Reklama

Niedziela Wrocławska

Duch Święty naprawdę działa

O mocy Ducha Świętego, który przemienia lęk w odwagę i jednoczy Kościół, mówił bp Jacek Kiciński podczas sumy odpustowej w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu. Hierarcha przypominał, że to właśnie Duch Święty otwiera „zamknięte drzwi” ludzkiego serca i uzdalnia do życia wiarą.

2026-05-25 10:00

Marcin Cyfert

Suma odpustowa w parafii Ducha Świętego

Suma odpustowa w parafii Ducha Świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. kan. Andrzej Nicałek, proboszcz parafii zauważył, że parafia przeżywa ostatnio szczególne dni – przyjęcie przez młodzież sakramentu bierzmowania a wcześniej krzyża, czyli znaku naszej wiary. – Dotknęliśmy wówczas tajemnicy krzyża i tej wielkiej miłości, którą Jezus okazał każdemu z nas, gdy umierał na krzyżu dla naszego zbawienia – mówił ks. Andrzej Nicałek.
Nawiązując do przeżywanej uroczystości, życzył, byśmy byli wierni Chrystusowi i umieli przyjąć dary Ducha Świętego.

W homilii bp Kiciński zauważył, że możemy dziś powiedzieć piękne słowa: „Jak miła Panie, jest świątynia Twoja”, świątynia wypełniona mocą Ducha Świętego.
– Ta świątynia jest bardzo bliska memu sercu, bo przypomina o obecności Ducha Świętego w naszym życiu. Duch Święty prowadzi Kościół, jest Ożywicielem, jest tym, który daje moc i siłę. Moc Ducha Świętego jest nieograniczona. Choć Go nie widzimy, ale doświadczamy Jego działania – podkreślał ksiądz biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podzielił się przeżyciem z białego tygodnia, kiedy to podczas dialogu z dziećmi jedno z nich z przekonaniem wypowiedziało słowa, że Jezus nas kocha. 
– Nam takie słowa nie zawsze przechodzą przez usta, bo myślimy, że to takie bardzo osobiste. A bez pomocy Ducha Świętego nie powiemy, że Bóg jest miłością, że Jezus jest Zbawcą. Tak działa Duch Święty w Kościele. Daje dar męstwa i odwagi, bycia świadkiem Jezusa Chrystusa – podkreślał hierarcha.

Nawiązał do liturgii słowa, w której mamy potrójną odsłonę Ducha Świętego. Słyszymy m.in. słowa Jezusa: „Weźmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22b). To znaczy przyjmijcie Jego moc.
– Duch Święty jawi się jako moc. Potem mamy Dzieje Apostolskie i Pięćdziesiątnicę, czyli inaugurację Kościoła. I Ducha jedności. A w Pierwszym Liście do Koryntian słyszymy o różnorodności. Duch Święty jest mocą, źródłem jedności i daje różnorodność darów łaski – mówił bp Kiciński.

Nawiązując do Ewangelii, podkreślał, że dla Apostołów była to trudna sytuacja, bo po śmierci Jezusa byli zalęknieni, zamknięci w Wieczerniku. – I nagle mimo drzwi zamkniętych staje Jezus i mówi: „Pokój wam”. Pokazuje swoje dłonie i bok i mówi: „Ja jestem, nie martwcie się” – tłumaczył biskup Jacek, zauważając, że czasami są takie sytuacje, że drzwi naszego serca są zamknięte, bo się lękamy. – Czasem trudne decyzje, problemy, o których nikomu nie mówimy. Wiele jest takich sytuacji, które przeżywamy sami w sobie. Po ludzku drzwi naszego serca są zamknięte. A Jezus przychodzi i mówi: „Nie lękaj się, ja za ciebie oddałem swoje życie, ja ciebie kocham, niech pokój wróci do twojego serca” – przekonywał kaznodzieja.

Reklama

Tłumaczył, że po swoim Zmartwychwstaniu Jezus tchnął na Apostołów Ducha Świętego i uczynił ich kontynuatorami swojej misji. A później jeszcze przez 40 dni ukazywał się Apostołom, potwierdzając, że naprawdę żyje. – To był wyraz Jego troski i wyraz miłości. I potem przed swoim Wniebowstąpieniem powiedział do swoich uczniów: „Idźcie i nauczajcie, bądźcie zwiastunami Dobrej Nowiny”. Oni już wiedzieli, co mają czynić, byli już świadkami Jezusa Zmartwychwstałego, choć jeszcze nie wiedzieli, jak mają to robić – mówił bp Kiciński i tłumaczył, że czasami jest w naszym życiu tak, że wiemy co mamy robić, ale nie wiemy jeszcze jak.

– Dlatego uczniowie kolejny raz poszli do Wieczernika. Była tam Maryja. I była tam już wspólnota Kościoła. I po Wniebowstąpieniu Jezusa trwali oni jednomyślnie na modlitwie. To bardzo ważne. Oni trwali jednomyślnie w różnorodności powołań. I przychodzi Pięćdziesiątnica – tłumaczył biskup Jacek, podkreślając, że nad każdym obecnym Duch Święty się pochylił.

– To są początki Kościoła. Dzieje Apostolskie pokazują nam, że każdy jest ważny dla Ducha Świętego. Każdy otrzymuje łaskę i Jego dary. Stosownie do swojego powołania zostaje posłany. Wszyscy razem otrzymali pełnię darów Ducha Świętego, jako Kościół – tłumaczył ksiądz biskup. Zauważył, że wówczas Apostołowie nie mieli już problemu, jak głosić Dobrą Nowinę, głosili ją z przekonaniem i mocą. Było to coś pięknego, ponieważ opowiadali o wielkich dziełach Bożych.

– Oni byli świadkami Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, mówili różnymi językami a każdy ich rozumiał. Te różne języki sprowadzały się do daru języka serca. Oni przemawiali z miłością. I to było piękne – tłumaczył ksiądz biskup.

Przypomniał dwie mowy św. Piotra, który po niedawnym zaparciu się Jezusa przemawiał z mocą Ducha Świętego. A skutkiem tego było przyłączanie się do Kościoła wielu ludzi.

– I trzecia odsłona to różnorodność. Nawrócony św. Paweł głosi Dobrą Nowinę mocą Ducha Świętego. Mówi, że „różne są dary łaski, lecz ten sam Duch”. Duch Święty każdemu z nas udziela swojej łaski i swoich darów. Jesteśmy jednością w różnorodności – podkreślał bp Kiciński i zakończył: – Dla Ducha Świętego jesteśmy jedyni i niepowtarzalni. Różne są działania, ale jeden Sprawca. Ciało jest jedno, ale liczne członki. Tak jest w Kościele, gdzie każdy ma swoje zadanie. I dlatego podczas synodu pochylaliśmy się nad trzema odsłonami: moc wspólnoty, formacja serca i posłanie, czyli misja. Dlatego dziękujmy za moc Ducha Świętego. On naprawdę jest i działa. Niech Duch święty, Duch jedności, mocy i różnorodności działa w naszych sercach i naszym Kościele. A Maryja, Oblubienica Ducha Świętego niech ma nas wszystkich w swojej opiece.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Przybylski do mężczyzn: waszą najważniejszą misją jest obrona małżeństwa i rodziny

2026-05-31 11:55

[ TEMATY ]

Piekary Śląskie

abp Andrzej Przybylski

PAP

Choćbyście walczyli w obronie wszystkiego innego, jeśli przegracie rodzinę, to tak jakbyście przegrali całą wojnę - powiedział metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski podczas pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców do Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.

Abp Przybylski w swym słowie społecznym powiedział, że „wiara nie jest fragmentem naszego prywatnego życia, ale jest całym naszym życiem”. - Ona nie jest subiektywnym poglądem na świat, ale jest widzeniem z nieba, widzeniem, które ma wielki wpływ również na życie społeczne, moralne, polityczne, kościelne, na naszą historię i kulturę - mówił. Dodał, że „wiara nie jest dla nikogo zagrożeniem”, zaś chrześcijanie traktują ją integralnie i całościowo, a nie wybiórczo i okazjonalnie. Nie winni się jej wstydzić, lecz przeciwnie, winni wyzwolić się z lęku przed dawaniem świadectwa o Jezusie - zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Za Orzechem do Nieba

2026-05-31 21:04

Magdalena Lewandowska

Po Eucharystii modlono się Koronką do Bożego Miłosierdzia przy grobie "Orzecha"

Po Eucharystii modlono się Koronką do Bożego Miłosierdzia przy grobie Orzecha

Pod takim hasłem odbyły się we Wrocławiu obchody 5. rocznicy śmierci ks. Stanisława „Orzecha” Orzechowskiego, wieloletniego duszpasterza akademickiego, przewodnika Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej, duszpasterza „Solidarności, wyjątkowego spowiednika i kaznodzieję.

Ich centralnym punktem było świętowanie w Duszpasterstwie Akademickim „Wawrzyny” i Eucharystia pod przewodnictwem bpa Andrzeja Siemieniewskiego. W homilii ordynariusz diecezji legnickiej i wychowanek ks. Orzechowskiego wspominał tego wyjątkowego kapłana i początki DA „Wawrzyny”. – Zebrali się tutaj tacy, którzy już nie pamiętają „Orzecha” i tacy, którzy mają z nim wiele wspomnień. Moje wspomnienia związane z ks. Orzechowskim należą do tych starszych. Kiedy spojrzałem w zakrystii na drewniane krzesła, przypomniałem sobie, że właśnie tam 40 lat temu odbyło się pierwsze Seminarium Odnowy Życia w Duchu Świętym. Początki były bardzo skromne, ale było to ziarno, z którego wyrosło wielkie drzewo – opowiadał bp Siemieniewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję