W poniedziałek (24 sierpnia) – w święto św. Bartłomieja Apostoła, patrona parafii w Krakowie-Mogile – rozpoczęło się świętowanie 75. rocznicy ponownego, stałego przejęcia opieki duszpasterskiej nad parafią mogilską przez cystersów. O. bp Damian Muskus OFM, którzy przybył do Mogiły w zastępstwie kard. Grzegorza Rysia, podczas głównej Mszy św. odpustowej w swojej homilii skupił się na powołaniu Natanaela (utożsamianego z apostołem Bartłomiejem) i zdaniu zapisanym w Ewangelii wyrażającym jego opinię o Jezusie: „Czyż może być coś dobrego z Nazaretu?”. Na te słowa apostoł Filip odpowiada: „Chodź i zobacz”, co jest zaproszeniem do poznania Jezusa osobiście.
Homilia
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jak mówił bp Damian: - To zdanie jest przeciwieństwem uprzedzeń, którymi się tak często kierujemy jako ludzie, także jako ludzie wierzący. Uprzedzenie każe nam myśleć: już wiem, jaki jesteś, nic mnie nie zaskoczy, nic mnie do ciebie nie przekona. Filip mówi: Przyjdź i zobacz – zobacz, czy cię nie przekona; zobacz, czy cię nie zmieni, czy nie zmienisz swojej opinii o nim.
Podobnie jest i w naszym świecie pełnym uprzedzeń do drugiego człowieka – jako katolicy powinniśmy uczyć się patrzeć na ludzi przez pryzmat Boga, który mimo że zna całą prawdę o nas, nie ustaje w ciągłym poszukiwaniu człowieka i wezwaniu go do pójścia Jego śladami.
Reklama
Bp Damian zwrócił uwagę, że: - Żyjemy w świecie, w którym coraz więcej wiemy o innych, a coraz mniej ich znamy. Informacja zastępuje spotkanie, opinia zastępuje poznanie, a przynależność do określonej grupy często staje się wystarczającym powodem, aby człowieka zaakceptować albo odrzucić.
I nie chodzi o to, by udawać, że różnice między nami nie istnieją, że nie wszystkie poglądy są równie prawdziwe oraz że nie każda postawa zasługuje na aprobatę. Ale Ewangelia stawia przed nami jedno z najważniejszych wyzwań: –Nie wystarczy wierzyć w Boga, który widzi człowieka. Trzeba jeszcze uczyć patrzeć się na człowieka Jego oczami – oczami Boga. Jest to szczególnie trudne w świecie, który żywi się podziałem – zaakcentował bp Muskus. I zauważył:- Podziały przeniknęły także do wspólnoty Kościoła: coraz łatwiej jest budować swoją tożsamość nie wokół tego, w co wierzę, ale przeciwko komu jestem. Nieważne jest, w co wierzę, ale ważniejsze dla wielu z nas jest: przeciwko komu jestem, kto mi się nie podoba, kogo nie akceptuję, kto mnie gorszy (…). Chrystus nie mówi, że mamy zrezygnować z prawdy ani że mamy być obojętni wobec zła (…) – wzywa nas natomiast, abyśmy nie pozwolili, by różnica zdań przerodziła się w pogardę dla drugiego człowieka.
Dlatego w czasie odpustowej Eucharystii modliliśmy się, aby – na wzór św. Bartłomieja – umieć patrzeć na drugiego człowieka bez uprzedzeń i dostrzegać w drugim dobro.
Obchody 75.-lecia opieki duszpasterskiej nad mogilską parafią cystersi będą świętować również w czasie wrześniowej oktawy odpustowej ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego.
Reklama
Rozpoczęcie odpustu w niedzielę (13 września) Mszą św. o godz. 18:00, której będzie przewodniczył kard. Grzegorz Ryś, arcybiskup metropolita krakowski. Po Mszy procesja pokutna z relikwiami Krzyża św.
Odpust
W główny dzień odpustu (niedziela – 20 września) o godz. 11:00 zostanie odprawiona Msza św. pontyfikalna na placu św. Jana Pawła II w ogrodzie klasztornym, której będzie przewodniczył i wygłosi homilię przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC.
W dni powszednie oktawy odpustowej (14-19 i 21 września) główne Msze św. z homilią będą sprawowane w bazylice mogilskiej o godz. 12:00 (celebrowane przez krakowskie zakony męskie) i o godz. 18:00 z procesją eucharystyczną (celebrowane przez duszpasterzy nowohuckich i okolicznych parafii).
W piątek (18 września) podczas Mszy św. o godz. 12:00 odbędzie się coroczna pielgrzymka chorych i niepełnosprawnych Caritas Archidiecezji Krakowskiej – Mszy dla chorych będzie przewodniczył ks. bp Janusz Mastalski.
Zakończenie odpustu w poniedziałek (21 września) podczas Mszy św. w bazylice o godz. 18:00.
Szczegółowy program Mszy św., nabożeństw pasyjnych, procesji, możliwości uczczenia relikwii Krzyża św. oraz wydarzeń towarzyszących można znaleźć na stronie www.mogila.cystersi.pl.
W czasie odpustu będzie możliwość odwiedzenia zabytkowego, drewnianego kościoła św. Bartłomieja (który dawniej służył jako świątynia parafialna) oraz Muzeum Duchowości i Kultury Cystersów. Dla pielgrzymów będzie dostępny sklepik klasztorny i kuchnia.
Reklama
Przed odpustem, w niedzielę (6 września), o godz. 19:00 w bazylice mogilskiej zostanie wykonane „Oratorium Podwyższenia Krzyża Świętego” – muzyka: Robert Bylica, libretto: Zbigniew Książek. Wystąpią: Chór Społeczny przy Filharmonii Krakowskiej (dyr. Marcin Wróbel), Chór Zespołu Pieśni i Tańca Ziemia Myślenicka, Chór Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie (dyr. Marek Kluza), Krakowska Młoda Filharmonia (pod batutą Tomasza Chmiela) oraz soliści: Alicja Dzierżęga, Wiktoria Rybicka, Piotr Skóra, Jakub Kluza; narrator: Jarosław Szlachetka. Wstęp wolny.
Zaproszenie na dróżki różańcowe
Ponadto, po odpuście (w niedzielę – 27 września o godz. 9:30) cystersi zapraszają na dróżki różańcowe, czyli wspólną modlitwę „w drodze” z klasztoru w Mogile do kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej w Lasku Mogilskim (1,5 km), która przed laty została wybudowana jako wotum Krakowian za ocalenie miasta w czasie ostatniej wojny.
Po II wojnie światowej – w nowej rzeczywistości politycznej w Polsce – gdy 20 lipca 1949 r. rząd powołał Komitet Budowy Nowej Huty na terenach pod Krakowem, wokół wsi Mogiła i Pleszów – rozpoczęto budowę wielkiego kombinatu metalurgicznego i nowego, robotniczego, socjalistycznego miasta bez Boga. Na tę sytuację polityczną i demograficzną, gdy tysiące nowych mieszkańców osiedlało się w Nowej Hucie i wymagało opieki duszpasterskiej – Kościół odpowiedział nowym podziałem dotychczasowych parafii i ośrodków duszpasterskich. W tamtych czasach parafia mogilska pozostawała pod opieką księży diecezjalnych – cystersi utracili do niej prawo 27 lipca 1786 r.
Powrót do przeszłości
Reklama
W 2 połowie XVIII w. cystersi w Polsce sprawowali opiekę duszpasterską prawie we wszystkich wioskach należących do poszczególnych opactw. Niektóre parafie cystersi tracili, rezygnowali z nich lub im je odbierano, aby oddać księżom diecezjalnym. Na skutek nacisków zewnętrznych, gróźb likwidacji studium mogilskiego (gdzie kształcili się cystersi Polscy) i rozebrania kościoła klasztornego oraz przejęcia dóbr na rzecz (wówczas nieprzychylnej studiom zakonnym) Komisji Edukacji Narodowej (m.in. według jej postanowień cystersi mieli opuścić kościół farny św. Bartłomieja, klasztor i wszystkie budynki, oddać połowę swoich dochodów wsi, dziesięcin i sum czynszowych, a klasztor mogilski miał być rozebrany) cystersi zrzekli się praw do parafii św. Bartłomieja Ap. w Mogile. W kolejnych latach próbowali na nowo odzyskać opiekę nad parafią (co udało się tylko na chwilę) – 13 grudnia 1819 r. Senat Rządzący Rzeczpospolitej Krakowskiej ostatecznie oddał parafię duchowieństwu diecezjalnemu. Mimo dalszych prób rząd austriacki w 1850 r. ostatecznie rozstrzygnął spór na niekorzyść cystersów. To nie stanowiło przeszkody, aby po I wojnie światowej ks. kard. Adam Stefan Sapieha z własnej inicjatywy wciągnął cystersów mogilskich do pomocy duszpasterskiej w mogilskiej parafii.
Reklama
Od 1935 r. proboszczem parafii w Mogile był ks. Józef Zastawniak, który wówczas obsługiwał również kościół filialny pw. św. Judy Tadeusza w Czyżynach (Czyżyny budowały swój kościół od 1936 r.). Decyzją ówczesnego metropolity krakowskiego – ks. kardynała Adama Stefana Sapiehy – dnia 22 marca 1951 r. ks. Zastawniak został poinformowany, że obsługę parafii w Mogile na nowo i na stałe obejmą ojcowie cystersi. Tym samym ks. Zastawniak został powołany na urząd proboszcza nowo powstałej parafii w Czyżynach i Łęgu (odłączonej od Mogiły). Oficjalną datą tego podziału parafii i obowiązków był dzień 15 kwietnia 1951 r. Nowym administratorem parafii mogilskiej został wówczas o. Benedykt Matejkiewicz OCist. Kościół św. Bartłomieja do 1951 r. pełnił funkcję świątyni parafialnej – po przejęciu na stałe opieki duszpasterskiej większość Mszy św. i nabożeństw parafialnych sprawowana jest w kościele klasztornym cystersów (który dnia 9 marca 1970 r. otrzymał tytuł bazyliki mniejszej – nadany przez św. papieża Pawła VI – ze względu na zabytkowy charakter kościoła oraz szczególny kult Chrystusowego Krzyża). 14 grudnia 1951 r. ks. Zastawniak przeniósł się do nowo wybudowanej plebanii na terenie Czyżyn. Natomiast 15 czerwca 1952 r. powstała nowa parafia w Nowej Hucie – w Bieńczycach, gdzie cystersi mogilscy pomagali w rodzącym się tutaj duszpasterstwie. W grudniu 1975 r., na zakończenie wizytacji parafialnej, ks. kard. Karol Wojtyła podzielił teren parafii mogilskiej na dwa rejony duszpasterskie z ośrodkiem w Mogile i w os. Szklane Domy.
Jeszcze jedna rocznica
W tym roku w Mogile cystersi obchodzą również inną rocznicę. Klasztorna legenda głosi, że dokładnie 500 lat temu do Mogilskiego Krzyża pielgrzymowała królowa Bona Sforza i – według trudnych do pełnego zweryfikowania zapisków kronikarskich – razem z córką Anną Jagiellonką miałyby nawet dłużej pomieszkiwać w klasztorze. Faktem jest, że na fasadzie budynku przeora w Mogile znajduje się renesansowy medalion z płaskorzeźbioną podobizną króla Zygmunta I Starego (męża Bony), a na późnogotyckim sklepieniu klasztornej biblioteki na jednym ze zworników znajduje się błękitny wąż w koronie, który niektórzy uważają za element z herbu rodu Sforzów. Trzeba tu jeszcze dodać, że autorem polichromii na sklepieniu biblioteki jest cysters mogilski – Stanisław Samostrzelnik (+1541 r.) – ten sam, który ilustrował modlitewnik Bony (tzw. Godzinki królowej Bony – prawdopodobnie zamówione u cystersów przez Zygmunta I Starego jako prezent dla żony).
Na kartach „Diarium historicum” Henryka Pantaleona (biblioteczny starodruk, który na marginesach zawiera m.in. odręczne zapiski cudów i łask doznanych przy Krucyfiksie) mogilski skryba zanotował po łacinie informację, iż „w roku 1526 królowa Bona złożyła wotum do cudownego Krzyża i usilnie prosiła opata, aby dał jej trochę włosów Ukrzyżowanego; po nieustannych prośbach opat Erazm [Ciołek] obciął jej część włosów i odtąd przestały one rosnąć”. Do dnia dzisiejszego przekaz ten funkcjonuje w pamięci pielgrzymów i turystów (w różnych wersjach) dodając szczegóły, iż Bona była wówczas ciężko chora – dlatego zapragnęła, aby przyniesiono jej kosmyk włosów z figury Pana Jezusa Mogilskiego, który będzie nosić przy sobie jako relikwię i tym sposobem powróci do zdrowia. Mimo oporów, jeden z cystersów spełnia prośbę królowej – ale od tej pory włosy Pana Jezusa przestały rosnąć. Nie jesteśmy w stanie zweryfikować tego zapisku, ale niesie on dla katolików ważniejszą prawdę – dzięki tej niezwykłej relikwii królowa Bona szybko wyzdrowiała, co dla potomnych ma być dowodem na to, że w Mogile Jezus szczególnie wysłuchuje modlitw proszących go o zdrowie i inne łaski.
