Reklama

Leon XIV

Leon XIV odleciał z Afryki do Rzymu

Zakończył się pobyt Leona XIV w Afryce. Podczas swojej trzeciej zagranicznej podróży apostolskiej Papież w ciągu 11 dni odwiedził cztery kraje, a włącznie z podróżą powrotną miał do przebycia łączną trasę ponad 18,5 tys. km. Ojciec Święty pozostawił przesłanie pokoju, wezwanie do sprawiedliwości społecznej i do zachowywania wiernie nauki Chrystusa.

2026-04-23 14:18

[ TEMATY ]

Afryka

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku w Malabo w Gwinei Równikowej

Papież Leon XIV na lotnisku w Malabo w Gwinei Równikowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Około godz. 12.55 czasu lokalnego (13.55 czasu polskiego) samolot włoskich linii ITA Airways z Papieżem na pokładzie wystartował z lotniska w Malabo w Gwinei Równikowej. Przylot do Rzymu spodziewany jest po ponad 6 godzinach lotu – około godz. 20.00.

Cztery kraje, różne przesłania

Leon XIV przebywał w Afryce od 13 kwietnia. W tym czasie odwiedził cztery kraje: Algierię – gdzie przybył m.in. do Annaby, starożytnej Hippony, miejsca związanego z jego duchowym ojcem, św. Augustynem – następnie Kamerun, gdzie niósł orędzie pokoju we wstrząsanym konfliktami kraju, Angolę, do której zaniósł orędzie sprawiedliwości społecznej oraz Gwinei Równikowej, gdzie upominał się m.in. o równy podział dóbr i kierowanie się Ewangelią w życiu społecznym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

11 dni, 18,5 tys. km

Papież wygłosił w trakcie tej pielgrzymki 25 przemówień. Spotykał się z władzami, korpusem dyplomatycznym, społeczeństwem obywatelskim, młodzieżą, ludźmi kultury, studentami, a także starszymi, chorymi, więźniami, osobami konsekrowanymi.

Włącznie z podróżą z Afryki do Rzymu podróż apostolska Leona XIV trwała 11 dni i 12 godzin, a w tym czasie Papież pokonał w różnych środkach komunikacji ponad 18.5 tys. km.

Oceń: +15 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Afryka: kolejne porwania księży, Nigeria na skraju wojny domowej

[ TEMATY ]

ksiądz

Afryka

porwanie

Karol Porwich/Niedziela

Tylko w ten weekend doszło do dwóch porwań księży w Nigerii i Mali. „Nasz naród stoi na skraju przepaści, obawiając się masowej ofensywy [islamskich ekstremistów], która może przejść przez cały kraj” – powiedział nigeryjski biskup Jude Arogundade w parlamencie brytyjskim podczas publikacji raportu na temat wzrostu prześladowania chrześcijan w świecie.

Ks. Victor Ishiwu późnym wieczorem w piątek prowadził nabożeństwo eucharystyczne w jednej z nigeryjskich wiosek, gdy nagle pojawiła się grupa uzbrojonych mężczyzn. Zabrzmiały pierwsze wystrzały ostrzegawcze skierowane w powietrze. Ksiądz wraz z wiernymi szybko uciekli, kryjąc się po różnych miejscach. Porywacze zrozumieli jednak, że duchowny pobiegł na plebanię i przypuścili szturm. Wkrótce wyjechali wraz z uprowadzoną ofiarą. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Wojciech Węgrzyniak: Dlaczego wciąż mówi się o brakach księży? Przynajmniej z trzech względów

2026-04-27 10:02

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Tydzień Modlitw o Powołania

ks. Wojciech Węgrzyniak

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Wraca często, nie tylko przy okazji Niedzieli Dobrego Pasterza, sprawa spadku powołań. Pisałem już o tym kilka razy, ale serce mówi, żeby to zrobić jeszcze raz - pisze ks. Wojciech Węgrzyniak w swoich mediach społecznościowych.

Wraca często, nie tylko przy okazji Niedzieli Dobrego Pasterza, sprawa spadku powołań. Pisałem już o tym kilka razy, ale serce mówi, żeby to zrobić jeszcze raz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję