Maciej Kowalski prezes Oddziału Łódzkiego PZG wskazał na problemy z jakimi musi borykać się ich środowisko. - Jednymi z nich jest orzecznictwo i medycyna pracy. Przykładem jest sytuacja w jakiej znalazł się chłopiec. Lekarz wyraził zgodę na naukę zawodu hydraulika. Po ukończeniu 3 - letniej szkoły zawodowej znalazł firmę, w której mógłby podjąć pracę. Niestety lekarz tym razem nie wyraził zgody na pracę, ponieważ może być ona prowadzona na wysokościach. Lekarze mają taki pogląd, że każdy głuchy ma zaburzenia równowagi. Najnowsze badania naukowe udowodniły, że głusi od urodzenia, nie mają uszkodzonego błędnika równowagi, a tylko ci którzy stracili słuch w późniejszych latach.
Innym problemem osób głuchych jest edukacja włączająca, która w praktyce się nie sprawdza. Za mało jest również tłumaczy języka migowego. - Mam nadzieję, że w nowym roku sytuacja się poprawi. Powstaje bowiem Centrum Komunikacji na całą Polskę. Osoba głucha ze swojego telefonu będzie mogła połączyć się z tłumaczem języka migowego i być może załatwi swoje sprawy. Życzę wszystkim życia bez barier – powiedział pan prezes. Przy wigilijnym stole zastawionym tradycyjnymi potrawami, dzielono się opłatkiem i składano sobie życzenia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
