Ks. Mieczysław Ochtyra, rektor diecezjalnego sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku
W każdym dniu mają miejsce jakieś wydarzenia, każdy dzień bogaty jest we wspomnienia w wymiarze osobistym, społecznym, narodowym czy ogólnoludzkim.
Co nam mówi data 22 lutego? Co przypomina ten dzień mieszkańcom Płocka? Z pewnością wielu z nas ten dzień się z niczym nie kojarzy. A jednak warto coś sobie przypomnieć. Warto? Śmiem twierdzić, że
trzeba.
Otóż 22 lutego 1931 r. Bóg "pozwolił sobie" przypomnieć ludziom, że jest nade wszystko Bogiem miłosiernym, że człowiek wówczas odnajdzie wewnętrzny pokój, gdy swoje życie zawierzy Bożej miłości, gdy
uzna swój grzech i skruszony przychodzi do stóp Boga.
Ta Boża "interwencja", to Boże przypomnienie miało miejsce nie gdzie indziej, tylko w Płocku, przy Starym Rynku. Wówczas to Jezus znanej obecnie na całym świecie św. s. Faustynie Kowalskiej polecił
namalować wizerunek zwany Obrazem Jezusa Miłosiernego i wyraził życzenie, by pierwsza niedziela po Wielkanocy była obchodzona jako święto Miłosierdzia.
Każdego roku, 22 lutego, w rocznicę objawień w diecezjalnym sanktuarium Bożego Miłosierdzia dziękujemy Bogu za przypomnienie prawdy o Bożym miłosierdziu i prosimy Jezusa, aby przemieniała nas Jego
miłość.
22 lutego nie jest zatem dniem jak każdy inny. Jest to dzień jedyny w swoim rodzaju i trzeba o tym pamiętać.
Ks. Wojciech Iwanowski, proboszcz parafii Miszewko Strzałkowskie, rekolekcjonista, który wygłosił wiele rekolekcji i misji o Miłosierdziu Bożym
Kiedy po raz kolejny w swoim życiu słyszę słowa: "i ja odpuszczam Tobie grzechy", nie mam wątpliwości - Bóg daje mi kolejną szansę mądrzejszego zagospodarowania przyszłych dni. Jest to łaska Jego nadziei
i ufność we mnie. Gdy przychodzą nowe doświadczenia, okazuje się, że wiele z nich jest zupełnie nowym wyzwaniem. Jedno pozostaje wciąż takie samo - Jego przedziwna, troskliwa obecność, która sprawia,
że "niemożliwe" staje się faktem, cudem ofiarowanym tak zwyczajnie, jakby to był normalny porządek rzeczy.
Miłosierdzie Boże w moim życiu jest wciąż nieustającym zaskakiwaniem nadmiarem dobroci. On ciągle pochyla się nade mną, a wtedy, gdy znów coś nie wyszło tak jak trzeba, zdaje się mówić głośniej: "Ja
jestem" i zdaje się czekać na modlitwę skruchy i na miłość.
Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
Czy wolność może stać się narzędziem opresji? W kolejnym rekolekcyjnym rozważaniu bp Erik Varden przestrzegał przed manipulowaniem ideą wolności w imię „partii”, „gospodarki” czy „historii”. „Jedyna wolność mająca sens jest wolnością osobową; a wolność jednej osoby nie może unieważniać wolności drugiej” - wskazał biskup Trondheim w czasie rekolekcji dla Papieża i Kurii Rzymskiej.
We wtorkowym rozważaniu zatytułowanym „Stać się wolnymi”, bp Varden wskazał, że pojęcie „wolności” stało się przedmiotem dyskusji w debacie publicznej. „Wolność jest dobrem, do którego wszyscy dążymy; sprzeciwiamy się wszystkiemu, co grozi jej ograniczeniem lub zawężeniem. W rezultacie język wolności stał się skutecznym narzędziem retorycznym” - wskazał hierarcha.
Br Maciej z Taize głosi rekolekcje w łódzkiej katedrze
W łódzkiej katedrze - trwają Akademickie Rekolekcje Wielkopostne, które głosi brat Maciej z Taize. W kolejnym dniu rekolekcyjnych spotkań łódzcy żacy wysłuchali konferencji, wzięli udział w adoracji krzyża oraz mogli skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.
W rekolekcyjnej nauce brat Maciej zwrócił uwagę słuchaczy na to, że - mamy iść za Jezusem, czyli odpowiedzieć na Jego zaproszenie. To zaproszenie często pojawia się w dolinie, Tam, gdzie jesteśmy. Tam, gdzie wydaje nam się, że ani nie mamy siły, ani ochoty, ani nic ciekawego się nie wydarzy. On jest tam z nami i On nas zaprasza. Mamy przyjąć to zaproszenie. Mamy nie zachowywać swojego życia tylko dla siebie, ale dbać i walczyć o relację z Bogiem i z drugim człowiekiem. Mamy porzucić swoje powierzchowne życie, a odnaleźć to, które czeka na nas w Bogu, który jest w nas. To jest cudowne. To jest nasz sprzęt do wejścia na górę. To jest lista rzeczy, które musimy przygotować, o których mamy myśleć, aby wejść na tą wysoką górę. Jeżeli przyjrzymy się po kolei liście tych rzeczy, które Jezus tutaj mówi nam, Piotrowi, to możemy je bez problemu podzielić na dwie grupy. Pierwsza grupa dotyczy naszej relacji z Bogiem. Druga naszej relacji z drugim człowiekiem. To tu zamyka się tajemnica przykazań i tajemnica chrześcijaństwa. - tłumaczył rekolekcjonista.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.