Reklama

Niedziela Lubelska

Dom modlitwy i wiedzy

Niedziela lubelska 45/2016, str. 1, 5

[ TEMATY ]

seminarium

Marek Kuś

Rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński wręczył indeksy studentom I roku

Rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński wręczył indeksy studentom I roku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Metropolitalne Seminarium Duchowne w Lublinie uroczyście rozpoczęło nowy rok akademicki. Zgodnie z tradycją inauguracja na najstarszej lubelskiej uczelni, która nieprzerwanie kształci i wychowuje do kapłaństwa od 1714 r., odbywa się zawsze w czwartą niedzielę października. Tym razem ze względu na Narodową Pielgrzymkę do Rzymu uroczystości odbyły się 25 października. W spotkaniu uczestniczyli: abp Stanisław Budzik, bp Ryszard Karpiński, bp Mieczysław Cisło i bp Józef Wróbel oraz abp Jan Martyniak, senior archidiecezji przemysko-warszawskiej obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Lubelskie seminarium jako jedyne w Polsce przygotowuje do kapłaństwa duchownych obrządku greckokatolickiego, dlatego w inauguracji udział wzięli także archimandryta o. Sergiusz Gajek MIC – wizytator apostolski dla katolików obrządków bizantyjskich na terytorium Białorusi oraz mitrat Wasyl Howera – wizytator apostolski dla katolików obrządku bizantyjsko-ukraińskiego w Kazachstanie. Wśród uczestników byli także przedstawiciele lubelskich uniwersytetów i instytucji oraz władz państwowych i samorządowych z wojewodą Przemysławem Czarnkiem i prezydentem miasta Krzysztofem Żukiem. Obecni byli delegaci seminariów diecezjalnych (Siedlce, Sandomierz i Zamość) oraz zakonnych (ze Zgromadzenia Księży Marianów, Towarzystwa św. Pawła, Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów i Zgromadzenia Misjonarzy Afryki). Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II reprezentowali rektor ks. prof. Antoni Dębiński oraz dziekan Wydziału Teologii ks. prof. Sławomir Nowosad.

Pod znakiem Maryi

Ks. prof. Jarosław Marczewski, rektor seminarium, w inauguracyjnym przemówieniu zwrócił uwagę na podstawowe zadanie formacji, jakim jest nawiązanie przez alumnów osobistej więzi z Chrystusem. Podsumowując miniony rok akademicki, przywołał udział kleryków w obchodach 1050. rocznicy Chrztu Polski oraz Światowych Dniach Młodzieży w Lublinie i Krakowie. Poinformował również o nowym aspekcie formacji, czyli o pielgrzymce diakonów do Rzymu. – Od tego roku alumni rozpoczynający ostatni rok studiów mają odbywać pielgrzymkę do Rzymu, gdzie będą spotykać się z Ojcem Świętym, poznawać poszczególne dykasterie Kurii Rzymskiej i podziwiać architekturę Wiecznego Miasta, aby mocniej poczuć powszechność Kościoła i świadomość swojej misji pasterskiej – wyjaśniał Ksiądz Rektor. Pierwszy wyjazd do Watykanu, który odbył się we wrześniu, ks. Marczewski podsumował jako bardzo owocny; zachęcał zebranych do zobaczenia zdjęć z podróży, które zostały zaprezentowane na specjalnej wystawie. Rozpoczynający się rok akademicki Ksiądz Rektor określił jako „wpisany pod znakiem setnej rocznicy objawień fatimskich, tak ważnych dla Kościoła, a także skupiający się na podnoszeniu poziomu kształcenia przyszłych duchownych”. Zacytował też słowa skierowane przez Ojca Świętego Franciszka do lubelskich alumnów: „Nie zapominaj o Maryi!”, mające podkreślić wagę właściwego kultu maryjnego w życiu kleryka.

Nauka i spotkanie

Podczas inauguracji głos zabrał ks. prof. Sławomir Nowosad. Dziekan Wydziału Teologii KUL podkreślał, że we współczesnych czasach wzrośnie ciężar odpowiedzialności za wiarę, ponieważ Europa jest w zaawansowanym stadium dechrystianizacji. Nawiązując do słów papieża Benedykta XVI, ks. Nowosad zwrócił uwagę, że zadaniem przyszłych kapłanów będzie podtrzymywanie pamięci o Bogu w świecie, który przestaje być chrześcijański. Studentom teologii gratulował wyboru takiej ścieżki nauki, na której możliwa jest integracja wielu dziedzin wiedzy z zachowaniem perspektywy ostatecznego sensu ludzkiego życia. Na początku nowego roku akademickiego z mocą przypomniał, że „teologia to nie tylko uczenie się, ale osobiste spotkanie z Tym, który jest Drogą, Prawdą i Życiem”. Następnie odbyła się immatrykulacja studentów I roku. Nowi alumni otrzymali indeksy od rektora KUL ks. prof. A. Dębińskiego. Ksiądz Rektor wygłosił wykład inauguracyjny pt. „Akropol – Kapitol – Golgota. O europejskich fundamentach kultury”. Na zakończenie wszyscy otrzymali pasterskie błogosławieństwo od abp. Stanisława Budzika. Metropolita Lubelski przywołał ostatnie spotkania z papieżem Franciszkiem, a także pogratulował alumnom odwagi kroczenia drogą Chrystusa w czasach trudnych dla Kościoła. Rok akademicki 2016/2017 na Wydziale Teologii KUL (kurs A dla alumnów) rozpoczęło 57 rzymskokatolickich alumnów lubelskiego Metropolitalnego Seminarium Duchownego, 15 alumnów greckokatolickich z Greckokatolickiego Metropolitalnego Seminarium Duchownego oraz 72 alumnów z seminariów diecezji zamojsko-lubaczowskiej, Zgromadzenia Księży Marianów, Towarzystwa św. Pawła, Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów i Zgromadzenia Misjonarzy Afryki. Na pierwszy rok studiów zdecydowało się 9 alumnów rzymskokatolickich, 6 alumnów greckokatolickich, 3 marianów, 3 kapucynów i 1 paulista. Łącznie na KUL wiedzę zdobywać będzie 144 przyszłych duchownych Kościoła Katolickiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-11-03 09:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy Rok Akademicki W WSD

Niedziela podlaska 41/2018, str. I

[ TEMATY ]

seminarium

Drohiczyn

Al. Piotr Zdzieborski

Bp Tadeusz Pikus przewodniczył Mszy św.

Bp Tadeusz Pikus przewodniczył Mszy św.

„Uroczysta inauguracja roku akademickiego to dzień wyruszenia w nową drogę” – takimi słowami ks. Tadeusz Syczewski – rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie przywitał gości, którzy 3 października br. zgromadzili się w gmachu drohiczyńskiej uczelni

Spotkanie rozpoczęło się Eucharystią, sprawowaną przez wielu kapłanów, której przewodniczył bp Tadeusz Pikus. Homilię wygłosił ks. Krzysztof Mielnicki. Przypomniał on, że kluczowym pytaniem w życiu każdego człowieka nie powinno być, „czego ja chcę?”, lecz „czego chce ode mnie Jezus?”. Zwrócił uwagę, że właśnie okres sześcioletniej formacji seminaryjnej jest czasem, w którym alumni mogą znaleźć odpowiedź na to pytanie.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję