Tuż przed pierwszym dniem wiosny CBOS zbadał poparcie dla rządu. Poparcie zwiększyło się skokowo. Ponieważ nie ma racjonalnych powodów takiego stanu rzeczy, składamy to na karb lepszej, wiosennej pogody. W ogóle to najlepiej byłoby dla rządu Ewy Kopacz, gdyby go przenieść w strefę bardziej nasłonecznionego klimatu. Na przykład na jakąś afrykańską pustynię.
Jak Koreańczycy
Tylko w Korei Płn. dzieci są aktywne politycznie i na zmianę potępiają imperializm i popierają ukochanego przywódcę. Biorąc sobie do serca ten szlachetny przykład obywatelskiej świadomości, polskie dzieci z Aleksandrowa Kujawskiego, w ramach godzin szkolnych, też popierały z oddaniem naszego ukochanego przywódcę, choć do koreańskiej dziatwy im trochę brakuje. Nie potępiały imperialistów.
Dwa miliony. Ta niewielka liczba połączyła w minionym tygodniu Polskę i Rumunię. W Rumunii podejrzewa się, że 2 mln łapówki wziął minister finansów. W Polsce podejrzewa się, że 2 mln łapówki wziął wiceszef NFZ. Na tym podobieństwa się kończą i następują różnice. Rumun miał wziąć kasę w euro, a Polak w złotych. Co z tego wynika? Nic! Chyba tylko to, że Rumun ma większe zaufanie do waluty europejskiej, jest większym euroentuzjastą.
Rutyna
CBA zajmie się zegarkiem ministra Michała Kamińskiego, tym, którego zapomniał wpisać do oświadczenia majątkowego. Ponoć jest to procedura rutynowa. Może być. Znając kłopoty z pamięcią sporej części polityków PO dotyczące tego obszaru działalności, należałoby ich badać z automatu.
Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.
Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.
Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
- Spróbujmy być Kościołem pielgrzymującym i wspólnotą - powiedział abp Andrzej Przybylski w homilii podczas Mszy na zakończenie 81. Rybnickiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Metropolita katowicki zaznaczył, że hasło tegorocznej pielgrzymki „Pokój i dobro” nie może pozostać jedynie pielgrzymkowym pozdrowieniem, ale powinno stać się stylem życia. Zachęcał pątników, by po powrocie do swoich domów budowali relacje oparte na pokoju, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za Kościół.
W homilii metropolita katowicki podkreślał, że spotkanie z Maryją powinno prowadzić do przemiany życia. - Nie chciałbym, żebyśmy potraktowali Matkę Bożą tylko jak kuzynkę, a nasze przyjście na Jasną Górę, jakbyśmy przyszli tylko w gości. Posiedzimy, zejdziemy z Jasnej Góry, pójdziemy znowu do siebie i nic się nie zmieni. Nie przyszliście tylko do kuzynki. Przyszliście do Matki, przyszliście do Gospodyni, przyszliście do Królowej - mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.