Reklama

Wiadomości

Dryfowanie ku niestabilności

Kontynuujemy prezentację predykcji podziału mandatów, w czterech prawdopodobnych opcjach: wariant I – oddzielny start wszystkich najważniejszych formacji politycznych; wariant II – dwóch koalicji w ramach obecnego układu rządowego, czyli koalicja KO – PSL oraz koalicja lewicowa; wariant III – koalicja D. Tuska (KDT) przeciw formacjom obecnej opozycji startującym każda samodzielnie; wariant IV (najmniej prawdopodobny) – KDT przeciw koalicji prawicowej, występującej jako Obóz K. Nawrockiego (OKN).

[ TEMATY ]

predykcja

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Punktem wyjścia jest nasza predykcja z początku kwietnia (stan na koniec marca), która w niniejszym zestawieniu figuruje jako wariant I. Nasza aktualna predykcja dla czterech wariantów, z uwzględnieniem predykcji ze stycznia i lutego 2026 roku, jest następująca:

1. Tendencje:

a) Koalicja Obywatelska, także w wariancie koalicji z PSL (II) oraz w wariancie koalicji całego obecnego obozu rządowego (III i IV), odnotowuje w stosunku do końca lutego wzrost ilości mandatów. Jest to ewidentnie skutek nie tylu wzrostu notowań KO, ile napięć w ramach PiS oraz napięć pomiędzy PiS a Konfederacją, a także ataków PiS na KKP. Z drugiej strony, w żadnym z wariantów KO-KDT nie zdołała osiągnąć takiego poziomu ilości mandatów, jakie otrzymywała w każdym wariancie ze stycznia 2026 roku. Ten moment uznajemy konsekwentnie za szczytowy dla tego obozu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

b) PiS konsekwentnie traci pozycję i ilość osiąganych mandatów w każdym wariancie, poza wariantem IV. Jest to proces, który trwa nieprzerwanie od jesieni 2025 roku. Trudno też odnotować w tym momencie pozytywny wpływ „efektu Czarnka”, choć rozstrzygające znaczenie dla oceny tej sytuacji będą po przedstawieniu predykcji kwietniowej.

Reklama

c) Po raz kolejny widać również negatywny efekt w notowaniach dla Konfederacji. Jest to ponownie związane z nerwową i gwałtowną reakcją na przedstawienie przez PiS kandydatury P. Czarnka. Potwierdza to fakt, iż elektorat tej formacji nie chce jej wspierać jako skonfliktowanej w ramach szeroko pojętego obozu opozycji. Uwaga to dotyczy również – a może przede wszystkim – PiSu.

d) Dla formacji G. Brauna istotne jest obecnie utrzymanie poziomu notować w okolicach 8% i 40 mandatów. I jak widać – mimo pewnego osłabienia – z pierwszej konfrontacji z kandydaturą P. Czarnka, formacja ta wychodzi właściwie obronną ręką.

2. Koalicje:

a) Przestrzeń manewru koalicyjnego KO – KDT jest niezmiennie ograniczona. W ramach dotychczasowego obozu D. Tuska, w żadnym wariancie nie ma możliwości utrzymania władzy. Nawet w najlepszym dla siebie wariancie III, 213 mandatów to bardzo daleko do możliwości kontynuowania rządzenia.

b) KO – KDT dysponuje teoretyczną możliwością zbudowania koalicji większościowej z Konfederacją w wariancie I (231 mandatów), w wariancie II (235 mandatów) oraz w wariancie III (247). Wariant I i II dają jednak niewielką przewagę i potencjalnie spore napięcia wewnętrzne. Jeszcze silniejsze potencjalne napięcia (z uwagi na obecność Lewicy) występują w wariancie III. Inną kwestia pozostaje to, czy Konfederacja, dopuszczając możliwość koalicji z obozem D. Tuska jako ewentualność porównywalną z koalicją w ramach obozu K. Nawrockiego, uzyska takie poparcie swoich wyborców, która znajdzie wyraz w obecnie przewidywanej dla niej ilości mandatów.

Reklama

c) Słabość komunikacyjna i narastające tarcia wewnętrzne skutkują kurczącymi się możliwościami koalicyjnymi PiS. Wprawdzie możliwa jest jeszcze koalicja z Konfederacją z niewielką większością (wariant I), ale w innych wariantach nie ma już takiej możliwości bez wsparcia (w takiej czy innej formie) ze strony formacji G. Brauna. Wprawdzie w PiSie widać wyraźnie przekonanie, iż możliwe jest odbudowanie silnej, samodzielnej albo dominującej pozycji, ale coraz bardziej widać, że jest to spojrzenie sprzeczne z coraz wyraźniej artykułowanymi oczekiwaniami elektoratu Obozu K. Nawrockiego. Każdy kolejny miesiąc coraz bardziej potwierdza, że elektorat ten oczekuje współpracy w ramach całego Obozu, której celem ma być stworzenie silnej i spójniejszej niże obecna koalicja rządowa, alternatywy dla Obozu D. Tuska. Nie oczekuje on natomiast ani wzajemnych walk, ani prób poszukiwania jakichkolwiek modus vivendi z Obozem D. Tuska.

Konkludując można stwierdzić, że obserwujemy obecnie fazę dryfowania wszystkich formacji. Po stronie rządowej, brak jest jakiegokolwiek sygnału, iż jest ona zdolna rozwiązywać najbardziej krytyczne wyzwania. Koalicja rządowa jest bezradna wobec galopującego kryzysu finansów publicznych, niezdolna do jakiejkolwiek pozytywnej zmiany w systemie ochrony zdrowia, nie dźwiga problemów bezpieczeństwa narodowego, nie posuwa naprzód najbardziej istotnych inwestycji strategicznych (CPK, port Świnoujście, elektrownie atomowe duże i średnie, etc.), czy w jakikolwiek sposób przeprowadzić odblokowanie paraliżu w wymiarze sprawiedliwości. Zajmuje się jedynie „interwencją kryzysową”, która jest coraz bardziej nieudolna (vide afera pedofilska w KO czy afera szpitalna w Aleksandrowie Kujawskim). Względna sprawność i przewaga w mediach, pozwalają utrzymywać pozycję sondażową, ale to zbyt mało by poważnie myśleć o zachowaniu władzy.

Z drugiej strony formacje opozycyjne skoncentrowane są – wbrew wyraźnie artykułowanym oczekiwaniom swojego elektoratu – wzajemnymi walkami. Oprócz sporów między nimi, zarówno w PiS jak i w Konfederacji trwa w praktyce wewnętrzny paraliż. Uniemożliwia to tym formacjom pokazanie wspólnej alternatywy dla rządów Koalicji D. Tuska. To zaś przekłada się na niemożność zdecydowanego przełamania sondażowego formacji rządzących.

Stąd obserwujemy obecnie dryfowanie ku niestabilności, bowiem utrzymanie takiego stanu rzeczy doprowadzi do wielkiej niestabilności politycznej po 2027 roku.

2026-04-20 20:15

Oceń: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Predykcje wyborcze. Krajobraz po trzęsieniu ziemi

2026-07-27 14:59

[ TEMATY ]

polityka

predykcja

predykcje

Adobe Stock

Nasza prognoza z 11 lipca nosiła tytuł „U progu wielkiej zmiany”. Nie minęły dwa tygodnie i nastąpił wstrząs, który przewidywaliśmy. Działania kierownictwa PiS uruchomiły bowiem lawinę, której skutki są przełomowe. Po niemal ćwierćwieczu dominacji na polskiej scenie politycznej Platformy (Koalicji) Obywatelskiej i PiS, ujrzeliśmy właśnie koniec tej epoki.

Nie jest naszym zadaniem rozważanie, dlaczego Jarosław Kaczyński postanowił zdemontować Prawo i Sprawiedliwość, ale widać wyraźnie, że ten ruch zmieni także obecną KO. Oto bowiem KO traci przeciwnika, który określał całkowicie sens jej istnienia. Obie formacje były niczym bracia syjamscy – jedna nie może egzystować bez drugiej. Załamanie PiS, oznacza również w perspektywie najbliższych miesięcy, stopniowe osłabienie KO. I podobnie jak na początku XXI wieku wkroczyliśmy w fazę kształtowania się na nowo polskiej sceny politycznej, a wybory w 2027 roku (a może jednak wcześniej), będą podstawowym czynnikiem formującym.
CZYTAJ DALEJ

Dzwony kościoła Świętej Trójcy w Bydgoszczy mają zamilknąć

2026-07-27 19:51

[ TEMATY ]

dzwony

Adobe Stock

Po ponad stu latach nieprzerwanej służby tradycyjny głos dzwonów wzywający do modlitwy w bydgoskiej parafii Świętej Trójcy może zostać uciszony. Decyzja władz miejskich o uznaniu liturgicznego dźwięku za „przekroczenie norm hałasu” wywołała poruszenie i smutek wśród wiernych.

Dzwony kościoła Świętej Trójcy w Bydgoszczy przez ponad wiek były stałym elementem krajobrazu dźwiękowego miasta. Oznajmiały godziny Mszy Świętych, towarzyszyły parafianom podczas radosnych sakramentów małżeństwa, uświetniały uroczystości kościelne i żegnały zmarłych. Dziś – decyzją Urzędu Miasta Bydgoszczy – zostały potraktowane wyłącznie w kategoriach norm emisji dźwięku w strefie miejskiej.
CZYTAJ DALEJ

USA: 98-letni weteran II wojny światowej przeszedł na katolicyzm

2026-07-28 20:32

[ TEMATY ]

nawrócenie

katolicyzm

fotolia.com

98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.

Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję