Reklama

Niedziela Sandomierska

W drogę na Jasną Górę

Wakacje to również czas pielgrzymowania pieszego na Jasną Górę. Tradycyjnie już z diecezji sandomierskiej wyruszą cztery kolumny, aby 12 sierpnia wspólnie stanąć przed obliczem Pani Jasnogórskiej. Już ruszyły zapisy do poszczególnych kolumn

Niedziela sandomierska 30/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Ks. Adam Stachowicz

Pątnicy z Ostrowca Świętokrzyskiego

Pątnicy z Ostrowca Świętokrzyskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka nazywana jest często „rekolekcjami w drodze”. To czas odnowy i nawrócenia dla pielgrzymujących i tych, którzy z pątnikami się spotykają. Jest to też szczególna okazja do okazania wdzięczności Bogu za otrzymane dary, wyproszenia potrzebnych łask, pogłębienia swojego życia religijnego. Pragniemy na pątniczym szlaku również prosić o potrzebne łaski dla Ojczyzny, Kościoła, diecezji i naszych rodzin.

Każdego roku wędrówce towarzyszy myśl przewodnia. W tym roku wyruszymy pod hasłem: „Błogosławieni miłosierni”. Niewątpliwie będziemy również dziękować Bogu za Światowe Dni Młodzieży oraz wizytę papieża Franciszka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak się przygotować?

Takie pytanie stawia sobie wielu, którzy pierwszy raz chcą ruszyć na pątniczy szlak. Jak to będzie i co ze sobą zabrać? Oczywiście niewielka obawa jest normalna – także u tych, którzy już mają takie doświadczenia.

Reklama

Oto kilka naszych porad i propozycji: Zaopatrz się w wygodne obuwie i chodź w nim codzienne. Buty muszą być nieco większe niż normalnie, tak aby pomieściły stopę ubraną w grubą, najlepiej wełnianą skarpetę. Zabierz ze sobą kilka innych par skarpet – także bawełnianych i z frotte. Przetestuj je przed pielgrzymką. Zwróć uwagę, czy skarpety nie zsuwają się ze stopy, czy nie ugniatają nogi, czy szew nie uwiera. Na kilka dni przed pielgrzymką maszeruj codziennie minimum jedną godzinę. Zadbaj o stopy: na dwa tygodnie przed wyruszeniem w drogę mocz stopy w ciepłej wodzie z solą i natłuszczaj kremem do stóp. Kobiety, które chodzą w butach na wysokich obcasach, winny wcześniej z nich zrezygnować, aby mięśnie łydek miały czas przystosować się do pracy w zmienionych warunkach.

Najlepiej to, co nowe, świeżo zakupione – zostaw w domu. Weź ze sobą tylko to, co sprawdzone i przetestowane. Pielgrzymka to nie rewia mody.

Gotowi, aby wyruszyć

Z początkiem sierpnia na drogi naszej diecezji wychodzą rzesze pielgrzymów, by po kilkunastu dniach pątniczego trudu stanąć u tronu Czarnej Madonny. Poszczególne kolumny organizują dyrektorzy grup wspierani przez przewodników i duszpasterzy.

Pielgrzymkę ziemi sandomierskiej poprowadzi ks. Marcin Grzyb. W jej skład wchodzą grupy: sandomierska, koprzywnicko-klimontowska i staszowsko-połaniecka. Pielgrzymkę świętokrzyską organizuje ks. Rafał Kułaga. Obejmie ona grupy: „Złotą” i „Błękitną”. Natomiast kolumnę ze Stalowej Woli poprowadzi ks. Dominik Bucki. Grupy wchodzące w jej skład to: „Urszula”, „Jadwiga”, „Michał”, „Barbara”, „Wincenty” oraz „Florian” i „Jolanta”. Czwartą kolumnę stanowią pątnicy z pielgrzymki janowskiej. Ks. Grzegorz Polak organizuje grupę „św. Jana” i „św. Jadwigi”.

Jest również różnica w datach wyjścia pątników na szlak. Janowskie grupy ruszają 2 sierpnia, pozostałe dwa dni później.

Wszyscy spotkają się dopiero w Częstochowie.

Jak się zapisać?

Reklama

Szczegóły dotyczące uczestnictwa i zapisów są zamieszczone na stronach poszczególnych pielgrzymek. Informacje te można także uzyskać w parafiach. Pamiętajmy, że pielgrzymka ma charakter religijny i ma swój regulamin. Udział w niej może wziąć każdy, kto akceptuje wymagania pielgrzymowania. Obowiązkowy jest codzienny udział we Mszy św., konferencjach i nabożeństwach. Uczestnikami pielgrzymki mogą być osoby w różnym wieku. Nie jest to tylko pielgrzymka dla młodzieży. Wszyscy do 16. roku życia idą pod opieką osoby dorosłej, osoby do 18. roku życia muszą mieć przy sobie pisemną zgodę rodziców lub opiekunów prawnych.

Pielgrzymi przez 9 lub 11 dni przemierzą każdego dnia średnio 30 km.

Poszczególne kolumny

Ostrowiec Świętokrzyski: Kierownik kolumny ks. Rafał Kułaga wyjaśnia: – Zapisy odbywają się w parafiach: św. Michała oraz Najświętszej Maryi Panny Saletyńskiej na Piaskach 1-2 sierpnia w godzinach od 18.30 do 19.30 oraz 3 sierpnia od godz. 17. Idziemy w dwóch grupach: „Złotej” z parafii św. Michała i „Błękitnej” z parafii Matki Bożej Saletyńskiej. Wyruszamy 4 sierpnia. Więcej informacji pod numerem telefonu: 692-210-567, www.ppostrowiec.cba.pl .

Janów Lubelski: Ks. Grzegorz Polak, kierownik janowskiej grupy, informuje: – Zapisy prowadzone są w parafiach do 27 lipca. Natomiast w sekretariacie pielgrzymki przy sanktuarium od 15 do 31 lipca w godz. 17-18. Informacje: www.janowskapp.sandomierz.opoka.org.pl .

Sandomierz: Ks. Marcin Grzyb, koordynujący zapisy kolumny sandomierskiej, w pismach skierowanych do księży proboszczów informował: „Pielgrzymka jest jedną z dróg prowadzących do Pana Boga, poprzez wstawiennictwo Matki Bożej. Na pątniczy szlak zapraszamy ludzi dobrej woli, starszych i młodych, którzy poprzez właściwą postawę i osobiste zaangażowanie zaakceptują religijno-pokutny charakter pielgrzymowania”. Zapisy prowadzone są w parafiach.

Reklama

Stalowa Wola: Na pielgrzymkę możemy zapisać się w swoich parafiach. W trakcie trwającej 9 dni pielgrzymki nie zabraknie radości chrześcijańskiej wspólnoty, modlitwy i nadziei. Piesze pielgrzymowanie rozpoczyna się 4 sierpnia Mszą św. w bazylice konkatedralnej w Stalowej Woli.

Pielgrzymi duchowi

Tych zaś, którzy nie mogą osobiście uczestniczyć w pieszej pielgrzymce, zapraszamy do duchowego pielgrzymowania. Polega ono na codziennym uczestnictwie we Mszy św. oraz w modlitwach i rozważaniach według programu pielgrzymkowego (codzienne odmawianie Różańca, Koronki do Bożego Miłosierdzia, słuchanie konferencji dostępnych na internetowych stronach pielgrzymki).

Do zobaczenia na pielgrzymim szlaku.

2016-07-21 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na pielgrzymim szlaku

Pod koniec lipca i na początku sierpnia wyruszą z naszej diecezji piesze pielgrzymki na Jasną Górę: gorzowska, głogowska, zielonogórska i ogólnopolskie „Warsztaty w Drodze”. Wielu kroczyło już nieraz w swoim życiu do tronu Matki. Są jednak i tacy, którzy każdego roku znajdują kolejną wymówkę, by nie pójść na pielgrzymkę. W tym tekście pragnę podzielić się z Państwem świadectwami pielgrzymów z grupy biało-zielonej Pieszej Pielgrzymki Zielonogórskiej. Grupa ta ma swoją siedzibę w parafii pw. św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze. Może świadectwo samych pielgrzymów zachęci niezdecydowanych do wyruszenia na pątniczy szlak

Siostra Krysia tak opisuje dar otrzymany na pielgrzymce: „W 2007 r. poszłam na Jasną Górę z córką Madzią w grupie biało-zielonej. To był prawdziwie błogosławiony czas, błogosławiony trud, błogosławiony znaczy szczęśliwy. Dziękowałam Przenajświętszej Panience za wstawiennictwo i Dobremu Bogu za wszystkie otrzymane łaski. Nigdy w życiu wcześniej nie czułam takiej radości w sercu, takiego pokoju, nigdy w życiu nie byłam taka szczęśliwa. Ból mięśni w nogach, bąbli na stopach, bolesny obrzęk stawu skokowego to naprawdę nic w porównaniu z wewnętrznym stanem ducha. Modliłam się, żebym doszła. I doszłam!”. O cudownym prowadzeniu przez Boga opowiada brat Andrzej: „Wszystko zaczęło się w styczniu 2007 r. Kilka tygodni wcześniej badania, diagnoza, dla wielu brzmiąca jak wyrok, i niemal natychmiastowa operacja. Już przed nią zapada decyzja – w tym roku idę na Jasną Górę. Od początku była tylko pewność całkowitego powrotu do zdrowia i chęć podziękowania Matce Bożej za opiekę, za ten sygnał do zrobienia badań. A potem była już tylko droga do Częstochowy, bardzo trudna, jak dla każdego, kto idzie pierwszy raz. Pierwsze etapy wydawały się nie mieć końca, najcięższy trzeci, czwarty dzień. I wtedy, gdy przychodzi zwątpienie, pomagają intencja, w której się idzie, oraz pielgrzymi, bracia i siostry obok”. Siostra Iza opisuje, co zachęciło ją do wyruszenia na pielgrzymkę: „Początek lipca. Pojechałam do mojej siostry, aby odwiedzić ją po ciężkiej operacji kręgosłupa. Nowotwór piersi dotknął moją siostrę w 2003 r. Wszyscy zapomnieliśmy, wszyscy chcieliśmy zapomnieć, że była chora – wiadomość o przerzucie jak wyrok. Pragnęłam jej jakoś pomóc i zrozumiałam: ona nie może pójść na pielgrzymkę, za to ja jestem zdrowa, moje nogi są sprawne, więc mogę ruszać – w jej intencji. Później wszystko potoczyło się bardzo szybko, poprosiłam córki o pójście na pielgrzymkę w intencji cioci, a one zgodziły się bez wahania. Byłam gotowa, by iść do Częstochowy i prosić o potrzebne łaski dla mojej siostry u stóp Maryi. Uświadomiłam sobie jednak, że to aż 380 kilometrów – stąd też moja obawa, czy kondycyjnie i psychicznie dam radę. Dziękuję Panu Bogu za nie, za wszystkie prośby, które mogłam zanieść Pani Jasnogórskiej w ten sposób”. Dla pielgrzyma sam widok Jasnej Góry jest powodem do wielkiego wzruszenia. Swoje przeżycia opisuje siostra Renata: „Wiem, że Bóg czuwał codziennie nad nami, dawał siłę, gdy wydawało się, że nie można iść już dalej. I tak po jedenastu dniach dotarliśmy na Jasną Górę. Pamiętam, że gdy tylko z daleka zobaczyłam wieżę jasnogórską, rozpłakałam się ze szczęścia, że zostało mi dane dojść do Częstochowy, gdzie króluje nasza Pani. Od tamtego czasu minęło już trochę lat, za każdym razem, gdy jestem na Jasnej Górze, zawierzam siebie i moją rodzinę Matce Bożej i Ona nigdy mnie nie zawiodła. W tym roku wybieram się po raz piętnasty i już jestem szczęśliwa, że będę mogła pójść. Wybierz się i Ty, bracie i siostro, zaufaj Bogu, Matce Bożej i sobie”. O początkach pielgrzymowania w naszej diecezji opowie bliżej siostra Teresa – prawdziwy nestor pośród zielonogórskich pielgrzymów: „Kiedy zbliżał się sierpień, usłyszałam pierwszy raz o pieszej pielgrzymce z Warszawy na Jasną Górę. Któregoś razu, będąc na urlopie niedaleko Częstochowy, pojechałam tam na odpust Matki Bożej Jasnogórskiej. Dzień wcześniej odbyła się procesja z katedry na Jasną Górę i czuwanie nocne prowadzone przez pielgrzymów. Chociaż wcześniej marzyłam, aby pójść na pielgrzymkę, to właśnie wtedy poczułam zaproszenie od Matki Najświętszej w sercu, abym poszła na Jasną Górę. Po powrocie do domu w krótkim czasie okazało się, że z naszej diecezji również wyrusza piesza pielgrzymka z Gorzowa w dniach 31 lipca – 12 sierpnia 1983 r. W parafii pw. św. Jadwigi ks. Marian Pazdan zorganizował grupę biało-zieloną. Następnym przewodnikiem tej grupy był ks. Zbigniew Samociak. 31 lipca po porannej Mszy św. w katedrze gorzowskiej wszystkie grupy z diecezji wyruszyły na pielgrzymkowy szlak z radością i śpiewem, pozdrawiani przez księdza biskupa, księży i mieszkańców Gorzowa”. A może i Ciebie Pan Bóg zaprasza, byś w tym roku wyruszył/wyruszyła na pielgrzymi szlak? Mamy tak wiele intencji w naszych sercach. Przeżywamy wiele różnych trudnych sytuacji, które w codziennej modlitwie oddajemy Panu Bogu. Pomyślmy, czy teraz Matka Najświętsza nie zaprasza nas do swojego jasnogórskiego Wieczernika, by jeszcze raz przeżyć cud. Dokładne informacje o pielgrzymkach uzyskamy u naszych księży proboszczów i wikariuszy. W gablotach parafialnych znajdują się plakaty informujące o grupach pielgrzymkowych organizowanych w najbliższej okolicy. W drogę z nami wyrusz, bracie…
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję