W ostatnią niedzielę sierpnia na boisku szkolnym Zespołu Szkół Samochodowych przy ul. Słubickiej w Legnicy odbył się festyn rodzinny. Okazją do wspólnego świętowania były 9. urodziny Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny.
Jak co roku wspaniała zabawa, wiele konkursów i występów przyciągnęło setki mieszkańców z całego miasta. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji zarówno muzycznych, jak i sprawnościowych. Były m.in. występy Zespołu Tanecznego „Złote Dzieci” oraz artystów Studia Tańca TAKT. Były też pokazy straży pożarnej i karateków. Rozegrano również turniej tenisowy i szachowy. Jedną z głównych atrakcji spotkania był mecz piłkarski między drużyną katolików a drużyną prawosławnych. Kibice dopisali, a zawodników podziwiała najbardziej kochająca, ale zarazem wymagająca widownia: rodzice, dziadkowie i przyjaciele. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 6:0 dla prawosławnych. Jak powiedział na zakończenie meczu ks. Lubomir Worchacz, kapitan zwycięskiej drużyny, mecz był nie tylko wspaniałą integracją środowiska legnickiego, ale przede wszystkim dobrą zabawą. Kapitan drużyny przeciwnej ks. Bronisław Kryłowski, dyrektor szkoły i proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny, zapowiedział już rewanż podczas przyszłorocznych jubileuszowych 10. urodzin katolickiej szkoły.
Po tych emocjach na wszystkich chętnych czekały kiełbaski i pyszne ciasta przygotowane przez parafianki oraz rodziców uczniów. Podczas festynu zorganizowano także zbiórkę cennego daru, jakim jest krew. – Nasze społeczeństwo już wie, że ten najcenniejszy lek – życiodajny lek, jest czymś wyjątkowym i niezastąpionym – mówią pielęgniarki z centrum krwiodawstwa. Dzięki takim akcjom udaje się przekonać ludzi, że oddawanie krwi to zaszczyt i honor. Warto wspomnieć, że każdy dawca, oddając krew, ma zapewniony pełny komplet badań. Można powiedzieć, że dostaje świadectwo zdrowia. – Zachęcamy zatem do oddawania krwi, bo można komuś uratować życie, a przy okazji zbadać swój stan zdrowia – dodają pielęgniarki. Podczas festynu była też okazja do rozmów na temat szkoły katolickiej i jej specyfiki. Można było zapisać dzieci do klas, w których zostały jeszcze wolne miejsca.
Król Kazimierz III Wielki 15 marca Roku Pańskiego 1369 nadaje Jakubowi Rechickiemu z Nagłowic prawo założenia miasta Przyrowa, leżącego na ważnym szlaku komunikacyjnym łączącym Małopolskę i Wielkopolskę. Jest to równocześnie początek parafii św. Doroty, Dziewicy i Męczennicy. Od tamtych wydarzeń mija dokładnie 650 lat. Dla parafian i mieszkańców Przyrowa rozpoczyna się czas wielkiego świętowania. Obchody jubileuszowe zaplanowano na niedzielę 17 marca 2019 r.
Początki parafii są tajemnicze, bo tak do końca nie jest rozstrzygnięte, czy ta nowa parafia powstała na bazie parafii już istniejącej w wiosce Komorów, gdzie początkowo mogła mieć swoją siedzibę, czy też nie – opowiada proboszcz ks. Antoni Kaczmarek. – Nie wiadomo, czy w Komorowie była parafia, czy tylko drewniany kościółek św. Mikołaja. Badacze tego okresu dziejów nie są jednoznaczni w ocenie – wyjaśnia. I rzeczywiście, aż do XV wieku jest dużo niejasności. Pewnym jest fakt założenia nowego miasta i to, że w jego granicach znalazła się wieś królewska Komorów, bowiem w dokumencie lokacyjnym napisano: „Także jedną posiadłość przyznaję na rzecz kościoła ufundowanego w Komorowie”. Pierwsza dokładna wzmianka o parafii pojawia się u Jana Długosza w „Liber beneficiorum”, wtedy to kronikarz wymienia kościół pw. św. Doroty Dziewicy i Męczennicy w Przyrowie, a nie wspomina kościoła św. Mikołaja w Komorowie.
Poseł PiS Przemysław Czarnek został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera
W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, w tej sytuacji, którą uważam za trudną, musimy podjąć wyzwanie i zwyciężyć, stworzyć nowy rząd. Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem w tym momencie jest pan profesor Przemysław Czarnek - powiedział w sobotę w Krakowie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w sobotę stwierdził, że osoba, która może wysiłek zmierzający ku temu, by wygrać wybory, musi być osobą, która jest w stanie zintegrować wszystkie działania partii.
W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.
Pierwsi przesiedleńcy zdołali znaleźć miejsce w 321 ośrodkach recepcyjnych utworzonych przez rząd, zazwyczaj w szkołach publicznych, wiele osób schroniło się u krewnych i przyjaciół. Swe drzwi otworzyły kościoły i placówki duszpasterskie. Jednak większość uchodźców nadal desperacko poszukuje bezpiecznego rozwiązania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.