Bardzo sycące danie, popularne w kuchni polskiej i litewskiej – kluski ziemniaczane, solidnie okraszone boczkiem. Najczęściej nadziewane mięsem, ale też np. grzybami czy grzybami z kiszoną kapustą. Odpowiednikiem kartaczy na Litwie są cepeliny.
Ziemniaki obrać, opłukać. Do posolonego wrzątku włożyć 1/3 ziemniaków, gotować ok. 20 min. Odcedzić, przecisnąć przez praskę. Pozostałe ziemniaki zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Masę przełożyć na sitko wyłożone gazą, odcisnąć sok do miseczki, odstawić na ok. 15 min. Gdy na dnie miseczki osiądzie skrobia, ostrożnie zlać sok z wierzchu. Skrobię połączyć z surowymi i ugotowanymi ziemniakami, dodać mąkę, wbić jajko i dokładnie wymieszać. Z masy formować podłużne kartacze. Wkładać do wrzącej osolonej wody. Gotować ok. 10 minut, do wypłynięcia na powierzchnię. Boczek i cebulę pokroićw kostkę, przesmażyć na oleju. Gotowe kartacze wyłożyć na półmisek. Polać tłuszczem ze skwarkami.
Pierniczki to nieodłączny element przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. W wielu polskich domach w czasie Adwentu piecze się je nawet kilka razy. Pachnie wtedy wspaniale cynamonem i przyprawą korzenną, przywołując cudowną atmosferę świąt. Mogą być ozdobą stołów, ale także choinki.
50 dag mąki
1 szklanka cukru pudru
½ szklanki miodu
2 łyżki masła
2 jajka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżka mielonego cynamonu
1 łyżka startej skórki pomarańczowej
½ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
½ łyżeczki mielonych goździków
białko do posmarowania
Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
W dniu święta św. Januarego, o godz. 10:04, Neapol po raz kolejny przeżył „cud krwi” swojego patrona, to znaczy, że krew świętego się upłynniła. Czytamy o tym we włoskich portalach.
Od wieków cud krwi św. Januarego ma miejsce tradycyjnie trzy razy w roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, czyli w święto przeniesienia relikwii świętego do Neapolu, w dniu jego liturgicznego wspomnienia 19 września oraz 16 grudnia - dniu upamiętniającym ostrzeżenie przed erupcją Wezuwiusza w 1631 r. Zmiana konsystencji zakrzepłej krwi męczennika uważana jest za zapowiedź pomyślności dla Neapolu i jego mieszkańców. Cud przyciąga rzesze wiernych i widzów. Jego brak jest uważany przez neapolitańczyków za zły znak. Tak było np. w latach pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.