Reklama

Wiadomości

Piotr Duda: "Polska się obudziła"

W środę w Warszawie pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” związkowcy z NSZZ „Solidarność” zorganizowali antyrządową manifestację, podczas której domagają się m.in. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Protestujący zgromadzili się na Placu Zamkowym skąd przejdą przed siedzibę Sejmu. Dziennikarz portalu niedziela.pl rozmawiał "na gorąco", prosto z protestu z Piotrem Dudą, przewodniczącym „Solidarności” .

2026-05-20 14:33

[ TEMATY ]

protest

Piotr Duda

PAP/Szymon Pulcyn

Piotr Duda

Piotr Duda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Brodzik: Co się tu dzieje?

Piotr Duda: Polska się obudziła. Ta Polska patriotyczna, która chce stanowić, co się dzieje w swoim kraju jako obywatele, a nie żeby nam była narzucana chociażby religia klimatyczna, którą forsuje za wszelką cenę Komisja Europejska z ciocią Ursulą von der Leyen i z premierem Tuskiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak dużo jest tu ludzi i skąd przyjechali?

Ile osób będzie, to się dowiemy, jak do mnie oddzwoni pan premier Tusk, bo zobowiązał się, że otworzy okno i będzie razem z panem Liczydło-Domańskim liczył, ile jest demonstrantów. Jak mi przedzwoni albo wyśle smsa, to panu przekażę. On nie ma co do roboty, tylko liczy demonstrantów.

Jak ważna to jest manifestacja?

Bardzo ważna. Polska się ponownie obudziła. Idziemy pod hasłami razem dla Polski i dla Polaków, ale także pamiętamy to hasło z 2013 roku Dość lekceważenia społeczeństwa i wielki marsz Obudź się Polsko. To jest kontynuacja tych wszystkich działań, które robiliśmy jako "Solidarność" i wiele innych środowisk w 2012, 2013, 2014 i 2015 roku, aż do zmiany władzy w naszym kraju.

Czy "Solidarność" jest w stanie zmienić to, co się dzisiaj dzieje w kraju w kontekście zadłużenia, zwolnień grupowych, w kontekście tego, co się dzieje w edukacji?

Jesteśmy tu po to, aby także oprócz solidarności z panem prezydentem Karolem Nawrockim wyartykułować, wykrzyczeć pod Sejmem te problemy, które nas nurtują. Przede wszystkim, taki jeden najważniejszy - to jest kompletny brak dialogu społecznego. Jeżeli poszczególne branże, górnicy, hutnicy, pracownicy ochrony zdrowia będą mieli swobodny dialog społeczny, to oni sobie merytorycznie wynegocjują i wywalczą dobre warunki wynagradzania, dobre warunki pracy, ale przede wszystkim musi być partner po drugiej stronie. A tego partnera po prostu nie ma. Drzwi do dialogu są zamknięte.

Rozmowa w formie video na naszym kanale na YouTube

Ocena: +24 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Isakowicz-Zaleski po zakończeniu protestu w Sejmie: wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

protest

TER

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach – powiedział KAI ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski. – Niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną – zaznaczył założyciel i prezes fundacji im. Brata Alberta i duszpasterz osób niepełnosprawnych, komentując zakończenie w Sejmie protestu w sprawie osób niepełnosprawnych a także wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego.

– Przyjąłem jako dobrą wiadomość to, że protest został zawieszony, czyli nie zakończony, ale zmieniła się jego forma. Apelowałem o to już od kilku dni, bo uważałem, że to się odbija ogromnie negatywnie na zdrowiu fizycznym i psychicznym tych osób niepełnosprawnych, które przeżywają straszliwą traumę – powiedział ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które reaguje

2026-05-22 20:47

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Pixabay

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Widzieć to jedno. Zareagować — to drugie.
CZYTAJ DALEJ

Łotwa: nieznany dron spadł do jeziora i eksplodował

Niezidentyfikowany dron spadł w sobotę rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie.

Jak podała LETA, około godz. 8 (7 w Polsce) łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) została zaalarmowana przez mieszkańców, że dron wpadł do jeziora Dridrza w powiecie Krasław (Kraslava), w historycznym regionie Łatgalia. Powiat graniczy z Białorusią, a jezioro znajduje się w odległości ok. 60 km od granicy z Rosją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję