i pozoru. Takie zapewnienie otrzymamy o ile nie od wszystkich, to od zdecydowanej większości ludzi. Mam takie przeczucie, że w części przypadków - trudno powiedzieć jak dużej - jest ono nieprostolinijne,
jest maską, grą i pozorem. Będzie po prostu obłudne. Co innego w oczy, a co innego gdy nie widzi, nie słyszy, nie jest świadom. Przy spotkaniu maska przyjaciela, poza nim wyciągnięta z drugiej kieszeni
maska nieprzejednanego wroga i wyciągnięty oraz wbity w plecy nóż słowa. Przez to, że słowa, wcale nie znaczy, że mniej ostry. Która maska jest prawdziwsza? Bo obydwie, w tym samym czasie nie mogą zasługiwać
na tę szlachetną cechę.
Taką postawę często krytykował Pan Jezus, wytykając obłudę faryzeuszom i uczonym w piśmie. Wydaje mi się, że o tym myślał Chrystus, kiedy mówił o tym, że kto się nie stanie jak dziecko, nie wejdzie
do Królestwa Bożego.
Nie przypadkiem najostrzejsze słowa Ewangelii są zarezerwowane dla napiętnowania ludzi o dwóch, albo więcej licach. To do takich mówi Jezus - Idźcie precz w ogień wieczny przygotowany diabłu i jego
aniołom. To ich przestrzegał - Biada wam i dodawał - jesteście jak groby pobielane. Pan Jezus nie rzucał słów na wiatr. On się naprawdę taką postawą brzydził. Sam zresztą padł jej ofiarą, kiedy przyjął
do swojej grupy człowieka, który lubował się w zakładaniu masek. Tysiąclecia minęły, a ten "aktor" z grona Apostołów Jezusa ciągle znajduje naśladowców.
Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.
Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.
Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.
W rodzinnej parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła zgromadziła się rodzina śp. ks. kan. Wojciecha Draba, przyjaciele, dawni parafianie i ludzie, którym towarzyszył w kapłańskiej posłudze. Przy ołtarzu stanęło około stu kapłanów – nie tylko z trzech diecezji metropolii wrocławskiej, ale również z różnych stron Polski, m.in. z Kalisza, Gdańska, Częstochowy i Warszawy. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Marek Mendyk, biskup świdnicki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.