Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Orwell by się zdziwił

Władza uroczyście otworzyła gazoport w Świnoujściu. Problem w tym, że gazoport jeszcze nie działa, a pierwszy statek, który do niego zawinie, jeszcze nie wypłynął z portu macierzystego. O takich cudach nawet Orwellowi się nie śniło.

Saga z „Gęsiarką”

Kończy się kilkutygodniowa saga z „Gęsiarką”. To obraz, który zniknął z prezydenckiej kancelarii za czasów prezydentury Bronisława Komorowskiego. Teraz został odnaleziony. „Gęsiarka” jest wystawiona na aukcji i czeka na nowego właściciela. Jej losy będą symbolem i podsumowaniem „wielkości” całej prezydentury Bronisława Komorowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odpowiedzialność za wszystko

W sprawie „Gęsiarki” Bronisław Komorowski oznajmił narodowi, że to wszystko wina prezydenta Andrzeja Dudy. Zapomniał jeszcze dodać, że odpowiedzialność nowego prezydenta rozciąga się także na klęskę polskich wojsk pod Żółtymi Wodami.

Media na orbicie

Z innych supersensacyjnych wieści, które podały media głównego nurtu w minionym tygodniu – a było ich co niemiara – najbardziej znacząca była ta, mówiąca, że sprężyną afery podsłuchowej byli siepacze z PiS, którym przez 8 lat udawało się robić w konia Polaków, bo tak naprawdę wszystkim i wszystkimi – z tylnego siedzenia – sterował Jarosław Kaczyński. Świadczy to o jednym: o całkowitym oderwaniu się tych mediów od rzeczywistości i poruszaniu się co najmniej po orbicie geostacjonarnej.

Heglowska zasada

Ministerstwo Edukacji nie zakładało, że Bronisław Komorowski może przegrać wybory, i dlatego w podręczniku do historii dla IV klas prezydentem nadal jest i będzie jeszcze przez 3 lata właśnie Komorowski. I tak oto na naszych oczach wciela się Heglowska zasada, że jeżeli fakty przeczą teorii, to tym gorzej dla faktów.

2015-10-21 08:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Historia dwóch kobiet, która zmienia myślenie

2026-07-31 07:44

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.

Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
CZYTAJ DALEJ

Tłum Polaków zaśpiewał powstańcze pieśni na placu Piłsudskiego. Wśród zgromadzonych Karol Nawrocki wraz z żoną

2026-08-02 07:25

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Radek Pietruszka

W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego mieszkańcy stolicy przy wsparciu profesjonalnych muzyków zaśpiewali powstańcze pieśni. Na placu marsz. Józefa Piłsudskiego wybrzmiały m. in. „Pałacyk Michla”, czy „Stare Miasto” zespołu Lao Che. Wysłuchano również świadectw uczestników powstania.

Zgodnie z tradycją, 1 sierpnia wieczorem na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie zebrał się tłum Polaków, którzy zaśpiewali (nie)zakazane piosenki przy akompaniamencie profesjonalnej orkiestry i chóru Warszawiaków pod dyrekcją Bartłomieja Wąsika. Teksty utworów można było śledzić w specjalnych śpiewnikach przygotowanych przez organizatorów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję