Dyrekcja brytyjskich kolei zadecydowała, że z odnawianego frontonu stacji Rochester ma zniknąć postać św. Jana Ewangelisty. Rochester szczyci się drugą najstarszą – po Canterbury – katedrą na Wyspach Brytyjskich. W jednym ze słynnych katedralnych witraży widnieje właśnie postać św. Jana Ewangelisty. Dyrekcja kolei argumentowała, że „obraz na stacji kolejowej jest zbyt chrześcijański i w ten sposób narusza wartość wielokulturowości”. Decyzji nie rozumie sama projektantka odnowy frontonu, mającej kosztować ponad 20 mln funtów, notabene – córka muzułmanina. Katayoun Dowlatshahi podkreśla, że Wielka Brytania powinna chwalić się swoim dziedzictwem chrześcijańskim, zamiast go skrywać. Na niedorzeczność decyzji wskazywał jeden z konserwatywnych polityków, tłumacząc, że większość turystów trafia do Rochester właśnie po to, żeby zobaczyć chrześcijańskie dziedzictwo Wysp Brytyjskich. Niestety, protesty nie pomagają. Zarząd generalny kolei odciął się od odpowiedzialności, podkreślając, że to decyzja leżąca w kompetencjach lokalnego zarządu.
Włoski dziennik „Il Foglio” podkreśla, że to druga w ostatnim czasie decyzja, która bulwersuje chrześcijan w Wielkiej Brytanii. Niedawno jedna z wielkich sieci kinowych zakazała emisji reklamy przygotowanej przez Kościół anglikański, opartej na modlitwie „Ojcze nasz”. Argumenty były takie same – reklama może obrażać uczucia ludzi innych religii. Nie pomogły nawet zapewnienia przedstawicieli muzułmanów, że najbardziej znana modlitwa chrześcijańska ich nie obraża. Właściciele firmy pozostali nieugięci.
Najświętszą Marię Pannę z Lourdes wspomina Kościół katolicki 11 lutego. Tego dnia 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża ukazała się ubogiej pasterce Bernadecie Soubirous w Lourdes. Podczas osiemnastu objawień Maryja wzywała do modlitwy i pokuty. Nakazała, aby na miejscu objawień wybudowano kościół. Polecenie to zostało wypełnione przez miejscowego proboszcza i w 1875 r. odbyła się uroczysta konsekracja świątyni.
O Lourdes - miasteczku leżącym u stóp Pirenejów - zrobiło się głośno dzięki Matce Bożej. Maryja ukazała się tam w 1858 r. Bernardzie Marii Soubirous, zwanej przez bliskich Bernadetą. Rodzina dziewczyny była bardzo biedna. Sześć osób (rodzice i czworo dzieci) mieszkało w dawnej celi więziennej. Ojciec nie pracował. Zdarzało się, że młodszy brat Bernadety - Jean-Marie z głodu zjadał wosk z kościelnych świec.
Sprzeciw wobec aborcji to „dezinformacja” podważająca prawa człowieka – takie stanowisko prezentuje Specjalny Program ONZ ds. Badań nad Reprodukcją Człowieka (HRP), działający przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Autorzy dokumentu wzywają do pociągnięcia platform cyfrowych do odpowiedzialności za rozpowszechnianie treści, które ich zdaniem ograniczają dostęp do tzw. zdrowia oraz praw seksualnych i reprodukcyjnych. Krytycy ostrzegają, że to krok w stronę cenzury obrońców prawa do życia.
Jak relacjonuje serwis Zenit, autorzy przyjmują jako punkt wyjścia, że dostęp do aborcji jest elementem praw człowieka, choć termin ten nie został przyjęty w wiążących dokumentach międzynarodowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.