Po jego śmierci urzędowy organ chilijski napisał: „Domeyko był więcej niż profesorem, był apostołem nauki w Chile”. Jednak zanim trafił do Chile, studiował razem ze swoim najlepszym przyjacielem Adamem Mickiewiczem na Uniwersytecie Wileńskim. Za udział w powstaniu listopadowym i przynależność do Towarzystwa Filomatów musiał opuścić Polskę. Na emigracji w Paryżu nie tracił czasu – zajął się studiowaniem geologii, mineralogii, inżynierii górnictwa. Ówczesny rząd młodej Republiki Chile dostrzegł talent naukowy Polaka i podpisał z nim kontrakt, aby zajął stanowisko wykładowcy chemii i mineralogii. Informację o tym, że zaproponowano mu kontrakt w Chile, przekazał Domeyce właśnie Mickiewicz.
W Chile stworzył podstawy nowoczesnego górnictwa i nauk pomocniczych. Odkrył wiele nowych bogactw mineralnych, opisał geografię tego kraju oraz zreformował szkolnictwo. Jest najważniejszym ojcem przemysłowej potęgi Chile, która opiera się na surowcach mineralnych.
Z nazwiskiem Domeyki w Chile można spotkać się na każdym kroku – na tablicach z nazwami ulic, w nazwach kilkunastu miejscowości, w książkach z zakresu mineralogii i paleontologii, na pomnikach, budynkach i oczywiście w geografii. Najważniejszym obiektem topograficznym noszącym nazwisko naszego rodaka są Góry Domeyki. Zawsze tęsknił za Polską. Pod koniec życia przybył do ojczyzny. Teraz Pablo Domeyko odwiedził Polskę śladami swojego pradziadka.
Diakoni wraz z rodzinami podczas święcenia diakonatu stałego w archidiecezji łódzkiej, 2022 r.
W Polsce wzrasta liczba diakonów stałych. Święcenia mogą przyjmować m.in. żonaci mężczyźni, którzy ukończyli 35 lat. Udzielają oni chrztów, błogosławią związki małżeńskie, przewodniczą obrzędom pogrzebowym i głoszą kazania podczas Mszy świętych.
Z danych Rocznika Statystycznego Kościoła Katolickiego w Polsce „Annuarium Statisticum Ecclesia in Polonia” Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC za 2024 r. wynika, że w kraju było 109 diakonów stałych, w tym 103 obrządku łacińskiego, pięciu wschodniego i jeden zakonny, w tym stu żonatych, trzech wdowców i sześciu celibatariuszy, czyli osób żyjących w celibacie.
- My tu, na ziemi, naszą modlitwą i pracą, naszą wiarą, nadzieją i miłością budujemy Królestwo Boże i przygotowujemy się do życia w tym Królestwie przez całą wieczność – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie.
W homilii kardynał nawiązał do obchodzonej w Kościele Uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego. Przypomniał słowa Jezusa wypowiedziane do Apostołów w Wieczerniku: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!”. Podkreślił, że Chrystus wskazuje na Dom Ojca, który jest celem życia wszystkich wierzących. – My wszyscy podążamy za Nim. Podążamy do domu Ojca, gdzie od wieków przygotowane jest dla nas mieszkanie – zaznaczył kard. Stanisław Dziwisz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.