Reklama

Niedziela Przemyska

Mózgowa niemoc

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To uczucie narastało we mnie od lat. Powodem był Waldemar Łysiak. Przeczytałem kilka jego książek, w których bez owijania w bawełnę, przytaczając nazwiska, opisywał lewackie niszczenie Polski. Szukałem w prasie, w internecie informacji, że któraś z przywołanych przez Łysiaka osób zaskarży go do sądu. Nic takiego nie znalazłem. Totalna niemoc ogarnęła mnie po audycie, który partia rządząca przeprowadziła wobec poprzedniego rządu. Rozwścieczona była pani premier wykrzyczała: „Kłamaliście rano, w południe, kłamiecie teraz”. Byłem pewny, że posypią się wnioski do prokuratury. Ale cisza. Nie obrazili się ci, co brali po 7 milionów odpraw, ani ten, który zażyczył sobie złotego mercedesa, ani po prostu nikt. Rozumiem, że audyt przeprowadzono uczciwie. Totalną niemoc mojego mózgu poczułem po rozmowach z kilkoma osobami, które bez odrobiny wątpliwości przekonywały mnie, że PO została skrzywdzona, a wszystkiemu winny jest nienawistny Kaczyński. Chyba Miłosz kiedyś powiedział, że ludzie łatwiej uwierzą słowom kata niż łzom ofiary. I tak chyba jest. Ale żeby ofiara nienawidziła samej siebie, to już wyższa szkoła jazdy. To mnie i Ciebie okradli. A my się jeszcze za to nienawidzimy.

Gdyby nie było to takie przerażająco smutne, można by przytoczyć skecz Tadeusza Drozdy sprzed lat o dyktatorze Ceausescu: „Facet miał 304 wille w całej Rumunii, ale po co mu te cztery?”. Mam wrażenie, że odmóżdżeni przez TVN-owską terapię Polacy, słuchając, o tym złotym mercedesie ze zdziwieniem pytają: „Ale dlaczego nie chciał dwóch?”. Tak to wygląda. Do spotkania za tydzień

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-06-09 10:15

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nasze narodowe DNA

Niedziela Ogólnopolska 20/2016, str. 3

[ TEMATY ]

Jasna Góra

chrześcijaństwo

choinka

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Wielkie rzeczy działy się ostatnio w Polsce: 3 maja 2016 r. na Jasnej Górze, gdzie biskupi na nowo zawierzyli Naród Matce Bożej, i 8 maja 2016 r. w Krakowie na Skałce, dokąd w procesji z Wawelu dotarli w relikwiach święci z krakowskich ołtarzy, których losami historia Polski jest pisana. Jasna Góra to ołtarz i konfesjonał Narodu, tutaj najpełniej wyraża się polska, słowiańska, na wskroś maryjna dusza. Możemy powiedzieć, że maryjność to nasze narodowe DNA. Drogę do Jasnej Góry wydeptywali nam wielcy Polacy, na czele ze św. Janem Pawłem II oraz sługą Bożym kard. Stefanem Wyszyńskim. Kroczyli oni również królewskim traktem na Skałkę, gdzie w sposób szczególny obecna jest Polska, przede wszystkim przez ślady krwi św. Stanisława, który poniósł śmierć z ręki króla, bo bronił moralnego oblicza władzy państwowej. Abp Wojciech Polak 8 maja br. na Skałce w Krakowie przywołał słowa z poematu „Stanisław”, w którym Karol Wojtyła wskazał na swojego wielkiego poprzednika na stolicy biskupów krakowskich – „na człowieka, w którym ta ziemia ujrzała, że jest związana z niebem”, i podkreślił, że właśnie przez sakrament chrztu „jesteśmy związani z niebem”. Gdy słuchaliśmy tych słów na krakowskiej Skałce, wzrok wielu z nas spoczął na obecnej tam premier Beacie Szydło, która dzień wcześniej uczestniczyła w święceniach diakonatu swojego syna. W kategoriach szczególnej łaski i znaku z nieba można odczytać fakt, że premier polskiego rządu jest matką syna, który przygotowuje się do kapłaństwa.

Gdy mówimy o naszym narodowym DNA, przypomnijmy słowa prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedziane 15 kwietnia 2016 r. przed Zgromadzeniem Narodowym w Poznaniu. Wskazał na wyjątkową rolę Jasnej Góry. Zauważył, że w roku 1050-lecia Chrztu Polski cywilizacyjny krąg chrześcijański wyznaczają nie tylko Ateny, Rzym i Jerozolima, ale też ośrodki takie jak m.in.: Gniezno, Poznań, Częstochowa. Prezydent RP odniósł się do jasnogórskiego zakorzenienia Polski, wskazując, że pieśń „Bogurodzica”, uważana za pierwszy nasz hymn narodowy, każdego dnia rozbrzmiewa przed Ikoną Matki Bożej Jasnogórskiej. Ta wypowiedź to kolejny sygnał, że Prezydent RP dobrze wie, co się dzieje na Jasnej Górze.
CZYTAJ DALEJ

Bp Artur Ważny wsiadł z pielgrzymami do pociągu. Ta podróż prowadzi aż do czasów zaborów

2026-09-03 16:55

[ TEMATY ]

pociąg

pielgrzymi

bp Artur Ważny

Agnieszka Sidełko

Bp Artur Ważny ruszył dziś z uczestnikami 230. Pieszej Pielgrzymki Jaworznickiej na Jasną Górę. Po pierwszych kilometrach pątnicy dotarli do Szczakowej, wsiedli do pociągu i pojechali w stronę Myszkowa. Ten kolejowy fragment nie jest przypadkiem ani wygodnym skrótem trasy. To jeden z najbardziej charakterystycznych śladów historii tej pielgrzymki - związany z dawną granicą zaborów. Dla ks. Stanisława Janickiego tegoroczna droga ma dodatkowy wymiar: prowadzi jaworznian po raz 50.

Pielgrzymka rozpoczęła się 3 września Eucharystią w kolegiacie św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie. Mszy św. przewodniczył bp Artur Ważny, który po liturgii wyruszył razem z pątnikami na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Papież do seminarzystów: uczcie się trwać w obecności Boga

2026-09-03 19:07

[ TEMATY ]

papież

seminarzyści

Vatican Media

W drodze do kapłaństwa nie ma drogi na skróty. W seminarium trzeba się nauczyć, jak trwać w obecności naszego Mistrza - mówił Papież podczas spotkania z alumnami dwóch włoskich seminariów duchownych: w Molfetcie i Aversie. Podkreślił, że całe przygotowanie do kapłaństwa musi być zakorzenione w relacji z Bogiem, który powołuje człowieka do swej misji.

Oto pełny tekst papieskiego przemówienia w tłumaczeniu na język polski:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję