Jesienią Lublin tętni życiem. Wraz z powracającymi po wakacjach studentami w mieście robi się kolorowo i tłoczno. Dzięki społeczności akademickiej największe na wschodniej ścianie Polski miasto zyskuje kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Przyszłych lekarzy, inżynierów, nauczycieli i bankowców kształci elita Lublina – profesorowie i nauczyciele akademiccy. O duchowy rozwój młodzieży troszczy się Kościół. Przy każdej uczelni działają duszpasterstwa akademickie, a w wielu miejskich parafiach sprawowane są Msze św. dla studentów. Znaczna część lubelskich wolontariuszy, działających w różnych fundacjach i stowarzyszeniach, to właśnie uczniowie wyższych uczelni. Dzięki ich zaangażowaniu nie tylko pomnażana jest wiedza i odkrywane są nowe możliwości, lecz także nasze społeczeństwo rozwija się w duchu ewangelicznych wartości. Młodzi ludzie na uniwersytetach dojrzewają do służby Bogu, ojczyźnie i człowiekowi. Niesieni na skrzydłach wiary i wiedzy, czynią świat lepszym.
Któż z nas nie podejmował ambitnych, noworocznych postanowień. Proszę się nie obrazić, ale jak dobrze znam trwałość tych postanowień, to dzisiaj już są nieaktualne. Dlaczego? Odpowiedź zna każdy z nas. Niedawno rozpoczęty Rok Miłosierdzia to koło ratunkowe rzucone przez Pana Boga. Co to znaczy dla mnie? I jak to się ma do moich postanowień? Myślę, że Pan Bóg zna najlepiej naszą naturę. Dlatego wciąż, nie wykazując żadnego zniechęcenia, wyciąga do nas Pomocną Dłoń. I choć moje postanowienia bywają zwyczajne typu: schudnąć, to w Bożym Miłosierdziu odnajduję bardzo dla mnie ważną naukę. Pan Bóg nie zniechęca się moją słabą wolą, wciąż pomaga zacząć od nowa. Stawką moich postanowień jest pozbycie się zbędnych kilogramów i odzyskanie lepszego zdrowia. Stawką Roku Miłosierdzia jest moje życie wieczne. Jedno i drugie wymaga ode mnie zaangażowania i konsekwencji. Wymaga czynu. Biskup Adam powiedział, że nie wystarczy zrozumieć, należy podjąć czyny. Tak więc nie schudnę, jeśli nie podejmę konkretnych czynności i nie dostąpię miłosierdzia bez czynienia dobra drugiemu człowiekowi. Bądźmy więc miłosierni – również dla siebie.
Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.
Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
Prezent od Prezydenta RP Karola Nawrockiego i specjalny list na 100-lecie "Niedzieli". List podczas obchodów Jubileuszu odczytał doradca Prezydenta RP Jan Józef Kasprzyk.
Prezydent Karol Nawrocki wystosował list z okazji obchodów stulecia Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Prezentujemy jego pełną treść.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.