Trwamy w okresie Wielkiego Postu. Dzisiejszy dzień daje nam historię o synu marnotrawnym. Jakże często życie ukazuje nam marnotrawne córki, synów, ojców, marnotrawne matki, marnotrawne rodziny, urzędy, marnotrawnych fachowców itp.
Mimo tego, że marnują swoje życie, to właśnie do nich Pan Jezus przychodzi, aby szukać i zbawiać to, co zginęło. A co zginęło? Ginie współczesny człowiek, już bardzo źle się ma. Każdy z nas powinien dobrze spojrzeć w siebie, w głąb swojej duszy. Oto teraz doskonała sposobność: rozpoznać samych siebie. Wszyscy – jak oni – potrzebujemy ojcowskiego miłosierdzia. Jak to pięknie kiedyś brzmiało: ojcostwo, braterstwo, rodzinność! Teraz coraz częściej słyszymy oskarżenia: mój syn to taki... moja córka... mój ojciec... Giną nie tylko autorytety, ale także giną ludzie, ginie radość, miłość, braterstwo. Czas to zatrzymać.
Pomyślmy – syn marnotrawny to nasza droga do konfesjonału, nasz rachunek sumienia, nasz żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy. To nasz czas na rozmowę z miłosiernym Ojcem – On czeka z otwartymi ramionami, czeka może już zbyt długo. Jeszcze jest czas. Skorzystajmy z tego wyjątkowego spotkania.
Kończymy miesiąc listopad. Staraliśmy się trwać przy tych, którzy już odeszli. Czas ten jest też czasem szczególnej modlitwy dusz czyśćcowych za tymi, którzy są jeszcze na ziemi. Chciałbym Państwu zaproponować książkę Adolfa Rette, z której zapożyczyłem tytuł naszej refleksji. Ten francuski poeta (1863-1930) urodził się w rodzinie anglikańskiej, Szybko jednak porzucił wyznanie, stał się – jak to określa – antypapistą, a nawet z upodobaniem bluźnił przeciw Matce Bożej. Ta odwdzięczyła mu się w sposób dla niego nieoczekiwany. Rette w swoim życiu przeżywał wzloty i upadki. Ciężkie wyrzuty sumienia kazały mu wracać na drogę godziwego życia, ale namiętność stawała zawsze przeszkodą na tej drodze. Pierwszym ważnym wydarzeniem był pewien poranek, o którym tak wspomina: „Od tygodnia już prowadziłem życie jak najbardziej rozpustne. Tego ranka poszedłem w las z złym humorze. Miotany w głębi sumienia wielkim wewnętrznym niezadowoleniem, po raz nie wiem już który czytałem «Boską komedię». Moją uwagę szczególnie zatrzymał fragment, w którym Dante z Wergiliuszem, opuściwszy piekło, zatrzymali się u stóp góry czyśćcowej i obserwowali przeprawę zmarłych, radujących się z tego, że po odpokutowaniu swych win będą mogli udać się do nieba. Wtedy dopadło mnie podobne pragnienie, ale szybko minęło”. Podczas kolejnego spaceru przechodził obok figury Najświętszej Maryi Panny Łaskawej. Ukląkł przed kapliczką i zwrócił się do Maryi: „Widzisz, o Matko, że mi jakaś siła kazała iść do Ciebie. Przyszedłem”. Wtedy usłyszał głos: „Udaj się do jakiego kapłana. Oswobodź się od tłoczącego twe sumienie ciężaru, potem rzuć się w objęcia Kościoła katolickiego”.
Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.
Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
Fulton Sheen nie został wyniesiony do chwały ołtarzy dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy kaznodzieją słuchanym przez miliony. Jak podkreślił kard. Luis Antonio Tagle podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis, źródłem jego błogosławieństwa była głęboka komunia z Jezusem, gorliwość w głoszeniu Ewangelii oraz umiejętność dostrzegania Chrystusa w ubogich i cierpiących. Nowy błogosławiony chciał być przede wszystkim „odźwiernym” prowadzącym ludzi do domu Boga.
The Dome, St. Louis, Missouri, 24 września 2026 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.