Reklama

Kącik Różańcowy

Niedziela łomżyńska 7/2003

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Przeżywamy obecnie Rok Różańca Świętego. Ogłosił go i rozpoczął Jan Paweł II. W liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae Ojciec Święty zachęcał wiernych do różańcowej modlitwy. Przedstawił również intencje, w jakich powinniśmy się modlić: rodzina i pokój.
Modlitwa różańcowa jest modlitwą, którą chętnie odmawiamy. Dowodem tego są liczne różańcowe koła, które gromadzą wiernych na wspólnotowej modlitwie. Oto jedno ze świadectw różańcowych nadesłanych do naszej redakcji.

Mam 68 lat. Od ponad 60 lat należę do Kółka Różańcowego. Zamiłowanie do różańcowej modlitwy wyniosłam ze swego rodzinnego domu. Pamiętam swoich rodziców, którzy gromadzili się często na wieczornym pacierzu i razem z nami odmawiali także przynajmniej cząstkę Różańca. Matka kupiła każdemu z nas taki najprostszy różaniec. Traktowaliśmy go jak jakiś skarb. Nasi rodzice opowiadali nam, jak w wiosce zakładano pierwsze różańcowe koło. Prosił o to ksiądz proboszcz. Podobno był problem z nadmiarem chętnych. Każdy chciał się modlić, ot, takie zamiłowanie do maryjnej modlitwy. Raz w miesiącu spotykaliśmy się na wspólnej modlitwie u kogoś w domu. Przekazywaliśmy sobie "tajemniczki", pośpiewaliśmy maryjnych pieśni.
Dzisiaj nasze spotkania wyglądają bardzo podobnie. Zmieniło się tylko jedno: młodzież i dzieciaki nie mają już naszego entuzjazmu i chęci do modlitwy. Wolą inne spotkania, telewizje. Jako babcia, cieszę się bardzo, że do dziecięcego kółka różańcowego należy moja wnuczka. Na ostatnich spotkaniach czytamy List apostolski o Różańcu. Po kawałku. Rozmawiamy o nim. Jak czegoś nie rozumiemy, pytamy księdza. Modlimy się za Kościół, za Ojca Świętego, za kapłanów, za parafię, diecezję. Pamiętamy o chorych i cierpiących. I modlimy się za zmarłych, którzy kiedyś byli razem z nami.
Stefania W. z Łomży

Bardzo serdecznie dziękujemy za świadectwo i zapraszamy naszych Czytelników do podzielenia się z nami swoim różańcowym świadectwem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obywatelstwo nieba jest służbą na placówce, z tęsknotą w tle i stopami na ziemi

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas”. Symmimētai, współnaśladowcy. Paweł proponuje siebie za wzór z realizmu pedagogiki. Wiara uczy się przez patrzenie (zob. glossę na 25 X). Zaraz jednak wskazuje kontrwzór, i czyni to ze łzami: „wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem”. Nie o prześladowcach mowa, lecz o chrześcijanach, których „losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić”. Wrogiem krzyża można być od środka, przez życie, które krzyżowi zaprzecza wygodą. „Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie”. To politeuma, o którym mówiliśmy przy Flp 1,27 (zob. glossę na 20 IX), gmina obywatelska, przynależność państwowa. Filipianie, dumni obywatele rzymskiej kolonii, słyszą, że ich właściwa metryka jest gdzie indziej. Kolonia nieba na ziemi żyje prawami stolicy, której wypatruje. „Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone w podobne do swego chwalebnego ciała”. Sōtēr, Zbawca, to tytuł, którym świat tytułował cesarzy. Wyczekiwać Zbawcy z nieba znaczyło cicho zdetronizować zbawców z Rzymu. Obietnica dotyczy ciała. Metaschēmatisei, przekształci. Nie porzuci, nie wymieni, lecz przemieni na wzór ciała uwielbionego (zob. glossę na 19 IX o zmartwychwstaniu). Moc tej przemiany jest tą samą mocą, „którą może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować”. Finał jest czułością czystej wody „przeto, bracia umiłowani, za którymi tęsknię, radości i chwało moja, tak trwajcie mocno w Panu, umiłowani”. Stēkete, stójcie, trwajcie w pozycji żołnierza na posterunku. Obywatelstwo nieba jest służbą na placówce, z tęsknotą w tle i stopami na ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Andrea Tornielli: Leon XIV wraca do domu, na ziemię pełną sprzeczności, ale bogatą w nadzieję

2026-11-06 06:48

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

pexels.com

Papież Leon wraca do domu. Powraca na kontynent, na którym przez ponad 20 lat posługiwał najpierw jako misjonarz, a następnie jako biskup. Peru, ostatni i najdłuższy etap podróży apostolskiej, która rozpocznie się w najbliższych godzinach i zaprowadzi go najpierw do Urugwaju i Argentyny, nie jest ojczyzną Roberta Francisa Prevosta, pierwszego papieża urodzonego w Stanach Zjednoczonych. Można jednak ten kraj uznać za drugą ojczyznę papieża, ojczyznę serca.

Świadczą o tym pierwsze słowa wypowiedziane przez Leona XIV zaledwie kilka minut po wyborze. Kiedy pojawił się na centralnej loggii Bazyliki św. Piotra, pozdrowił zgromadzonych wiernych oraz tych, którzy śledzili wydarzenie na całym świecie. Najpierw uczynił to po włosku - jak przystało na biskupa Rzymu - a następnie po hiszpańsku, kierując szczególne pozdrowienie do „mojej umiłowanej diecezji Chiclayo w Peru, gdzie wierny lud towarzyszył swojemu biskupowi, dzielił z nim wiarę i dał tak wiele, tak bardzo wiele, aby nadal być Kościołem wiernym Jezusowi Chrystusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Cała Ameryka Łacińska czeka na Papieża

2026-11-06 13:52

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Guzmán Carriquiry Lecour urodził się w Urugwaju, w Montevideo. W swoim kraju pracował jako prawnik i wykładał na uniwersytecie. Od wielu lat jego życie związane jest jednak z papieżami i Stolicą Apostolską. W 1971 r. Paweł VI wezwał go do pracy w Papieskiej Radzie ds. Świeckich, w 1991 r. z woli Jana Pawła II został jej podsekretarzem. Benedykt XVI natomiast mianował go sekretarzem Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej. Na początku 2014 r. papież Franciszek (znali się z Bergoglio od lat 70.) zatwierdził go na tym stanowisku, czyniąc również odpowiedzialnym za urząd wiceprzewodniczącego tejże dykasterii. 9 stycznia 2021 r. rozpoczął swoją misję jako ambasador Urugwaju - zakończył ją w marcu 2025 r.

W przeddzień wyjazdu Leona XIV do Ameryki Łacińskiej spotkałem prof. Carriquiry, wraz z grupą watykanistów, z w restauracji niedaleko Watykanu. Była to okazja do długiej i szczerej rozmowy o różnorodnych aspektach tej kolejnej podróży apostolskiej Papieża, ale też do wspomnienia pontyfikatu Argentyńczyka, Papieża Franciszka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję