Po co brnąć przez grubą księgę, skoro można obejrzeć film nakręcony na jej podstawie? Medycyna podpowiada: bo mózg potrzebuje ciągłej gimnastyki. Książki uspokajają lub przeciwnie – zwiększają adrenalinę, poprawiają pamięć i sen albo nie pozwalają spać. „Kto czyta książki, żyje podwójnie” – mawiał zmarły niedawno pisarz i erudyta Umberto Eco. O tym wszystkim mogła przekonać się Valentine, bohaterka książki niemieckiego pisarza i akademika Thomasa Montassera.
Sklep z książkami – tak widziała zrazu przejętą przez siebie księgarnię swojej zaginionej ciotki bohaterka, z czasem przekonując się, że to jednak księgarnia, miejsce, za przeproszeniem, magiczne, żyjące opisywanymi w książkach historiami. Każdy pewnie ma książkę, która miała na niego istotny wpływ, albo choćby ulubioną. Dla niektórych były to „Zbrodnia i kara” i „Biesy” Dostojewskiego. A jaka, znaleziona oczywiście w „sklepie”, wpłynęła na Valentine – to już trzeba... przeczytać.
„Bez polskości świat jest uboższy” – przekonuje prof. Jan Żaryn, autor książki Kościół i naród. Lata trwogi, lata nadziei.
Agentura wpływu, nazywana nie tak dawno sowiecką, a dziś – rosyjską, poczyna sobie śmiało także w III RP. Jej dziełem jest narzucana Polakom od kilkunastu lat przez media głównego nurtu (wszystkie są w rękach zagranicznych decydentów) i przez niektórych polityków tzw. polityka wstydu. Polega ona na upowszechnianiu, i to w skali świata, fałszywego obrazu naszej historii, na deprecjonowaniu polskiego narodu, jego bohaterów i osiągnięć. Wszystko, oczywiście, w imię rzekomej prawdy historycznej. Narobiono już wiele zła i szkód taką „polityką” historyczną, zwłaszcza wśród ludzi młodych, dla których pontyfikat św. Jana Pawła II jest już historią, podobnie jak rzeczywistość bolszewicka, w tym PRL-owska.
Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego
Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia
Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.
Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
Wizyta Leona XIV we Francji. „Katolicy nie mają powodu, by przepraszać za to, że istnieją”
2026-08-25 11:36
Tribunne Chrétienne /KAI
Monika Książek
Od 25 do 28 września Francja będzie miejscem papieskiej wizyty, która - zdaniem Philippe’a Marie piszącego na łamach portalu Tribunne Chrétienne - może stać się dla tamtejszych katolików okazją do odnowienia wiary, przezwyciężenia podziałów i odważniejszego świadectwa. Setki tysięcy wiernych mają zgromadzić się w Paryżu, Saint-Denis i Lourdes.
Autor przypomina, że wizycie papieża Leona XIV będą towarzyszyć kamery, oficjalne wystąpienia i komentarze polityczne. Jednak - jak podkreśla- w centrum wydarzeń znajdą się przede wszystkim katolicy: rodziny, młodzież, księża, osoby konsekrowane, chorzy i starsi, a także ci, którzy być może właśnie dzięki papieskiej wizycie ponownie zbliżą się do Kościoła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.