Reklama

Niedziela Świdnicka

Jaworzyna Śląska. Bp Adam Bałabuch. Świat potrzebuje ludzi modlitwy

Nieczęsto zdarza się, by w jednym dniu w małej parafii tętniło tak wiele życia. A jednak 19 października w parafii Św. Józefa Oblubieńca NMP wszystko zdawało się mówić o Kościele, wspólnocie żywej, wierzącej i modlącej się.

[ TEMATY ]

Jaworzyna Śląska

Wizytacja kanoniczna

bp Adam Bałabuch

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Jaworzynie Śląskiej przyjmuje dary ofiarne od młodzieży bierzmowanej

Bp Adam Bałabuch podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Jaworzynie Śląskiej przyjmuje dary ofiarne od młodzieży bierzmowanej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego dnia odbyła się pięcioletnia wizytacja kanoniczna, której dokonał bp Adam Bałabuch. Proboszcz ks. kan. Marek Mielczarek wraz z parafianami przygotował ją jak święto wiary.

Rozpoczęło się od spotkania w kościele pomocniczym w Pasiecznej. Tam biskup odprawił pierwszą Mszę świętą. Następnie w kościele parafialnym sprawował liturgię z udziałem dziećmi. Centralnym punktem dnia była Eucharystia połączona ze sprawozdaniem gospodarczo-duszpasterskim proboszcza i z udzieleniem bierzmowania pięćdziesięciu młodym, przygotowanym przez ks. Jerzego Kozłowskiego. W kościele dało się wyczuć wdzięczność i radość, a po Mszy św. biskup rozmawiał z grupami parafialnymi, jak ojciec, który chce poznać serce swojej rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W wygłoszonej homilii bp Adam Bałabuch zatrzymał uwagę wiernych przy temacie modlitwy błagalnej, nazywając ją oddechem duszy i sercem Kościoła. Nawiązując do liturgii słowa, podkreślił, że Bóg sam zachęca człowieka do proszenia i daje obietnicę wysłuchania. – Jak dobry jest nasz Bóg, który nie tylko pozwala nam prosić, ale wręcz pragnie, byśmy prosili – podkreślił. Z mocą przypomniał, że świat potrzebuje dziś nie tylko specjalistów, ale ludzi modlitwy, tych, którzy trwają na kolanach, przemieniając rzeczywistość swoim zaufaniem Bogu. Zachęcał, by nie zniechęcać się, gdy Bóg nie odpowiada od razu, bo „On nie jest handlarzem łask, lecz kochającym Ojcem, który daje to, co naprawdę dobre.

Kiedy trwamy przed Bogiem z wiarą, nawet w ciszy różańca, nasze dłonie wzniesione ku niebu mogą zmieniać świat.

Podziel się cytatem

Przywołał też obraz Mojżesza z wzniesionymi rękami, który przez wytrwałą modlitwę wypraszał zwycięstwo dla swojego ludu. – Kiedy trwamy przed Bogiem z wiarą, nawet w ciszy różańca, nasze dłonie wzniesione ku niebu mogą zmieniać świat – przekonywał. Zachęcił także wiernych, by sami stawali się wrażliwi i miłosierni wobec potrzebujących, tak jak Bóg okazuje nam miłosierdzie. Homilię zakończył apelem: – Niech każda nasza obecność w kościele będzie jak ręce Mojżesza – wzniesione do Boga w zaufaniu i wdzięczności.

Kiedy biskup modlił się przy grobach zmarłych kapłanów na cmentarzu, widać było, że to właśnie modlitwa spaja pokolenia i nadaje sens codziennym wysiłkom. Bo Kościół trwa dzięki tym, którzy wierzą, że nawet w ciszy różańca można zmieniać świat.

2025-10-20 12:48

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kłodzko. Święto w klauzurze

[ TEMATY ]

Kłodzko

klaryski

bp Adam Bałabuch

klaryski ‑ Kłodzko

archiwum sióstr klarysek

Klasztor w Kłodzku jest wspólnotą liczącą kilkanaście sióstr

Klasztor w Kłodzku jest wspólnotą liczącą kilkanaście sióstr

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji świętowały patronalne święto ku czci św. Klary. Uroczystościom przewodniczył biskup pomocniczy.

Na co dzień oddzielone od świata, łączą ideał klariańskiego ubóstwa z wieczystą adoracją Najświętszego Sakramentu w duchu dziękczynienia i ekspiacji. Wspólnotowa modlitwa, a zwłaszcza adoracja Najświętszego Sakramentu, wyznacza codzienny rytm dnia każdej mniszki klaryski. Jest ona sercem ich ukrytego życia i istotą charyzmatu realizowanego w ramach wielkiej rodziny franciszkańskiej. Siostry klaryski w Kłodzku pojawiły się tuż po II wojnie światowej, gdzie do dziś wypełniają swoje powołanie.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Czy grozi Ci ta choroba? MYOPIA - sprawdź

2025-11-28 17:13

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Ważne słowa często docierają do nas w momentach granicznych. W przywołanej historii strażak przeszukujący ruiny po ataku na World Trade Center odnajduje fragment Biblii stopiony z metalem – z przesłaniem „oko za oko… a ja wam powiadam: nie stawiajcie oporu złemu”.

Ten obraz „słowa z ruin” staje się metaforą dla czasu, w którym żyjemy: świata pełnego wstrząsów, w którym łatwo przeoczyć to, co najistotniejsze. Adwent, rozpoczynający nowy rok liturgiczny, tradycyjnie kojarzy się z oczekiwaniem – i właśnie o jakości tego oczekiwania jest ta opowieść.
CZYTAJ DALEJ

Betlejemskie relikwie

2025-11-29 08:03

[ TEMATY ]

"Niedziela. Magazyn"

Red

Pierwsze ślady czci związanej z Bożym Narodzeniem dotyczą nie przedmiotów, lecz miejsc. Już w II wieku chrześcijanie pielgrzymowali do Betlejem, by zobaczyć grotę, w której przyszedł na świat Jezus. Ale co tak naprawdę wiemy o tym miejscu i samych relikwiach?

Gdy w 326 r. cesarzowa św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, odbyła swoją słynną pielgrzymkę do Ziemi Świętej, była na tyle wzruszona widokiem miejsc, po których stąpał Jezus, że zmieniła oblicze Palestyny. W pewnym sensie zmieniła też dzieje pewnego niepozornego miasta, które dzięki potrzebie dotknięcia tajemnicy Wcielenia stało się sercem chrześcijańskiego świata. Z inicjatywy cesarzowej w miejscu, w którym Dziecię Jezus po raz pierwszy nabrało w płuca powietrza, wzniesiono monumentalną bazylikę. Bazylika Narodzenia Pańskiego zbudowana nad grotą, w której schronienie znalazła Święta Rodzina, w której narodził się Zbawiciel, natychmiast stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijaństwa i centrum pielgrzymek. Betlejem przez kolejne stulecia żyło własnym rytmem mimo burzliwych dziejów. Arabskie najazdy zmieniły strukturę etniczną miasteczka i odcisnęły swoje piętno na architekturze, kulturze i obyczajowości, jednak jedno w Betlejem pozostało niezmienne – nigdy nie utraciło ono pielgrzymkowego charakteru i statusu miejsca, w którym można wsłuchać się w rytm serca chrześcijaństwa, rytm, który przypomina o tajemnicy Wcielenia. O burzliwych dziejach Betlejem, o tym, czy po dwóch tysiącach lat obecności tam chrześcijan – może przyjść dzień, w którym w mieście narodzenia Jezusa nie będzie mieszkała żadna chrześcijańska rodzina, opowiada w najnowszym numerze kwartalnika „Niedziela. Magazyn” (numer 11) prof. Barbara Strzałkowska, uznana biblistka i ekspert do spraw turystyki religijnej, osoba, dla której Betlejem jest drugim domem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję