Reklama

Niedziela w Warszawie

Dziękuję i proszę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedenaście lat – to pewnie mało. Trochę więcej niż dekada. Dla mnie jednak to okres długi i ważny – tyle czasu bowiem pełniłam funkcję redaktor prowadzącej warszawską edycję „Niedzieli”.

Pamiętam, kiedy ją zakładaliśmy w 2005 r., zresztą za zgodą prymasa Józefa Glempa. I jak dobrze pismo przyjęło się w parafiach archidiecezji warszawskiej. Stopniowo pojawiały się nowe rubryki, nowi rozmówcy, nowi autorzy. To wszystko cieszyło, bo pokazywało, jak bardzo potrzebny jest głos katolickich mediów. Czytelnicy to potwierdzali, gdy przysyłali listy z podziękowaniami lub przychodzili do redakcji, by podyskutować o jakimś tekście. Ten odzew był zawsze najważniejszy. I za to wszystko chciałam naszym Czytelnikom dzisiaj bardzo podziękować!

Dziękuję też Księżom Proboszczom za życzliwe przyjmowanie warszawskiej edycji w parafiach. Za wszelką współpracę, cierpliwe informowanie o wydarzeniach, za gościnność i litry wypitej kawy. To wszystko zachowuję teraz w pamięci, gdy odchodzę z funkcji redaktor prowadzącej i oddaję do druku ostatni przygotowywany przeze mnie numer. Ale „Niedziela w Warszawie” będzie ukazywać się nadal. Tak samo ciekawa, inspirująca, służąca ludziom. Proszę, by dalej ją Państwo czytali i traktowali jak najlepszego przyjaciela.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-10-06 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezent dla czytelników: jubileuszowy obrazek Matki Bożej Częstochowskiej

W tym tygodniu mamy dla naszych czytelników wyjątkowy obrazek Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski w nowych koronach.

Unikalna pamiątka z okazji 300-lecia koronacji wraz z modlitwą jubileuszową.
CZYTAJ DALEJ

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm zniszczył Łuk Miłości

2026-02-16 07:35

[ TEMATY ]

turystyka

Łuk Miłości - x.com/screenshot

W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.

Screen Local Team
CZYTAJ DALEJ

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm zniszczył Łuk Miłości

2026-02-16 07:35

[ TEMATY ]

turystyka

Łuk Miłości - x.com/screenshot

W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.

Screen Local Team
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję