Reklama

Niedziela Lubelska

Podwójne święto

Niedziela lubelska 13/2016, str. 4

[ TEMATY ]

rzemieślnicy

Paweł Wysoki

Procesja z darami

Procesja z darami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 13 marca z okazji 3. rocznicy wyboru papieża Franciszka na Stolicę Piotrową, abp Stanisław Budzik sprawował uroczystą Mszę św. w archikatedrze. W dziękczynnej Liturgii uczestniczyli rzemieślnicy z Lubelszczyzny, którzy przeżywali swoje patronalne święto.

Wdzięczni za Franciszka

Oczy całego Kościoła zwrócone są na Watykan, bowiem mijają dokładnie 3 lata od wyboru kard. Jorge Mario Bergoglio na papieża. Dziękujemy Bogu za Ojca Świętego Franciszka, a Papieżowi dziękujemy za to, że tak szeroko otwiera w Kościele Bramy Bożego Miłosierdzia – mówił Ksiądz Arcybiskup. Metropolita Lubelski zwrócił uwagę, że orędzie o Bożym Miłosierdziu, z wielką mocą głoszone przez papieża Franciszka, nawiązuje do orędzia św. Jana Pawła II i ogarnia cały świat, a zwłaszcza naszą ojczyznę, która oczekuje na przyjazd Ojca Świętego do Krakowa, gdzie znajduje się światowa stolica Bożego Miłosierdzia. Nawiązując do Bramy Miłosierdzia, jaka w kształcie krzyża znajduje się w archikatedrze lubelskiej, abp Budzik przypominał, że krzyż zawsze otwiera drogę do miłosierdzia, przebaczenia, pojednania i pokoju. Ta prawda jest szczególnie akcentowana w okresie Wielkiego Postu i doskonale wpisuje się w wielkopostne ćwiczenia duchowe. Odnosząc się do czasu przeżywanych przez parafię archikatedralną rekolekcji, Metropolita zachęcał wiernych, by korzystali z darów miłosiernego Ojca. – Bóg doskonale zna każdego człowieka, bo jest on dla Niego niczym otwarta księga. Zawsze dostrzega w człowieku godność dziecka Bożego, widzi szansę poprawy i kocha go nawet w łachmanach grzechu – podkreślał Pasterz. Przywołując słowa papieża Franciszka, mówił: – Miłosierdzie wyraża zachowanie Boga w stosunku do grzesznika; Bóg pragnie dotrzeć do grzesznika, który odszedł najdalej, tam właśnie, gdzie się zagubił.

Pod opieką św. Józefa

Niedzielna Msza św. była sprawowana także w intencji lubelskiego rzemiosła oraz osób, które na trwałe związały się z tym środowiskiem. Modlitewne spotkanie stanowiło doskonałą okazję do podkreślenia roli rzemieślników na obszarze regionu i kraju, a także do wyeksponowania kilkusetletnich tradycji i jednolitości środowiska rzemieślniczego Lubelszczyzny. – Dziś archikatedrę zapełniają przedstawiciele lubelskiego rzemiosła, którzy przypominają nam, że zbliża się uroczystość św. Józefa, patrona rzemieślników i robotników, ukazującego nam godność i piękno ludzkiej pracy także w wymiarze duchownym, religijnym i zbawczym – mówił Ksiądz Arcybiskup. Metropolita przypomniał, że papież Franciszek wybrał uroczystość św. Józefa na inaugurację swojego pontyfikatu. – Ojciec Święty wskazał wówczas na zadanie, jakie św. Józef otrzymał od Boga: został wezwany, aby być opiekunem Jezusa i Maryi, ale jego opieka rozciąga się na cały Kościół, na wszystkich ludzi – mówił abp Budzik, podkreślając, że św. Józef jest dobrym opiekunem, bo pozwalał się prowadzić zamysłowi Bożemu. – Drodzy rzemieślnicy, chcemy wam podziękować, że w duchu św. Józefa podejmujecie swoje chrześcijańskie powołanie do troski o powierzone wam dobro, o wartość i szacunek dla ludzkiej pracy – mówił Metropolita. Pasterz Kościoła w Lublinie dziękował również za to, że rzemieślnicy potrafią się dzielić owocami swojej pracy z innymi, hojnie wspierają dzieła miłosierdzia, inicjatywy kulturalne, społeczne, a nade wszystko wiernie trwają przy Kościele. Patronalne święto zostało przygotowane przez Izbę Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Lublinie oraz przez duszpasterza rzemieślników ks. Ryszarda Lisa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-03-22 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawierzyli się Maryi

Niedziela wrocławska 41/2022, str. II

[ TEMATY ]

rzemieślnicy

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Ponowienie aktu zawierzenia

Ponowienie aktu zawierzenia

W katedrze odbyło się Święto Rzemiosła Dolnośląskiego.

Mszy św. w intencji Rzemiosła Dolnośląskiego – koncelebrowanej przez kapłanów posługujących i współpracujących ze środowiskiem dolnośląskich rzemieślników – przewodniczył ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. W homilii przekonywał dolnośląskich rzemieślników, by walczyli o swoją wiarę i zbawienie: – Czy ktoś z państwa przewidział pandemię? Czy ktoś z państwa rok temu wkalkulował sobie w koszty wojnę na Ukrainie? Nikt. Byliśmy zaskoczeni. Jezus mówi do nas dzisiaj, żebyśmy nie byli tak zaskoczeni na końcu świata. O zbawienie trzeba troszczyć się już dziś, żebyśmy czasem nie przegrali swojego życia – tłumaczył dyrektor wrocławskiej Caritas.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Nigeria: Uzbrojone gangi porwały ponad 160 chrześcijan

2026-01-19 18:06

[ TEMATY ]

porwanie

Nigeria

chrześcijanie

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Ponad 160 chrześcijan zostało porwanych podczas ataku uzbrojonych gangów na dwa kościoły w wiosce w stanie Kaduna w północnej Nigerii - poinformowano w poniedziałek w raporcie ONZ, cytowanym przez agencję AFP.

„Napastnicy przybyli w dużej liczbie, zablokowali wejścia do kościołów i zmusili wiernych do ucieczki do buszu” - powiedział agencji AFP Joseph Hayab, prezes Stowarzyszenia Chrześcijan Nigerii na północy tego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję