on m.in: - Dla krytykujących Radio Maryja stan napięcia powinien również prowadzić do głębszej refleksji, niepoddającej się łatwym uprzedzeniom i niepoprzestającej na utrwalonej niechęci. Głównym przesłaniem, z jakim Kardynał przyjechał na urodziny Radia Maryja do Torunia, była jedność Kościoła w Polsce. Rozwiał on wszelkie dotychczasowe wątpliwości. Stwierdził jasno i stanowczo: - Nie ma Kościoła łagiewnickiego i toruńskiego. Jest jeden Chrystusowy Kościół.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-12-09 15:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws. publikacji autorstwa ks. Beniamina Sęktasa

2026-05-02 20:10

[ TEMATY ]

komunikat

Red.

Krytyczne oświadczenie w związku z publikacjami autorstwa ks. Beniamina Sęktasa wydała Kuria Diecezjalna w Drohiczynie. Czytamy w nim, że wspomniane treści są wyłącznie prywatnymi opiniami autora, na których wyrażanie nie miał zgody. Oświadczenie informuje, że kapłan został upomniany przez biskupa drohiczyńskiego oraz wezwany do naprawienia wyrządzonych krzywd i wywołanego zamętu. Otrzymał również zakaz publikowania podobnych treści w przyszłości.

W związku z publikacjami autorstwa ks. Beniamina Sęktasa i zapytaniami o reakcję władzy kościelnej, Kuria Diecezjalna w Drohiczynie oświadcza, że są one wyłącznie prywatnymi opiniami autora, na których wyrażanie nie miał zgody.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

2026-05-03 09:01

[ TEMATY ]

Mozambik

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna, która dotychczas pochłonęła ponad 6 200 ofiar i spowodowała wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób, a której media nie poświęcają wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała „Avvenire” s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.

Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku - zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado. „Podpalili budynki we wsi” - zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. „Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści” - dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję