KOD dostał nagrodę w Parlamencie Europejskim. Organizację wyróżniono za działania prowadzone z rozmachem, przez które dała się poznać w wielu krajach Europy, a nawet świata. Czyli – nasza marka globalna. Mamy swoją koka-kolę.
KOR i KOD
W sytuacji gdy brak nominujących, działacze KOD nominują się sami. Właśnie się mianowali – następcami KOR. Potrzebowalibyśmy tylko małego wyjaśnienia: po mieczu czy po kądzieli? – bo jakichkolwiek innych związków nie sposób się dopatrzeć.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński udzielił długaśnego i rzewliwego wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Zwierzył się m.in., że po skończeniu kadencji, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, może trafić do więzienia. Panie Prezesie! Proszę być czujnym i nie przechodzić przez przejście na czerwonym świetle, a włos z głowy Panu nie spadnie.
Niespełnione proroctwa
À propos więzień i proroctw, to z ostatnich czasów pamiętamy trzy. Jedno mówiło, że aresztowania wśród opozycji zaczną się, jak tylko za horyzontem zniknie volo papale. Pudło. Druga wieściła, że kajdanki pójdą w ruch równo z pierwszym dzwonkiem w szkołach. Dzwonek dzwoni co 45 minut, a w temacie cicho sza! Teraz prezes mówi o „prezentach pod choinkę”. Jak pech, to pech. Faszyzm nie chce objawić swojego ciemnego oblicza.
W polskim kalendarzu świąt pojawiła się nowa, stała data. Prezydent podpisał ustawę, która wprowadza do porządku prawnego kolejne święto państwowe obchodzone w kwietniu. Nowe przepisy mają wymiar przede wszystkim symboliczny, ich celem jest podkreślenie znaczenia określonej grupy obywateli w historii państwa.
Choć dzień ten nie będzie ustawowo wolny od pracy, ustawodawca uznał, że wymaga on odpowiedniego uhonorowania. Zmiana wpisuje się w szerszy nurt działań, które wzmacniają politykę pamięci i przypominają o osobach, które szczególnie odczuły konsekwencje konfliktów zbrojnych. To także sygnał, że państwo chce porządkować kalendarz ważnych rocznic i nadać im oficjalny, jednolity charakter w całym kraju.
Jak donosi australijski „Catholic Weekly”, powołując się na wyniki badań dotyczących kościołów i duchowości wiernych w Australii, wśród generacji Z, czyli wychowanych w „erze cyfrowej”, coraz więcej młodych mężczyzn szuka pogłębionej relacji z Bogiem. Po raz pierwszy w tym względzie mężczyźni wyprzedzili kobiety.
Z danych przeprowadzonych przez australijski NCLS (Narodowy Przegląd Życia Kościelnego) wynika, że 39 proc. mężczyzn generacji Z (obecnie w wieku 18-28 lat) uważa się za chrześcijan. Jeśli chodzi o kobiety, odsetek jest niższy o 11 proc. Po raz pierwszy w tym względzie w badaniach prowadzonych od 30 lat młodzi australijscy mężczyźni wyprzedzili kobiety. Rezultaty zaskoczyły badaczy również dlatego, że wykazują tendencję wzrastającą, choć generacja Z uważana jest za szczególnie materialistycznie podchodzącą do życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.