Historia ma to do siebie, że pamięta tylko o tych wydarzeniach, o których chcą pamiętać kolejne pokolenia. Niektóre rocznice są celebrowane z rozmachem, inne skazuje się na zapomnienie, choć ich znaczenie było nieporównywalnie większe. Bitwa pod Ourique należy właśnie do tej drugiej kategorii.
Kurs obrany na chrześcijaństwo
To tam młody Afonso Henriques odniósł zwycięstwo nad znacznie liczniejszymi siłami muzułmańskimi, otwierając drogę do powstania niepodległego Królestwa Portugalii. Tradycja głosi, że w przeddzień bitwy ukazał mu się Chrystus, zapowiadając zwycięstwo i szczególną opiekę nad rodzącym się królestwem. Po triumfie Afonso został obwołany królem, a rozpoczęty przez niego proces stał się fundamentem portugalskiej państwowości.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Na pamiątkę tego wydarzenia do symboliki państwowej trafiło pięć błękitnych tarcz ułożonych w kształt krzyża, które – według tradycji – nawiązują do pięciu pokonanych muzułmańskich władców, a umieszczone na nich srebrne krążki mają przypominać o ranach Chrystusa. Motyw ten do dziś pozostaje centralnym elementem flagi i herbu Portugalii, przypominając o chrześcijańskich korzeniach państwa. Trudno znaleźć wiele narodów europejskich, które mogłyby wskazać jeden dzień tak silnie związany z narodzinami własnego państwa.
Ourique czymś więcej niż portugalski triumf
Reklama
To zwycięstwo było częścią wielowiekowej rekonkwisty – jednego z najważniejszych procesów w historii Europy. Przez blisko osiem stuleci znaczna część Półwyspu Iberyjskiego znajdowała się pod panowaniem muzułmańskich zdobywców. Odbicie tych ziem nie było aktem agresji wobec pokojowo żyjących sąsiadów, lecz stopniowym odzyskiwaniem terytoriów utraconych w wyniku wcześniejszego podboju.
Dzisiaj samo słowo "krucjata" bywa używane niemal wyłącznie jako obelga. W kulturze masowej krzyżowcy przedstawiani są często jako fanatycy i barbarzyńcy, podczas gdy o okolicznościach, które doprowadziły do ich wypraw, mówi się znacznie rzadziej. Tymczasem rekonkwista była przede wszystkim walką o odzyskanie własnej ziemi, własnej kultury i własnej cywilizacji. Bez niej nie byłoby Portugalii w znanym nam kształcie, Hiszpanii, a być może również późniejszej Europy.
Dać świadectwo prawdzie
Nie oznacza to, że średniowieczne wojny były wolne od okrucieństwa. Nie były. Tak jak każda epoka, także tamta miała swoje ciemne strony. Ale ocenianie ludzi XII wieku według współczesnych standardów, przy jednoczesnym pomijaniu realiów politycznych i religijnych tamtych czasów, prowadzi do zafałszowania historii. Europa nie rozwijała się w próżni. Musiała najpierw przetrwać.
Bitwa pod Ourique przypomina jeszcze jedną prawdę. Żadne zwycięstwo nie jest dane raz na zawsze. Cywilizacje nie upadają wyłącznie dlatego, że zostają podbite militarnie. Częściej dzieje się to wtedy, gdy przestają wierzyć we własne wartości i zaczynają wstydzić się własnej historii. Narody, które zapominają, jak powstały, z czasem przestają rozumieć, dlaczego warto ich bronić.
Reklama
Może właśnie dlatego ta rocznica nie pasuje do współczesnej narracji. Łatwiej świętować rewolucje niż przypominać zwycięstwa odnoszone pod sztandarami chrześcijaństwa. Łatwiej mówić o nowoczesności niż o korzeniach. A przecież bez tych korzeni nie byłoby ani Portugalii, ani znacznej części europejskiego dziedzictwa.
Punkt zwrotny
Ourique nie jest tylko historią sprzed niemal dziewięciu wieków. To przypomnienie, że wolność, państwowość i tożsamość nigdy nie są stanem trwałym. Każde pokolenie musi zdecydować, czy chce je zachować, czy uznać, że zostały mu dane raz na zawsze. Historia uczy, że druga odpowiedź niemal zawsze okazuje się błędna.
Gdyby nie zwycięstwa takie jak pod Ourique, trudno wyobrazić sobie późniejsze sukcesy chrześcijańskich królestw Kastylii, Leónu czy Aragonii, zwieńczone zdobyciem Grenady w 1492 roku i ostatecznym zakończeniem rekonkwisty.
To właśnie wspólny wysiłek portugalskich i hiszpańskich władców na przestrzeni stuleci sprawił, że cały Półwysep Iberyjski powrócił do chrześcijańskiej Europy, otwierając drogę do epoki wielkich odkryć geograficznych i uczynienia Hiszpanii oraz Portugalii jednymi z najpotężniejszych państw swojej epoki.
