Reklama

Kościół

Abp Jacques Mourad: Syria stała się państwem islamskim

W czasie czternastu lat wojny domowej liczba chrześcijan w Syrii spadła do minimum: z dwóch milionów do trzystu tysięcy. „Mniejszości religijne są na celowniku, a będący u władzy uważają, że jedyną prawdziwą wiarą jest islam” - wskazuje abp Jacques Mourad. Syryjsko-katolicki arcybiskup Homs podkreśla, że różnorodność społeczeństwa, w tym ta religijna, nie ma żadnej wartości dla nowego rządu.

2026-08-11 18:34

[ TEMATY ]

Syria

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Abp Mourad jest najbardziej znanym na świecie syryjskim kapłanem po tym, jak w 2015 roku został porwany przez fundamentalistów z tzw. Państwa Islamskiego. Przez pięć miesięcy niewoli był przez nich zastraszany, by wyrzekł się wiary. W uciecze pomogli mu zaprzyjaźnieni muzułmanie, którzy uratowali dziesiątki innych zakładników będących w rękach islamistów. Arcybiskup Homs jeździ po świecie, by dawać świadectwo dramatycznej sytuacji chrześcijan w Syrii i zbierać środki pomocowe na projekty mogące pomóc wyznawcom Chrystusa pozostać w tym bliskowschodnim kraju.

Wierzyliśmy, że nadeszła wolność

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Tej nocy, po raz pierwszy od lat, spałem spokojnie. Wierzyliśmy, że w końcu osiągnęliśmy wolność” - mówił abp Mourad w czasie spotkania w Wiedniu. Tym samym odniósł się do upadku trwającego 55 lat reżimu Baszara al-Asada i przejęcia władzy przez nowe islamskie władze (muzułmanie szyici). Hierarcha wskazał, że Syryjczycy szybko jednak rozczarowali się nowym rządem, który początkowo zapewniał, iż chrześcijanie nie są niemile widzianą mniejszością, lecz integralną częścią narodu syryjskiego. „Zaledwie dwa miesiące później wybuchły starcia zbrojne, a islamistyczne bojówki zaczęły atakować cywilów z mniejszości alawitów. W tym momencie zdałem sobie sprawę, że wciąż nie mamy wolności, a moja walka o jej zdobycie rozpoczęła się na nowo” - wyznał abp Mourad.

Reklama

Mniejszości religijne na celowniku

Arcybiskup Homs nawiązał również do historii swego porwania, która doskonale oddaje historię Syrii. „Wielu muzułmanów, którzy pomogli mnie i innym więźniom uciec z rąk Państwa Islamskiego zostało później straconych. Doskonale więc znam mentalność tych, którzy są dziś u władzy” - mówił w czasie spotkania w Wiedniu. Abp Mourad podkreślił, że „większość członków obecnego rządu to islamscy fundamentaliści, wielu z nich pochodzi z Idlibu”, który przez długi czas był bastionem bojowników lojalnych wobec kalifatu Abu Bakra al-Baghdadiego, który wsławił się wyjątkowym okrucieństwem. „Ci ekstremiści - powiedział - nienawidzą alawitów i druzów jeszcze bardziej niż chrześcijan, a rząd nie jest w stanie lub nie chce powstrzymać przemocy”. Hierarcha podkreślił, że nie można dziś mówić o wolności w Syrii, tym bardziej nie można mówić o wolności religijnej. Jest wręcz przeciwnie: mniejszości religijne są na celowniku, islamiści uważają, że jedyną prawdziwą wiarą jest islam.

Czy chrześcijaństwo zniknie z Syrii?

Reklama

Abp Mourad podkreślił, że aby Syria mogła prawdziwie stanąć na nogi, niezbędna jest wolność religijna. Nie jest ona jedynie prawem zapisanym w ustawie ani przywilejem przyznanym przez rządy - jest fundamentem, który umożliwia autentyczne pojednanie i pokojowe współistnienie. Hierarcha przypomniał, że kraj ten stale wykrwawia się z chrześcijan. „Przed wojną domową były ich dwa miliony. Dzisiaj pozostało ich trzysta tysięcy, może trzysta pięćdziesiąt tysięcy” - powiedział. I dodał: „Jeśli ta tendencja się utrzyma, chrześcijaństwo zniknie z tego regionu”. Abp Mourad, który podejmuje działania mające na celu powstrzymanie migracji wyznawców Chrystusa, nie nawołuje jednak syryjskich chrześcijan, tak jak większość lokalnych biskupów, do powrotu do ojczyzny. Sytuacja gospodarcza jest bowiem dramatyczna, brakuje pracy, a bezpieczeństwo nie jest zagwarantowane. Hierarcha wspomniał ubiegłoroczny zamach na kościół w Damaszku, który był nie tylko ważnym zabytkiem, ale przede wszystkim symbolem dialogu i współistnienia ludzi różnych religii. Sprawca zamachu - powiązany z tym, co pozostało z Państwa Islamskiego - doskonale wiedział, co symbolizowało to miejsce.

Ekstremizm wizytówką nowej Syrii

„Potrzeba więcej przestrzeni spotkań wykraczających poza granice wyznaniowe i religijne, aby współistnienie mogło odnieść realny sukces” - podkreślił abp Mourad. Syryjski rząd nie chce jednak podążać tą drogą. Nie buduje pluralizmu ani nie dąży się do niego. „Dlaczego w nowym syryjskim parlamencie zasiada zaledwie sześciu chrześcijan i tylko pięć kobiet?” - pytał retorycznie w czasie spotkania w Wiedniu. Abp Mourad przypomniał, że większość członków obecnego parlamentu składa się z radykalnych islamskich fundamentalistów, z których wielu pochodzi właśnie z Idlibu, stolicy kalifatu nieżyjącego już al-Baghdadiego. Nie jest to zbyt dobra wizytówka dla nowej Syrii, która wciąż nie może zaznać pokoju i bezpieczeństwa, mierząc się ze skutkami wojny domowej. Syryjski hierarcha nie traci jednak nadziei. Wskazuje, że pozostający w tym kraju chrześcijanie, nawet jeśli są nieliczni to nadal pozostają ważnym elementem społeczeństwa, ponieważ pomagają muzułmanom dążyć do nowoczesnego modelu ich religii, czyli wyzwolenia jej od fanatyzmu. „Zwykli syryjscy muzułmanie - podkreślił abp Mourad - nie chcą żadnych ekstremizmów, chcą jedynie żyć w pokoju i móc dać godną przyszłość swoim dzieciom”.

Oceń: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dżihadyści wysadzili w powietrze maryjny kościół

[ TEMATY ]

Syria

pixabay.com

Dżihadyści z tak zwanego Państwa Islamskiego wysadzili wczoraj w powietrze kościół Najświętszej Maryi Panny w wiosce Tel Nasri w północno-wschodniej Syrii.

Świątynia należała do Kościoła asyryjskiego. Wybudowano ją w 1934 r. Przed 10 laty została wyremontowana i ponownie oddana do użytku.
CZYTAJ DALEJ

Pływackie ME: Justina Kozan brązową medalistką na 400 m stylem zmiennym

2026-08-12 20:15

[ TEMATY ]

pływanie

PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

Justina Kozan zdobyła brązowy medal na 400 metrów stylem zmiennym w odbywających się w Paryżu mistrzostwach Europy w pływaniu. Wygrała Ellen Walshe z Irlandii, a druga była Brytyjka Amalie Smith.

Kozan, która miała najlepszy czas w porannych eliminacjach, w finale jeszcze się poprawiła i uzyskała wynik 4.36,47. Straciła do zwyciężczyni 2,05. Smith była gorsza od Walshe o 0,70.
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: trwa zabezpieczanie danych, żeby nie były dostępne w darknecie

2026-08-13 11:36

[ TEMATY ]

wyciek danych

PAP/Leszek Szymański

Krzysztof Gawkowski

Krzysztof Gawkowski

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami. Przekazał, że trwa zabezpieczanie danych, które wyciekły z firmy MyDr, żeby nie były dostępne w darknecie.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapytany, czy ministerstwo próbuje się skontaktować z hakerami, żeby na przykład nie sprzedali danych, oświadczył, że „ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję