Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Nie chcą się przedawnić

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś mija kolejna rocznica obecności Jana Pawła II na podbeskidzkiej ziemi. Od tamtych chwil, kiedy Ojciec Święty odwiedził Skoczów, Bielsko-Białą i Żywiec, ciągle, nieubłaganie upływa czas. Dość powiedzieć, że ci, którzy w 1995 r. przyszli na świat, dziś są dorosłymi ludźmi. W perspektywie politycznej upływ czasu można zmierzyć np. kadencjami Sejmu (sześć). W życiu naszego partykularnego Kościoła także nastąpiły pokoleniowe zmiany: mamy nowych pasterzy diecezji, a ci, którzy jako gospodarze witali wtedy Jana Pawła II są już na zasłużonej emeryturze. Oczywiście nie ma w tym nic nadzwyczajnego, życie po prostu się toczy.

Nie chodzi także o to, by ulegać sentymentalizmowi, jakiejś ckliwości, nawet jeśli z tamtymi chwilami wiążemy najwspanialsze wspomnienia. Upływający czas, poza tymi wspomnieniami, wskazuje na coś bardzo istotnego. Nauka Ojca Świętego do Polaków wygłoszona na Kaplicówce nie chce się zdezaktualizować. Z jednej strony to trochę źle świadczy o nas, którzy nie dość staramy się, aby wskazania papieskie wcielać w życie. Z drugiej jednak dowodzi, że kościelne nauczanie dotyka prawdy o ludzkim życiu. A ta, mimo zmieniających się okoliczności, pozostaje prawdą, więcej – jest prawdą zakorzenioną w prawdzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-19 13:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Europa popełnia samobójstwo

Niedziela Ogólnopolska 4/2015, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

W związku z obchodzoną w styczniu br. 70. rocznicą oswobodzenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau wracają upiorne obrazy niemieckich „fabryk śmierci”, zbudowanych w XX wieku w środku Europy. Ludzkość nie umiała wtedy przeciwdziałać zaplanowanej przez politycznego szaleńca zbrodni ludobójstwa. Mieliśmy nadzieję, że wraz z XX wiekiem, który został nazwany złym wiekiem, skończyło się stulecie zagłady. Niestety, ostatnio coraz częściej mówi się o holokauście XXI wieku – chodzi o masowe zabijanie nienarodzonych dzieci. Rocznie w wyniku aborcji ginie na świecie ok. 50 mln istnień ludzkich. Wszystko wskazuje na to, że krwawe statystyki zdecydowanie się pogorszą, szczególnie w Europie. Szaleje bowiem lobby aborcyjne, zmierzające do umasowienia w całej Unii Europejskiej różnych form ekspresowej aborcji. Temu ma służyć m.in. możliwość nabywania bez recepty pigułki „dzień po” we wszystkich krajach członkowskich UE. Dziennikarze „Niedzieli” zauważają, że w uwolnieniu tego preparatu z kontrolowanej sprzedaży chodzi przede wszystkim o wielkie pieniądze. Medialne nagłośnienie pigułki „dzień po” to nic innego, jak wielka kampania reklamowa francuskiej firmy farmaceutycznej, oczekującej na gigantyczne zyski.
CZYTAJ DALEJ

Jak charytatywny stream Łatwoganga zgromadził miliony na koncie i przed ekranami

2026-04-27 19:14

[ TEMATY ]

pomoc

pomoc charytatywna

PAP

Stream Łatwoganga na rzecz fundacji Cancer Fighters w szczytowym momencie oglądało ponad 1,5 mln osób. Dynamikę transmisji nadawały m.in. koncerty i licytacje, 90 osób ogoliło głowy na znak solidarności z chorymi onkologicznie. W kilka dni zebrano ponad 250 mln zł.

Pretekstem do zbiórki na rzecz fundacji Cancer Fighters był opublikowany 14 kwietnia utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” autorstwa Borysa Przybylskiego, znanego jako „Bedoes 2115”, oraz podopiecznej fundacji, Mai Mecan, chorującej na nowotwór. Diss, czyli charakterystyczny dla muzyki rap utwór oparty na słownym ataku, tym razem został skierowany przeciwko rakowi.
CZYTAJ DALEJ

Jak charytatywny stream Łatwoganga zgromadził miliony na koncie i przed ekranami

2026-04-27 19:14

[ TEMATY ]

pomoc

pomoc charytatywna

PAP

Stream Łatwoganga na rzecz fundacji Cancer Fighters w szczytowym momencie oglądało ponad 1,5 mln osób. Dynamikę transmisji nadawały m.in. koncerty i licytacje, 90 osób ogoliło głowy na znak solidarności z chorymi onkologicznie. W kilka dni zebrano ponad 250 mln zł.

Pretekstem do zbiórki na rzecz fundacji Cancer Fighters był opublikowany 14 kwietnia utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” autorstwa Borysa Przybylskiego, znanego jako „Bedoes 2115”, oraz podopiecznej fundacji, Mai Mecan, chorującej na nowotwór. Diss, czyli charakterystyczny dla muzyki rap utwór oparty na słownym ataku, tym razem został skierowany przeciwko rakowi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję